Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Fani rajdowej Grupy B mogą za odpowiednią kwotą nabyć legendę - odtworzonego Rovera Metro 6R4.
W dobie postępującej elektryfikacji fani czterech kółek coraz częściej tęsknią za dawnymi, dobrymi czasami i spalinowymi ikonami sprzed lat. W następstwie powstało mnóstwo różnych firm, które starają się (za odpowiednią opłatą) zaoferować coś, czego nie posiada współczesna motoryzacja - ten dawny urok i przyjemność z jazdy. Jedna z takich firm - MST - właśnie pochwaliła się postępami nad projektem rekonstrukcji rajdowego Rovera Metro 6R4, ale w wersji drogowej. Wcześniej to samo przedsiębiorstwo robiło podobne rzeczy z rajdowymi wersjami Forda Escorta.
Metro 6R4 to mały potwór stworzony w najlepszych czasach rajdowej Grupy B. Właściwie z miejskiego Rovera została jedynie nazwa, gdyż model ten ma silnik V6 umieszczony centralnie, całkowicie wyczynową konstrukcję nadwozia i zawieszenie stworzone do pożerania odcinków specjalnych. Powstało tylko 200 egzemplarzy drogowych potrzebnych do uzyskania homologacji i założeniem MST jest zachować możliwie zbliżoną do nich kulturę techniczną.
kompozytowe nadwozie pozostało równie szalone jak w oryginale - od razu widać nienaturalnie rozbudowane sekcje boczne, rozmaite wloty i skrzydła rodem z Grupy B. Różnica jest w materiale, bo nie jest to już plastik, a włókno węglowe wytwarzane przez walijską firmę Innovative Composites. Karbon króluje także we wnętrzu, bo właśnie z tego materiału wykonano podobną do oryginału (ale znacznie bardziej schludną) deskę rozdzielczą. Poza tym Metro 6R4 posiada pełną klatkę bezpieczeństwa.
Rajdówka sprzed prawie 40 lat była napędzana wolnossącym silnikiem 3.0 V6 luźno nawiązującym do architektury silników Rover V8. Motor ten odstawał od turbodoładowanych potworów Grupy B, lecz wybrano go ze względu na liniowość rozwijania mocy i stabilność termofizyczną w warunkach wyścigowych. MST zaoferuje klientom także inne jednostki, gdyż oryginał jest już bardzo trudno dostępny.

W związku z tym moc auta będzie zależała głównie od wybranego motoru, ale rajdowe Metro 6R4 osiągało około 400 KM, a jego drogowa wersja 250 KM. Moc będzie przenoszona na wszystkie koła przez wyczynową 6-stopniową skrzynię sekwencyjną.
Nie znamy ceny jaką trzeba będzie wyłożyć za ten projekt, ale jednostkowa produkcja i szerokie wykorzystanie karbonu nie zwiastują promocji. Mimo to nie brakuje chętnych na coraz bardziej odważne restomody, więc i na wyjątkowe Metro 6R4 na pewno znajdzie się nabywca.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
W ramach największej aktualizacji w historii modelu Klasa C dostała garść inteligentnych systemów.
P1, W1, T.50 - następców McLarena F1 było już kilku, ale żaden nie naśladuje wzorca tak jak S1.
Valen z mocą 850 KM staje się najmocniejszym produkcyjnym Astonem z silnikiem z przodu w dziejach.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.