500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Chiński koncern Geely stał się trzecim największym udziałowcem marki z Gaydon.
Chiński gigant Geely kontynuuje swoją ekspansję w Europie. Koncern ma już pod swoją kontrolą marki takie jak Lotus, Volvo i Polestar - wszystkie były przejmowane podczas okresu stagnacji i niepewności, a teraz rozwijają się pełną parą. Do portfolio Geely właśnie dołączył Aston Martin - firma odkupiła za 234 miliony funtów 17% akcji brytyjskiej marki stając się jej trzecim największym udziałowcem.
Wiadomość ta została przekazana w kluczowym dla marki momencie, gdyż jeszcze w tym roku rusza ofensywa modelowa, w ramach której poznamy całą gamę nowych, bardziej luksusowych i zaawansowanych technologicznie samochodów. Będą to zarówno supersamochody, SUV-y jak i klasyczne dla tej marki auta GT, z których pierwszym będzie następca wysłużonego DB11 o oznaczeniu DB12.
Największym udziałowcem Aston Martina pozostaje holding Yew Tree Consortium kierowany przez Lawrence’a Strolla, który piastuje też stanowisko Dyrektora Wykonawczego Aston Martina. Jego udziały wynoszą w tym momencie 21%. Z 18 procentami akcji na drugim miejscu jest Publiczny Fundusz Inwestycyjny Arabii Saudyjskiej. Geely, aby uzyskać swoje 17%, musiało odkupić część akcji od Strolla, a także pozyskać nowy pakiet, dzięki któremu przedsiębiorstwo dostało zastrzyk gotówki w wysokości 95 milionów funtów.
W ramach umowy Geely ma zwiększyć swoje udziały do 22% jeszcze przed sierpniem 2024 roku. Ma też prawo do wyznaczenia swojego reprezentanta, który zasiądzie w zarządzie spółki Aston Martin na stanowisku niewykonawczym. W tych samych ramach czasowych Yaw Tree nie może przekroczyć poziomu 25% udziałów w Aston Martinie.
"To ogłoszenie jest kolejnym znaczącym krokiem w kierunku realizacji naszych ambicji związanych z Aston Martinem" - powiedział Stroll. "Geely Holding, który początkowo stał się udziałowcem w zeszłym roku, widzi ogromny potencjał dla długoterminowego wzrostu i sukcesu Astona Martina.”
"Oferują nam dogłębne zrozumienie kluczowego strategicznego rynku wzrostu, jakim są Chiny, a także możliwość dostępu do szeregu ich technologii i komponentów. Pozostajemy na dobrej drodze do realizacji naszych strategicznych celów i już w tym miesiącu wprowadzimy na rynek nasze nowe portfolio przełomowych samochodów sportowych".
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.