500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wersja Spirit Racing 12R to roadster Mazdy doprowadzony do skrajności. Spoiler: tylko na Japonię.
Niektóre generacje MX-5 nie przypadły nam do gustu, ale formuła obecnej MX-5 ND oparta na świetnym prowadzeniu, małych wymiarach i żywym wolnossącym silniku winduje ten model do pozycji jednego z najlepszych samochodów dostępnych obecnie w salonach (i kandydata do tytułu Evo Car of the Year 2024). Mimo wszystko Mazda pokazuje, że to nie koniec możliwości, bo właśnie zaprezentowano limitowaną wersję Spirit Racing Roadster 12R z typowo torowymi dodatkami.
Limitowana do 200 egzemplarzy (niestety, dostępnymi tylko w Japonii) edycja nie ogranicza się do nowych naklejek i lakieru. O ile blok silnika 2.0 z rodziny Skyactiv-G pozostał bez zmian, o tyle Japończycy wrzucili do niego nowe tłoki, wał, głowicę i kolektor wydechowy. Zaowocowało to wzrostem mocy o 16 KM, do wartości 200 KM. 12R ma też wydajniejszą chłodnicę, aby motor nie przegrzewał się podczas długotrwałej jazdy po torze.
Na tym nie koniec, bo gołym okiem widać modyfikacje karoserii. Pierwsze w oczy rzucają się okleiny Spirit Racing, w tym stosowne logo na przodzie, ale to tylko początek. Mazda dorzuciła dyskretne elementy aerodynamiczne, które nie zwiększają docisku, ale podobno poprawiają stabilność i balans auta przy wysokich prędkościach.
12R porusza się na zestawie lekkich felg Rays inspirowanych wzorem TE37, które pomalowano na czarny połysk i okraszono dekielkami Racing Spirit. Celem było upodobnienie kół do wyczynowych MX-5 startujących w japońskiej serii wyścigowej Super Taikyu. Poza wyglądem ich zaletą ma być sztywność i niska masa nieresorowana. Większe hamulce z wentylowanymi tarczami i czterotłoczkowymi zaciskami pomalowanymi na czerwono dostarcza Brembo.

Poza silnikiem tuning objął też układ jezdny. Mazda zadbała o sztywność nadwozia dodając więcej wzmocnień w rejonie tunelu centralnego. Poza tym są nowe, twardsze sprężyny i dostosowana do nich kalibracja stosowanych w MX-5 amortyzatorów Bilstein.
W kabinie największą zmianą jest para kubełkowych foteli pokrytych alcantarą, dzięki którym sportowa jazda stanie się o wiele wygodniejsza. W standardzie są tradycyjne trzypunktowe pasy, ale Mazda dopuściła jako opcję dealerską czteropunktową uprząż opatrzoną logo Spirit Racing.
Inne opcje dealerskie to tytanowy wydech, semi-slicki Advan AD09, zestaw sportowych tulei i odbojników zawieszenia, czy upgrade hamulców na skuteczniejsze nacinane tarcze.
Sprzedaż Mazdy MX-5 Racing Spirit 12R rozpocznie się jesienią 2025. Samochód kosztuje minimum 7 milionów jenów, czyli około 185 tys. zł. Japonia to jedyny rynek gdzie Mazda zaoferuje ten limitowany do 200 egzemplarzy model MX-5.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.