Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Połączenie klasycznego roadstera z wolnossącym, czterolitrowym sercem to coś, co petrolheadom śni się po nocach.
Z jednej strony mamy tu do czynienia z dopracowanym technologicznie i bardzo komfortowym autem na co dzień, z drugiej – z pełnoprawnym wozem sportowym. Jeden z najlepszych złotych środków. Na krańcu skali stoją wszak wersje GT4 Caymana oraz Spyder Boxstera, kierowane do klienta szukającego bardziej bezkompromisowego auta na weekend. Oczywiście zdarza się odczuwać, że to nie 911 GT3. Ale czy to wada? Wiatr we włosach i raczenie się dźwiękiem mocnego silnika (jednego z ostatnich tego typu, montowanych w aucie seryjnym) to doznania, o które dzisiaj coraz trudniej. Można dyskutować nad „rasowością”, typową dla Porsche (zwłaszcza jeśli mówimy o czterocylindrowych silnikach Boxstera), ale najnowsza odsłona, z jednostką o mocy dochodzącej do 400 KM, to totalna zmiana warty. Tu żarty się kończą, a zaczyna poważny, sportowy wóz.

Trzeba przyznać, że w dobie podawania ostatecznych terminów przejść na hybrydy czy elektryki, zaprezentowanie nowej jednostki napędowej tego typu jest dość niecodziennym zagraniem. Rzecz jasna silnik otrzymał szereg kagańców, z nieuniknionym filtrem cząstek stałych na czele, ale szczerze mówiąc - niewiele to ujmuje fenomenowi Boxstera GTS. Trzeba by być autentycznym purystą, by zauważać niższe wartości obrotowe czy mniej śmiało poprowadzone rejestry akustyczne, względem dotychczasowych Spyderów czy GT3. Tu wszystko po prostu świetnie do siebie pasuje i nie jest tworzone „na siłę”.
Przekładnia PDK, to element dyskusyjny – z jednej strony jest niezaprzeczalnie znakomita, z drugiej – to jednak „kradzież” emocji, serwowanych przez wspaniały silnik. Oczywiście klient może zdecydować się na mechaniczną skrzynię. W PDK pierwszy bieg służy niemal tylko do ruszenia. Drugi również nie jest zbyt długi i raczej służy do bardzo ciasnych zakrętów lub nawracania. Umiejętność manewrowania między 2, 3 i 4 przełożeniem, sprawia jednak, że w GTS naprawdę łatwo balansować możliwościami auta. W trybie automatycznym biegi zmieniane są niepostrzeżenie. Leniwe, ale przyjemne rozwiązanie na co dzień.
Boxster GTS ze skrzynią PDK jest rzecz jasna szybszy, ale i droższy. Szczerze mówiąc, w kwestii przekładni, GTS nie ma de facto bezpośredniego rywala na rynku. Warta kilkanaście tysięcy złotych skrzynia automatyczna to już wybór indywidualny. Jesteśmy jednak zdania, że kosztujący ponad 450 000 zł model będzie dobrym wyborem, chociażby z uwagi na wymierający gatunek aut tego typu.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.