Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
MINI prezentuje specjalną edycję stworzoną z Paulem Smithem – elegancja, detale i limitowany styl.
MINI oficjalnie zaprezentowało nową edycję specjalną stworzoną we współpracy z brytyjskim projektantem Paulem Smithem, który od dekad łączy klasyczny styl z odważnym wzornictwem. To nie jest pierwsza taka współpraca – wzajemna relacja sięga 1998 roku, gdy powstała limitowana wersja klasycznego Mini zaprojektowana przez Smitha. Teraz współpraca powraca w nowej odsłonie, tym razem oparta na najnowszej generacji MINI Cooper.
Wersja Paul Smith Edition będzie dostępna w trzech wariantach nadwozia: 3-drzwiowym, 5-drzwiowym oraz Convertible, co pozwala dopasować samochód zarówno do każdego stylu życia. Klienci mogą wybierać spośród trzech lakierów – Statement Grey, Inspired White oraz Midnight Black Metallic – z których każdy został dobrany pod kątem elegancji i uniwersalności. Całość uzupełniają subtelne, ale wyraziste detale charakterystyczne dla estetyki projektanta.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów jest kontrastowy kolor Nottingham Green, którym pomalowano m.in. lusterka, dach oraz obramowanie atrapy chłodnicy. Barwa ta nawiązuje do rodzinnego miasta Paula Smitha i stanowi przykład jego zamiłowania do łączenia klasyki z przewrotnym akcentem. W niektórych wersjach dach dodatkowo zdobią charakterystyczne pasy „Signature Stripe”, będące znakiem rozpoznawczym projektanta.
Wnętrze modelu otrzymało równie dopracowaną oprawę – na desce rozdzielczej oraz boczkach drzwi zastosowano czarne tkaniny inspirowane modowymi projektami Smitha, tworząc spójny i elegancki klimat. Sportowe fotele w odcieniu Nightshade Blue wykonano z mieszanki dzianiny i materiału Vescin, co ma zapewniać zarówno wygodę, jak i trwałość. Kolorowe przeszycia na kierownicy oraz detale graficzne nadają wnętrzu lekkości i indywidualnego charakteru.

O wyjątkowości edycji przypominają także elementy, które zauważymy dopiero podczas użytkowania auta: po otwarciu drzwi na ziemi pojawia się świetlny napis „Hello”, a na progach wita kierowcę motto „Everyday is a new beginning”. Standardem są również 18-calowe obręcze Night Spoke w odcieniu Dark Steel, sygnowane podpisem projektanta. Dywaniki z grafiką stylizowanego królika – również autorstwa Smitha – dopełniają całość w duchu produktu kolekcjonerskiego.
MINI podkreśla, że edycja Paul Smith Edition łączy tradycyjne DNA marki z brytyjskim podejściem do designu, w którym elegancja spotyka się z humorem i rzemiosłem. Producent nie ujawnia jeszcze szczegółów dotyczących liczby egzemplarzy, dostępności na poszczególnych rynkach ani cennika, choć wiadomo, że auto zadebiutuje w 2025 roku. Dla fanów marki i miłośników unikatowego wzornictwa może to być jedna z najciekawszych edycji specjalnych ostatnich lat.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.
Lotus nie rezygnuje jeszcze całkowicie z napędu spalinowego i prezentuje następną edycję Emiry.
Mocne, kontrowersyjne, dla wielu obrazoburcze - oto nowe, elektryczne Ferrari Luce o mocy 1050 KM.