Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Na potrzeby serii Australian Supercars Toyota zamontuje w Suprze jednostkę 5.0 V8 2UR-GSE Lexusa.
Nawet jeśli Toyota Supra obecnej generacji nie jest wybitnym przykładem jakości i finezji prowadzenia, niewątpliwie jest to uniwersalny samochód sportowy. Pojawia się on w zawodach driftingowych, NASCAR i GT4 i zawsze prezentuje solidny poziom. Teraz przyszła kolej na australijską serię Supercars, gdzie Toyota chce wystartować od 2026 roku.
Problem polega na tym, że Australian Supercars to seria dla samochodów z jednostkami V8, a Toyota nie produkuje Supry z takim silnikiem. Z tego powodu producent ponownie sięgnie po 5-litrowy motor 2UR-GSE używany uprzednio w Lexusach: LC500, RC F, GS F, a wcześniej także IS F.
Silniki będą montowane zamiast zwyczajowych R4 i R6 do specjalnych Toyot stworzonych w specyfikacji zgodnej z regulaminem serii Supercars. Wcześniej V8 Lexusa dowiodło swojej wartości w innych rodzajach rywalizacji - ostatnio w Lexusie RC F GT3, a wcześniej w Toyocie Hilux wygrywającej Dakar 2019.
Za rozwój i konstrukcję auta odpowiada australijski oddział Toyoty, ale samochody będą wystawiane przez zespół Walkinshaw Andretti United od sezonu 2026. Do końca sezonu 2025 zespół nadal będzie korzystał z Fordów Mustangów.
Dyrektor WAU Ryan Walkinshaw powiedział: „Zaangażowanie Toyoty w nasz zespół to historyczna chwila, której nie należy lekceważyć. Rozwinęliśmy fantastyczne relacje z Toyota Australia za pośrednictwem Walkinshaw Group i cieszymy się, że możemy rozszerzyć to partnerstwo na Walkinshaw Andretti United - nie możemy się doczekać wspólnego sukcesu w 2026 roku i później”.
Toyota jest już obecna na australijskiej scenie wyścigowej w serii Super 2 z modelami GT86 i GR86. Według wiceprezesa Toyota Australia ds. sprzedaży, marketingu i działalności franczyzowej, Seana Hanleya, wyścigi Supercars to perspektywa, do której Toyota “przymierza się od ponad 20 lat". "Teraz, dzięki odpowiedniemu samochodowi, odpowiedniemu zespołowi i bardzo silnej współpracy z Repco Supercars Championship, nadszedł odpowiedni czas.”
„Współpraca ta zapewni możliwość rozwoju ścieżki kariery dla kierowców i zespołów, którą po raz pierwszy ustanowiliśmy, gdy dziewięć lat temu uruchomiliśmy jednoosobową serię Toyota 86 Series, która była serią wspierającą w wybranych imprezach Supercars Championship w całym kraju”.
„To było idealne środowisko dla młodych kierowców, ogólnie znane jako dobra ścieżka kariery w kierunku najwyższych szczebli australijskich sportów motorowych. Aby to udowodnić, wystarczy spojrzeć na tegoroczną stawkę Supercars, w której Broc Feeney, Will Brown i Cameron Hill ścigali się Toyotami 86, a wielu innych absolwentów 86 ściga się w Super2”.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.