Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Obecny od kilku lat na rynku Range Rover Sport SVR schodzi ze sceny, tuż przed nadejściem zbliżającego się wielkimi krokami następcy.
Land Rover przedstawił nową edycję Ultimate dla Range Rovera SVR. Edycję ciekawą o tyle, że stanowi ona pożegnanie z modelem – zarówno jeśli mowa o wersji bazowej, jak i odmianie Sport. Modernizacje dotyczą zwłaszcza stylistyki i to tej dekoracyjnej - elementy kolorystyczne i wykończenia przygotowane zostały przez dział SV w firmie JLR. Wybór własnej opcji Ultimate można rozpocząć od trzech nowych opcji kolorystycznych, z których dwie (Maya Blue i Marl Grey) występują tylko w tej finałowej edycji auta. Obydwie odmiany mają unikalną białą poświatę, która nadaje wyjątkowy głęboki połysk. Trzecia wersja to Ligurian Black w matowym wykończeniu. Każda z opcji łączona jest z czarnym dachem w połysku.
W przeciwieństwie do bazowych wersji Range Rovera, które wyposażono w ciemne lub czarne oznaczenia modelowe, najnowsza odmiana została wyposażona w kontrastowe, białe litery. Podobny odcień znajdziemy także na przednich błotnikach. Całość uzupełniono czarnym wykończeniem 22-calowych felg, osłon lusterek, atrapy chłodnicy i zacisków hamulcowych. Wewnątrz czerń przyjemnie kontrastuje ze skórą Cirrus i Alcantarą, zazwyczaj wybieraną w modelach SVR. Nie zabrakło czarnych akcentów niedostępnych w regularnym Range Roverze, np. na łopatkach do zmiany biegów. Pod maską brak zmian. Drzemie tam nieustannie doładowane V8 o mocy 567 KM, sprzęgnięte z 8-biegowym automatem ZF i aktywnym napędem obu osi.
Nową edycję Ultimate można zamawiać już teraz. Ceny startują od 123 900 funtów, a więc są minimum 20 000 funtów (ponad 100 000 zł) wyższe niż w przypadku bazowego SVR.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.
Ringbrothers Octavia to nie popularny liftback Skody z silnikiem V8, a nowy restomod Aston Martina…
Marka Longbow buduje lekki i prosty elektryczny samochód sportowy, który ma mieć rozsądną cenę.