Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Prototyp BMW M2 zrzucił trochę kamuflażu odsłaniając mocno poszerzone nadwozie.
BMW M2 nowej generacji jest dosłownie na ostatniej prostej przed debiutem, a te zdjęcia praktycznie gotowego, lecz zamaskowanego egzemplarza, zdradzają, że naprawdę jest na co czekać. Najmniejsze coupe od BMW miało w ostatnich latach wzloty i upadki, ale w ostatecznej formie, jaką jest M2 CS, wyrosło na jeden z najbardziej ekscytujących samochodów spod znaku M w ostatnich latach. BMW jest ostatnio w gazie, zwłaszcza jeśli chodzi o modele M, dlatego nowe M2 może być jednym z najbardziej zjawiskowych aut, jakie będą miały premierę w tym roku.
Podstawą dla M2 jest oczywiście seria 2, więc sportowa wersja odziedziczy krótki, zwarte, dwudrzwiowe nadwozie z dość wysoką kabiną. M2 będzie się wyróżniać przede wszystkim poszerzonymi łukami nadkoli, czterema końcówkami wydechu i przypuszczalnie wypukłą maską silnika. Widać też charakterystyczne dla M lusterka na podwójnym mocowaniu.
Podobnie jak seria 2, M2 będzie oparte na platformie CLAR popularnej wśród mniejszych, tylnonapędowych BMW. Prawie na pewno M2 otrzyma pasujący do tej architektury silnik S58, czyli rzędową “szóstkę” znaną z M3/M4. Prawdopodobnie będzie ona w słabszej odmianie niż w wymienionych modelach.
Praktycznie pewna jest też 8-stopniowa skrzynia biegów, ale możliwe, że nadal będzie można zamówić 6-biegową manualną, podobnie jak teraz w M3 i M4. Choć obecny topowy wariant serii 2 - M240i jest tylko z napędem xDrive, w przypadku M2 nie jest to wcale pewne.
Kto obawia się, że M2 odziedziczy po M4 przedni pas z wielkim grillem chyba może spać spokojnie. Seria 2 obrała bardziej konserwatywną ścieżkę swojego designu, w którym można dostrzec nawiązania do takich aut jak 2002 Hommage Concept. Jest to poparte kluczowymi szczegółami na prototypie M2, który ma radar umieszczony w dolnej sekcji zderzaka, a kratki widoczne w górnej części są ewidentnie szersze niż wyższe, więc nerki będą miały klasyczny kształt, choć trochę urosną względem poprzednika.
Wygląd będzie poza tym podobny do obecnego M2, co nie jest niczym złym. Standardowa seria 2 jest już na wyciągnięcie ręki, ale na kolejne M2 będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Jak długo, to się dopiero okaże.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.