500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Brytyjski Morgan stworzył elektrycznego trójkołowca na bazie Super 3, aby eksplorować możliwości napędu EV.
Specjalistyczne firmy prowadzące częściowo ręczną produkcję w niewielkich seriach mają przed sobą nie lada wyzwanie. Przesiadka na EV diametralnie zmieni kluczowe wartości oferowanych przez nich pojazdów, a gang i zapach silnika spalinowego to coś, co trudno będzie zastąpić.
Morgan jest obecnie na etapie badania jak można zaoferować zaangażowanie i charakter, którego oczekują klienci, ale w całkowicie bezemisyjnym wydaniu, a owocem tej pracy jest prototyp XP-1. Model ten nie jest zapowiedzią żadnego konkretnego auta produkcyjnego, ale ma pokazać technologię, która w przyszłości trafi do wielu modeli tej marki.
Podstawą prototypu XP-1 jest aluminiowa struktura nośna Morgana Super 3, ale z nadwoziem zmodyfikowanym pod kątem wydajności. Bardziej opływowy pas przedni i aerodynamiczne nakładki na koła ograniczają opory powietrza o całe 33%.
Trzycylindrowy silnik Forda zamieniono na dedykowany silnik elektryczny zasilany z baterii. Parametrów nie podano, ale całe auto miało osiągnąć masę nie odbiegającą znacząco od ważącego 635 kg modelu spalinowego. Pewną wskazówką dotyczącą zasięgu jest zdjęcie ekranu, na którym widać, że przy 78% baterii zasięg wynosi 87 mil, czyli 140 km. Z matematyki wynika, że na pełnym ładowaniu XP-1 przejedzie maksymalnie 180 km.

Kluczowe jest jednak to, jak elektronika może wpłynąć na oferowane przez dany samochód wrażenia z jazdy. Morgan na razie unika odpowiedzi na najważniejsze pytania, ale zaznacza, że XP-1 daje inżynierom "pełną dowolność kalibracji ustawień przepustnicy i poziomu regeneracji przy różnych prędkościach, które prowadzą do stworzenia szeregu trybów jazdy o różnorodnej charakterystyce". W planach jest również szybkie ładowanie z dwukierunkowym przekazywaniem energii.
Kokpit wraz z kontrolkami i przyciskami przypomina standardowy model Super 3, choć z nowymi, wirtualnymi zegarami specyficznymi dla EV oraz elektrycznym hamulcem ręcznym zastosowanym w Morganie po raz pierwszy. Projekt XP-1 powstawał przez 12 miesięcy, a teraz zostanie poddany szeroko zakrojonemu programowi testowemu, który ma na celu określenie kierunku rozwoju pojazdów elektrycznych firmy Morgan.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć