Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Nowa generacja kluczowego dla Audi modelu jest już całkiem blisko.
Prototyp nowego Audi A4 Avant został zauważony przez fotografów podczas testów drogowych. Zdjęcia zamaskowanego kombi dają nam lekki pogląd na to jak będzie wyglądał prawdopodobnie ostatni spalinowy wariant A4, a co za tym idzie, także RS4.
Nacisk, jaki wszyscy producenci kładą obecnie na rozwój elektrycznych modeli sprawia, że tradycyjne auta tracą na znaczeniu. W przypadku A4 nowy model w dużej mierze bazuje na rozwiązaniach obecnego, bo płyta podłogowa nadal opiera się o architekturę MLB Evo. Należy oczekiwać jedynie dalszego poszerzania palety wariantów zelektryfikowanych kosztem czysto spalinowych napędów.
Zamiast forsować nową platformę A4 kolejnej generacji skupi się na modernizacji wyglądu i technologii, szczególnie w kabinie, gdzie design deski rozdzielczej ma się znacząco unowocześnić względem tego co jest obecnie.

Oczywiście powrócą wersje od Audi Sport, ale moment w jakim się znajdujemy podpowiada, że tylko w formie hybryd plug-in. To będzie m.in RS4 w swojej ostatniej, tradycyjnej iteracji, a jego sprzedaż skupi się na europejskim rynku.
Jak podpowiada sfotografowany prototyp nie będzie rewolucji w wyglądzie nowego Audi A4, ale pojawią się kluczowe zmiany w poszczególnych elementach nadwozia. Po pierwsze przedni grill typu single-frame wydaje się mniejszy niż obecnie, co jest zadziwiającym posunięciem przy obecnych trendach. Poza tym dolna jego część ma trochę inny kształt.
Cienkie światła LED są wyraźnie niżej na przednim pasie i pozostają wyraźnie oddzielone od dominującej linii maski. Sama maska nie wcina się już w błotniki jak to miało miejsce w generacji B9.

W nowym modelu wyraźnie jest podkreślona szerokość przednich nadkoli - zabieg znany z obecnej generacji A3. Linia świateł i okien wydaje się bardziej łagodna, co istotnie odróżnia ten język stylistyczny od ostrych krawędzi w aktualnej generacji A4.
Zarówno kolejne A6 i A4 będą miały w ofercie Audi krewnego o przydomku e-tron, ale to będzie coś więcej niż elektryczna wersja A4. Tamto auto wykorzysta nową platformę PPE, którą Audi opracowuje wspólnie z Porsche. Na szczegóły przyjdzie nam jeszcze poczekać, być może do 2023 r. Właśnie wtedy byłby optymalny moment na nowości, bo zostałoby idealnie 7 lat do momentu pełnej elektryfikacji gamy modelowej, a właśnie tyle wynosi optymalny czas życia jednej generacji popularnego modelu na rynku.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Dział Mulliner znów pokazuje jak daleko można pójść jeśli klient ma fantazję i dużą ilość gotówki.
Po kilku rekordowych latach Porsche notuje dziesięcioprocentowy spadek sprzedaży w ujęciu globalnym.
Od analogowej lustrzanki po sesje Bugatti i Porsche. Filip Blank o fotografii motoryzacyjnej i pracy na własnych zasadach.
Sprawdzamy najszybszą i najbardziej atrakcyjną wizualnie odmianę najlepiej sprzedającego się SUV-a niemieckiej marki.
Cztery silniki, radość z jazdy i tryb 2WD - poznaliśmy wybrane tajniki elektrycznego napędu BMW M.
Pojawia się coraz więcej szczegółów na temat wspólnego elektrycznego projektu Caterhama i Yamahy.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
2025 rok dywizja BMW M zakończyła jako lider swojego segmentu z kolejnym rekordem sprzedaży.
Koncept Aura NISMO ma trzy silniki i agresywny bodykit - czy doczekamy się produkcji seryjnej?
NSX Tribute to ściśle limitowany projekt upamiętanijący Hondę NSX i sukcesy sportowe całej marki.
Trzy usportowione modele elektryczne z gamy GT mają zbliżyć Kię do entuzjastów wysokich osiągów.
Przy tej wersji specjalnej GR Yarisa pracował sam Akio Toyoda, szerzej znany jako Morizo.