Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Elektryczna limuzyna o wysokiej wydajności pojawi się na targach CES w Las Vegas.
Mercedes-Benz wyjawił część informacji na temat swojej nowej limuzyny EQXX Concept, która zadebiutuje podczas targów elektroniki użytkowej w Las Vegas w styczniu. Mamy też nowe zdjęcie pokazujące linię nadwozia sugerującą elegancki charakter, ale też niskie opory powietrza. W zamyśle EQXX to “coś więcej niż koncept” jeśli iwerzyć w słowa szefa ds. technologii w Mercedesie, pana Markusa Shäfera. EQXX będzie pełnił rolę punktu odniesienia dla rozwoju następnej generacji pojazdów elektrycznych, przy czym ogromny zasięg nie będzie osiągany poprzez zwiększenie pojemności akumulatorów, lecz poprzez zwiększenie wydajności układu napędowego.
Mercedes chce osiągnąć 1000 km zasięgu, ale przy zużyciu energii na poziomie zaledwie 10 kWh. To mniej więcej 60% zużycia jakie ma najnowszy EQS (16.2-18.9 kWh/100 km). Plan na osiągnięcie tego wyniku skupia się wokół odchudzania konstrukcji, miniaturyzacji komponentów napędu oraz zmniejszenia oporu aerodynamicznego.
EQXX powstaje jako najważniejszy filar inwestycji ponad 40 miliardów euro w rozwój technologii samochodów elektrycznych. Do tej pory efektem były nowe modele z rodziny EQ oraz gama E Performance w AMG. EQXX ma mieć formę tradycyjnego sedana, który pokaże nie tylko nowe możliwości technologiczne, ale też kierunek stylistyczny dla Mercedesa na następne lata. Pierwsze spojrzenie już mamy w postaci opublikowanych zdjęć.
Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy, że półkolista sylwetka w stylu EQS/EQE zniknęła, za to jest stosunkowo pionowa przednia szyba i trójbryłowa sylwetka z niezwykle długim tyłem. Ten tył jest jeszcze efektownie zakończony podcięciem Kamma, które redukuje zawirowania powietrza w końcowej fazie opływania karoserii auta.
To podejście do stylizacji i walki o jak najmniejszy opór powietrza może wydawać się dziwne i stoi w wyraźnej opozycji do bulwiastego wyglądu najnowszych modeli EQ. Kolejna dziwna sprawa jak na koncept to dzielenie podzespołów z produkcyjnymi Mercedesami, chociażby wysuwane klamki czy tradycyjne lusterka. To sugeruje, że EQXX jest bliższy produkcji niż nam się wydaje, ale producent jeszcze nie może tego potwierdzić.
Ola Källenius, prezes zarządu Daimler AG i Mercedes-Benz AG, powiedział: "Przesiadka na EV nabiera tempa - zwłaszcza w segmencie luksusowym, do którego należy Mercedes-Benz. Punkt zwrotny jest coraz bliżej i będziemy gotowi, gdy rynki przestawią się na napęd elektryczny do końca tego dziesięciolecia".
Już od 2025 roku każda nowa platforma używana w MB ma być tylko pod elektrykę. W ciągu tego roku na rynek trafią trzy z nich - MB.EA dla średnich i dużych samochodów osobowych, AMG.EA dla samochodów sportowych oraz VAN.EA dla elektrycznych samochodów dostawczych i lekkich pojazdów użytkowych.
W zeszłym roku wystartowała produkcja platformy EVA, na której zbudowano modele EQS i EQE. Już wkrótce zobaczymy oparte na niej SUV-y pasujące wymiarami i cenami do odpowiedników typu sedan. Po platformie EVA przyjdzie jeszcze czas na MMA - to nazwa platformy dla małych i średnich samochodów każdego typu jakie będą debiutować w 2025 r. i później. W planach nie pominięto submarek Mercedesa takich jak Maybach, AMG i G. Wszystkie te marki także będą wprowadzać modele zelektryfikowane i w pełni elektryczne, a Maybach rozszerzy swoją ofertę o wariant modelu EQS i EQS SUV.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.
Ringbrothers Octavia to nie popularny liftback Skody z silnikiem V8, a nowy restomod Aston Martina…
Marka Longbow buduje lekki i prosty elektryczny samochód sportowy, który ma mieć rozsądną cenę.