Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Lotus zakończył produkcję Elise, a ostatni egzemplarz trafił do osoby, od której wzięła się nazwa auta.
Produkcja Elise trwała nieprzerwanie od 26 lat. Wyprodukowano ponad 35 000 sztuk tego modelu, a ostatni egzemplarz przeznaczony dla klienta trafił do naprawdę wyjątkowej osoby. Nowym właścicielem złotego Elise została Elisa Artioli, wnuczka Romana Artioli (obecnie w wieku 89 lat), który był charyzmatycznym prezesem i właścicielem Lotusa, gdy pierwszy Elise pojawił się na rynku.
Wizyta Elisy w fabryce w Hethel w celu odebrania finałowego Lotusa w wersji Sport 240 w kolorze Championship Gold sprawiła, że historia zatoczyła pełne koło. To właśnie jej imię zainspirowało Artiolego do nazwania nowego modelu, gdy jego wnuczka miała zaledwie 2 lata.

Ona sama miała też niebanalną rolę podczas premiery Elise w 1995 roku. Gdy odsłonięto samochód przed zgromadzonymi dziennikarzami mała Elisa była we wnętrzu auta, po czym wyskoczyła i zawołała “I am Elise!”. Nic dziwnego, że sentyment do tego samochodu przetrwał w niej do dziś.
Tak unikalne połączenie między osobą, a samochodem nie zdarza się zbyt często i widać, że Elisa czerpie z niego sporo frajdy. Warto tu wspomnieć, że dziadek podarował jej w 1997 roku jeden z pierwszych egzemplarzy Elise S1, choć musiało minąć wiele lat zanim w ogóle była w stanie go sama poprowadzić. Elisa wciąż ma tamten samochód.

„Jest coś wyjątkowego w prowadzeniu Elise" - mówi sama zainteresowana. „Lekkość, jaką się czuje we wszystkim co robi sprawia, że jest to bardzo ekscytujące. Mieszkam w Dolomitach, więc auto doskonale nadaje się do jazdy po górskich przełęczach. Nie mogę się doczekać pierwszej jazdy modelem 240. Ma dwa razy więcej mocy niż mój S1, ale myślę, że emocje będą takie same. Kiedy siedzę w Elise, czuję się jak w domu".
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.