Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Na drogach pojawiły się nowe, mniej zamaskowane i bardziej agresywne, prototypy Genesis GV60 Magma.
Magma, nowa sportowa submarka Genesis, jest o krok bliżej produkcji. Niedawno sfotografowano prototyp modelu GV60 ze znacznie uboższym kamuflażem, przez co mamy teraz lepszy pogląd co może zaoferować 600-konny koreański rywal Porsche Macan.
Poprzednio widzieliśmy samochody testowe przykryte grubą materiałową powłoką skutecznie maskującą wszelkie detale karoserii. Nowe zdjęcia pokazują samochód znacznie bliższy wersji produkcyjnej, pokryty jedynie cienką warstwą okleiny, przez co możemy zobaczyć znacznie więcej szczegółów. Z przodu GV60 Magma będzie miał dedykowany zderzak ze splitterem i obszerniejszymi wlotami powietrza. Pojawiła się pewna różnica względem konceptu, mianowicie dolny wlot jest rozciągnięty bardziej w górę zderzaka.
Zachowano delikatne poszerzenia błotników z wycięciami wzorowanymi na Porsche GT3 RS, których obecność pomaga w opanowaniu powietrza wpadającego do nadkoli. Da się zauważyć, że z jakiegoś powodu klapka gniazda ładowania jest otwarta, a na drzwiach i na słupku C umieszczono dziwne zgrubienia - to raczej jakaś tymczasowa aparatura testowa albo element maskowania, nie docelowy kształt tych elementów blacharskich. Tylny spoiler jest znacznie zmniejszony w stosunku do konceptu, ale w ostatecznym projekcie może jeszcze wrócić do pierwotnej formy. U dołu tylnego zderzaka znalazł się pseudo-dyfuzor, a także elementy aerodynamiczne łączące się z nadkolami, podobnie jak z przodu.
Za zupełnie zwyczajnymi kołami (w wersji produkcyjnej raczej pojawią się inne) Genesis GV60 Magma widzimy zestaw hamulców niemal bliźniaczo podobnych do zestawu z Hyundaia Ioniq 5 N, z którym samochód ten jest blisko spokrewniony. Są to tarcze w rozmiarach 400 i 380 mm z czterotłoczkowymi zaciskami.
GV60 Magma prawie na pewno będzie dzielił architekturę z jednym z naszych ulubionych EV: Hyundaiem Ioniq 5 N. Prawdopodobnie również będzie miał napęd AWD realizowany przez dwa silniki o łącznej mocy 609 KM (650 w trybie Boost), co powinno pozwolić osiągnąć 100 km/h w około 3,4 s oraz rozpędzić się do 260 km/h.

Jednakże nie oczekujemy zwykłego klona Ioniq 5 N, bo Genesis zapowiada, że Magma będzie marką o własnym, specyficznym charakterze. Nie ma żadnej gwarancji, że symulowana skrzynia biegów i podłożone dźwięki silnika trafią również do Genesisa. Wydaje się, że zarówno podzespoły jak i oprogramowanie w GV60 będą nastawione w mniejszym stopniu na osiągi i torową wydajność, przez co Genesis będzie czymś w rodzaju szybkiego GT.
Ciężko powiedzieć cokolwiek o wnętrzu GV60 Magma na podstawie powyższych zdjęć, ale już w koncepcie widzieliśmy kilka sportowych detali, które byłyby niezłym dodatkiem do bardzo przyjemnie wykonanej, jakościowej kabiny GV60. Były wśród nich między innymi sportowe fotele z pomarańczowymi akcentami, tapicerka z plisowanej skóry przeszyta pomarańczową nicią i znacznik na szczycie kierownicy w tym samym jaskrawym kolorze. W wersji fabrycznej spodziewamy się minimum sportowych foteli z lepszym podparciem bocznym i nieco bardziej ekstrawaganckich materiałów i kolorystyki wnętrza.
Genesis GV60 Magma powinien zadebiutować pod koniec trwającego roku, ale to tylko początek sportowej ofensywy koreańskiej marki. Obecnie trwają prace nad rozszerzeniem rodziny Magma o inne modele, co zwiastuje wiele interesujących premier w kolejnych latach. Marka ma również wyścigowe ambicje, bo niedawno ogłosiła dołączenie do stawki WEC w klasie Hypercar z modelem GMR001 pod szyldem Genesis Magma Racing.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.