Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Alpina przeprowadziła transformację BMW serii 4 Gran Coupe w szybkiego sedana odmiennego od M3.
Alpina ma nowy model - B4. Bazuje na BMW serii 4 Gran Coupe i zastosowano tutaj standardowy dla Alpiny miks poprawek mechanicznych, elektronicznych i wizualnych. Punktem wyjścia było BMW M440i Gran Coupe, do którego trafiły nowe podzespoły i oprogramowanie, co przekłada się na dane techniczne mocno zbliżone do M4 Competition. Ceny w Europie startują od 91 800 euro (426 tys. zł).
W przeciwieństwie do standardowego M440i pod maską B4 pracuje przełożona z M3 jednostka S58. 3-litrowy motor benzynowy wyposażono w typowe dla Alpiny obudowy turbin, większy intercooler, bardziej swobodny dolot i sportowe filtry. Te zmiany przyczyniły się do wyciągnięcia z sześciocylindrowego silnika mocy 495 KM (15 KM mniej niż M4 Comp) i momentu obrotowego 730 Nm (80 Nm więcej niż w M4 Comp). To również o 35 KM i 30 Nm więcej niż ma Alpina B3/B3 Touring.
Stosunkowo wysoka masa własna 1965 kg nie przeszkadza Alpinie B4 bardzo szybko przyspieszać. Zaadaptowany z BMW napęd xDrive pozwala rozpędzić się do 100 km/h w 3,7 s - tak samo szybko robi to M4 Competition xDrive. Z kolei M4 w żadnej wersji nie przekroczy 300 km/h, bo ogranicza je elektronika, a w B4 można pojechać dokładnie 301 km/h.
Aby poradzić sobie z takim wzrostem momentu obrotowego, Alpina wzmocniła standardową 8-biegową skrzynię biegów ZF za pomocą ulepszonego konwertera momentu obrotowego i zestawu kół, a zmiany w oprogramowaniu przyczyniły się do poprawy wrażeń z jazdy przy zwiększonym poziomie mocy.
Częścią modyfikacji Alpiny jest również nowy przedni drążek stabilizujący, jak i specjalnie skonfigurowane sprężyny i amortyzatory. Do tego konieczne było mocniejsze pochylenie kół przedniej osi - wszystko to w imię poprawy precyzji i dokładności prowadzenia.
Modyfikacje stylistyczne Alpiny można nazwać wysmakowaną elegancją - nowe 20-calowe, 20-ramienne, kute felgi są obok przedniego splittera, spojlera na krawędzi bagażnika i tylnej osłony wydechu typowymi elementami pakietu Alpiny. Nie każdy będzie zadowolony z jednej cechy odziedziczonej po serii 4 - przedniego grilla w formie wielkich, pionowych wlotów.
W środku Alpina proponuje klientom wykonanie tapicerki ze skóry Lavalina z kontrastowymi przeszyciami, a do tego dekoracje z aluminium i plakietka z numerem seryjnym. Standardowe wyposażenie pozytywnie zaskakuje, bo są tu niemal wszystkie możliwe systemy bezpieczeństwa, w tym Asystent Parkowania, rozpoznawanie znaków i limitów prędkości, ostrzeżenie przed pojazdem zbliżającym się z boku w trakcie cofania i ostrzeżenie przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu.
Najnowsza Alpina B4 wejdzie do sprzedaży jeszcze w tym roku. Jak już wspomniałem ceny zaczynają się od 91 800 euro.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.