Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Prototyp BMW M2 zrzucił trochę kamuflażu odsłaniając mocno poszerzone nadwozie.
BMW M2 nowej generacji jest dosłownie na ostatniej prostej przed debiutem, a te zdjęcia praktycznie gotowego, lecz zamaskowanego egzemplarza, zdradzają, że naprawdę jest na co czekać. Najmniejsze coupe od BMW miało w ostatnich latach wzloty i upadki, ale w ostatecznej formie, jaką jest M2 CS, wyrosło na jeden z najbardziej ekscytujących samochodów spod znaku M w ostatnich latach. BMW jest ostatnio w gazie, zwłaszcza jeśli chodzi o modele M, dlatego nowe M2 może być jednym z najbardziej zjawiskowych aut, jakie będą miały premierę w tym roku.
Podstawą dla M2 jest oczywiście seria 2, więc sportowa wersja odziedziczy krótki, zwarte, dwudrzwiowe nadwozie z dość wysoką kabiną. M2 będzie się wyróżniać przede wszystkim poszerzonymi łukami nadkoli, czterema końcówkami wydechu i przypuszczalnie wypukłą maską silnika. Widać też charakterystyczne dla M lusterka na podwójnym mocowaniu.

Podobnie jak seria 2, M2 będzie oparte na platformie CLAR popularnej wśród mniejszych, tylnonapędowych BMW. Prawie na pewno M2 otrzyma pasujący do tej architektury silnik S58, czyli rzędową “szóstkę” znaną z M3/M4. Prawdopodobnie będzie ona w słabszej odmianie niż w wymienionych modelach.
Praktycznie pewna jest też 8-stopniowa skrzynia biegów, ale możliwe, że nadal będzie można zamówić 6-biegową manualną, podobnie jak teraz w M3 i M4. Choć obecny topowy wariant serii 2 - M240i jest tylko z napędem xDrive, w przypadku M2 nie jest to wcale pewne.
Kto obawia się, że M2 odziedziczy po M4 przedni pas z wielkim grillem chyba może spać spokojnie. Seria 2 obrała bardziej konserwatywną ścieżkę swojego designu, w którym można dostrzec nawiązania do takich aut jak 2002 Hommage Concept. Jest to poparte kluczowymi szczegółami na prototypie M2, który ma radar umieszczony w dolnej sekcji zderzaka, a kratki widoczne w górnej części są ewidentnie szersze niż wyższe, więc nerki będą miały klasyczny kształt, choć trochę urosną względem poprzednika.
Wygląd będzie poza tym podobny do obecnego M2, co nie jest niczym złym. Standardowa seria 2 jest już na wyciągnięcie ręki, ale na kolejne M2 będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Jak długo, to się dopiero okaże.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.