Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Triumph Daytona 660 na 2026 rok zyskuje zawieszenie Showa, quickshifter w standardzie i bardziej sportowy charakter.
Triumph kontynuuje ofensywę modelową, prezentując zaktualizowaną Daytonę 660 na rok 2026. Brytyjski producent postawił na precyzyjne usprawnienia, które realnie wpływają na charakter motocykla, nie zmieniając jego fundamentów. Daytona pozostaje tym, czym była od początku – sportowym motocyklem średniej klasy, ale teraz jest jeszcze bardziej dopracowana i wyrafinowana.

Największe zmiany dotyczą obszarów, które dla kierowców mają kluczowe znaczenie. Nowe, regulowane zawieszenie Showa wyraźnie podnosi poziom kontroli i pozwala lepiej dopasować motocykl do stylu jazdy. To rozwiązanie, które do tej pory rzadko pojawiało się w tym segmencie i stanowi jeden z najmocniejszych argumentów Daytony. Jednocześnie Triumph wprowadził do standardu quickshifter, który znacząco poprawia płynność i dynamikę jazdy, szczególnie podczas agresywnego przyspieszania.
Pod względem napędu Daytona 660 pozostaje wierna swojemu trzycylindrowemu DNA. Silnik o pojemności 660 cm³ generuje 95 KM i 69 Nm momentu obrotowego, oferując charakterystyczne dla Triumpha połączenie elastyczności i sportowego pazura. Kluczowe jest jednak to, jak ta moc jest oddawana. Dzięki szerokiemu zakresowi użytecznego momentu i dopracowanej elektronice motocykl zapewnia przewidywalne, liniowe przyspieszenie, które sprawdza się zarówno w codziennej jeździe, jak i podczas bardziej dynamicznych wypadów poza miasto.

Nowa Daytona jeszcze lepiej wykorzystuje potencjał swojego podwozia. Z przodu pracuje widelec Showa typu upside-down z pełną regulacją tłumienia, natomiast z tyłu znajdziemy amortyzator z możliwością dostosowania napięcia wstępnego. Taki zestaw pozwala kierowcy precyzyjnie ustawić motocykl pod własne preferencje, co przekłada się na większą pewność prowadzenia i wyższy poziom kontroli. W połączeniu z nowymi oponami Metzeler M9RR Supersport Daytona oferuje bardzo dobre czucie nawierzchni i stabilność zarówno na drodze, jak i podczas szybszej jazdy.

Triumph nie zapomniał również o aspektach użytkowych i technologicznych. Daytona 660 wyposażona jest w nowoczesny zestaw wskaźników z kolorowym ekranem TFT, a opcjonalny system My Triumph Connectivity umożliwia korzystanie z nawigacji, muzyki i połączeń. Do dyspozycji kierowcy są także trzy tryby jazdy, które pozwalają dopasować charakter motocykla do warunków i stylu jazdy, a elektroniczna przepustnica ride-by-wire zapewnia precyzyjną reakcję na ruch manetki.

Daytona 660 na rok 2026 zyskała nowe schematy malowania, które podkreślają jej sportowy charakter i nadają jej bardziej wyrazisty wygląd. Pojawiają się zarówno bardziej stonowane, eleganckie warianty, jak i odważniejsze, inspirowane wyścigami zestawienia kolorystyczne z akcentami w Diablo Red. Całość uzupełniają dopracowane detale, takie jak anodowana dźwignia hamulca czy uporządkowany kokpit z ukrytym okablowaniem.

Daytona 660 pozostaje przy tym motocyklem, który można użytkować na co dzień. Komfortowa pozycja za kierownicą, rozsądna wysokość siedzenia i długie interwały serwisowe sprawiają, że jest to maszyna nie tylko do weekendowej jazdy, ale także do codziennych dojazdów. To właśnie ta uniwersalność od początku była jednym z jej największych atutów i w wersji na 2026 rok została zachowana. Odświeżona Daytona 660 trafi do sprzedaży w Polsce w kwietniu 2026 roku, a jej cena będzie zaczynać się od 44 995 zł.
W praktyce oznacza to, że Triumph nie próbuje rewolucjonizować swojego modelu, lecz konsekwentnie go rozwija. Daytona 660 staje się jeszcze bardziej precyzyjna, bardziej sportowa i bardziej dopracowana, a jednocześnie nie traci swojej codziennej funkcjonalności. I właśnie ta równowaga może sprawić, że w sezonie 2026 będzie jednym z najmocniejszych graczy w swojej klasie.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Elektryczny okręt flagowy JLR - Range Rover Electric ma zadowolić miłośników marki na całym świecie.
Wkrótce na rynek wejdzie gorące MINI John Cooper Works Convertible oraz wersja 1965 Victory Edition.
Elektryczny, luksusowy SUV GV90 wkrótce trafi także do Polski. Genesis potwierdził plany ekspansji.
W uznaniu dla włoskiej doskonałości projektowania dział Ad Personam stworzył Temerario Tricolore.
W hipersamochodzie V-ONE klienci Cadillaka będą mogli poczuć się jak kierowcy w Le Mans.
Nowe wydanie EVO Magazine już w sprzedaży. Ponad 170 stron testów, wyjątkowych samochodów, podróży i motoryzacyjnych emocji.
Lamborghini Miura stworzyła definicję supersamochodu. Poznaj historię włoskiej ikony i sprawdź, jak dziś jeździ Miura P400 S z V12.
Wkrótce po premierze Brabusa Bodo firma prezentuje jego nową, równie limitowaną wersję Cabriolet.
Klienci w Niemczech będą mogli nabyć jednego ze stu Porsche 911 na stulecie toru Nürburgring.
Poznaj 10 najdroższych samochodów świata. Ceny, osiągi i ciekawostki o najbardziej luksusowych autach w historii motoryzacji.
W historycznej siedzibie Bentleya w Crewe już od 80 lat trwa tradycja ręcznej produkcji samochodów.
Napęd z wersji OCTA i terenowe dodatki z pustynnego rajdu - to nowy, prototypowy Defender Dakar.