500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Lamborghini zakończy erę spalinowych aut specjalną uterenowioną wersją Huracana z silnikiem V10.
Według najnowszych doniesień uterenowione Lamborghini Huracan Sterrato jest już gotowe do prezentacji. Włoska firma potwierdziła, że debiut auta nastąpi w przyszłym miesiącu podczas wystawy Art Basel w Miami. Supersamochód w terenowym wydaniu, który ma naprawdę niezłe właściwości poza asfaltem, to z pewnością ciekawy i oryginalny pomysł wart pokazania. Lamborghini Huracan Sterrato dołączy do obecnie oferowanych modeli EVO RWD, Tecnica i STO jako uzupełnienie gamy.
Najnowsze zdjęcia pokazują jak wiele elementów trafiło z koncepcyjnego Sterrato do ostatecznego projektu. Są to przede wszystkim plastikowe nakładki na nadkola, dedykowane zderzaki i nowa pokrywa silnika z chwytem powietrza u góry.
Nie brakuje mniejszych elementów jak dodatkowe przednie światła LED i małe osłony bocznych wlotów powietrza zapobiegające dostawaniu się do środka błota i kamieni. Wszystko wygląda już o wiele mniej prowizorycznie, co wskazuje na pełną gotowość do produkcji.
Na zdjęciach widzimy dwa zestawy felg, ale oba wyglądają na sporo mniejsze niż w jakimkolwiek innym Huracanie, wyposażone w opony o wyższym profilu i być może z wzmocnionymi ściankami.

Źródłem napędu Huracana Sterrato będzie ten sam silnik 5.2 V10, który znamy już z pozostałych wersji tego modelu. Moc nie jest jeszcze znana, ale koncept miał silnik w wersji 640-konnej i napęd na wszystkie koła poprzez dwusprzęgłową skrzynię automatyczną. Na pokładzie na pewno znajdzie się system LDVI pozwalający na wybór trybów jazdy, ale zapewne z dołożonym unikalnym trybem na bezdroża, który będzie dostosowywał działanie napędu do specyficznych warunków terenowych.

Jeśli idea podniesionego supersamochodu z silnikiem umieszczonym centralnie wydaje się cokolwiek niestandardowa, pamiętajmy, że dwa spośród najwspanialszych samochodów rajdowych wszechczasów były stworzone według tej koncepcji. Pierwszy to gwiazda Rajdowych Mistrzostw Świata - Lancia Stratos, a drugi to zwycięzca rajdu Paryż-Dakar 1986 w barwach Rothmansa - Porsche 959.
Pozostaje pytanie czy Huracan Sterrato wejdzie do produkcji seryjnej jako kolejna wersja normalnej gamy, czy będzie się zaliczał do małoseryjnych wytworów w stylu modeli Sian czy nowego Countacha. Tak czy inaczej wygląda na to, że era podniesionych supersamochodów właśnie się rozpoczyna i właściwie nie mamy nic przeciwko temu.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?