Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Nowe Mini z miękkim dachem oferuje 2-litrowy benzynowy motor turbo o mocy 163 lub 204 KM.
Mini wprowadza na rynek nową generację w wersji nadwoziowej Convertible, czyli kabriolet. W przeciwieństwie do panujących trendów samochód ten na razie będzie dostępny tylko w wersji benzynowej. Wynika to z faktu, że brytyjska fabryka Mini w Oksfordzie nie będzie produkować elektrycznych wariantów tego samochodu co najmniej do 2026 roku.
W tej chwili można więc zamówić sobie otwarte Mini w jednym z dwóch wariantów napędowych. W obu przypadkach mamy do czynienia z silnikiem czterocylindrowym z turbodoładowaniem połączonym ze skrzynią automatyczną 8-stopniową przesyłającą moc na przednie koła. Parametry słabszej wersji Cooper to 2.0 163 KM i 250 Nm, mocniejszy motor wersji Cooper S (również 2.0) ma 204 KM i 300 Nm. Nowe Mini Convertible jest w stanie przyspieszyć do 100 km/h odpowiednio w 8,2 lub 6,9 s, a jego prędkość maksymalna to 220 lub 237 km/h w zależności od wersji.
Dach jest taki sam jak w poprzednich kabrioletach Mini, czyli składany w całości i wykonany z materiału. Jeśli nie masz ochoty na otwieranie całości przewidziano tryb “szyberdachu”, czyli dach otwierany do postaci 40-centymetrowego otworu. Pełne złożenie zajmuje 18 sekund przy prędkości do 30 km/h, a funkcja „Always Open Timer” powraca w nowym systemie informacyjno-rozrywkowym, aby zliczać kilometry spędzone na świeżym powietrzu. Na szczęście można również zainstalować aplikację „rain warner” na telefon, która poinformuje cię o ryzyku deszczu w miejscu gdzie zaparkowałeś swoje otwarte Mini.
W gamie są trzy linie stylistyczne: Classic, Favoured i John Cooper Works. Zwłaszcza ta ostatnia jest ciekawa, bo Mini Convertible z tym pakietem ma wyraźnie bardziej agresywne zderzaki, większe 18-calowe koła i sportowe fotele. Classic to wersja podstawowa, a Favoured posiada dodatki o bardziej luksusowym charakterze.

Gdy wybierzesz swoją wersję napędu i linię stylistyczną, pozostaje dobór kolorystyki i wyposażenia. Podstawowe Mini Classic pod tym kątem nie powala - ma co prawda komplet systemów bezpieczeństwa, ale reflektory to zwykłe LED-y, felgi mają 16 cali, a elektrycznie sterowane są tylko szyby i lusterka. Dopiero w opcjach można mieć podgrzewanie foteli, system keyless-go, automatyczne światła czy bezprzewodową ładowarkę do smartfona. Nie brakuje też ekskluzywnych dodatków jak kamery 360, audio Harman/Kardon i inne.
Nowe Mini Convertible wyceniono na co najmniej 131 900 zł (Cooper) lub 144 900 zł (Cooper S). Samochody już można konfigurować i zamawiać, ale pierwsze dostawy zaplanowano na 2025 rok. Dokładna data wejścia na rynek wersji elektrycznej na razie pozostaje tajemnicą producenta, podobnie jak premiera sportowego wariantu John Cooper Works.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Dział Mulliner znów pokazuje jak daleko można pójść jeśli klient ma fantazję i dużą ilość gotówki.
Po kilku rekordowych latach Porsche notuje dziesięcioprocentowy spadek sprzedaży w ujęciu globalnym.
Od analogowej lustrzanki po sesje Bugatti i Porsche. Filip Blank o fotografii motoryzacyjnej i pracy na własnych zasadach.
Sprawdzamy najszybszą i najbardziej atrakcyjną wizualnie odmianę najlepiej sprzedającego się SUV-a niemieckiej marki.
Cztery silniki, radość z jazdy i tryb 2WD - poznaliśmy wybrane tajniki elektrycznego napędu BMW M.
Pojawia się coraz więcej szczegółów na temat wspólnego elektrycznego projektu Caterhama i Yamahy.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
2025 rok dywizja BMW M zakończyła jako lider swojego segmentu z kolejnym rekordem sprzedaży.
Koncept Aura NISMO ma trzy silniki i agresywny bodykit - czy doczekamy się produkcji seryjnej?
NSX Tribute to ściśle limitowany projekt upamiętanijący Hondę NSX i sukcesy sportowe całej marki.
Trzy usportowione modele elektryczne z gamy GT mają zbliżyć Kię do entuzjastów wysokich osiągów.
Przy tej wersji specjalnej GR Yarisa pracował sam Akio Toyoda, szerzej znany jako Morizo.