Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Alpine zaatakuje słynny podjazd Pikes Peak w Kolorado przy użyciu ekstremalnie zmodyfikowanego A110.
Tradycyjnym miejscem gdzie producenci szukający rozgłosu zabierają swoje samochody i walczą o jak najlepszy czas okrążenia jest niemiecki Nürburgring, lecz w ostatnich latach na popularności zyskał też szczyt Pikes Peak, który stał się areną rywalizacji dla solidnie zmodyfikowanych aut wyczynowych. Najnowszy uczestnik pochodzi od Alpine - to A110 Pikes Peak, czyli najbardziej ekstremalne wcielenie modelu produkowanego seryjnie już od 5 lat. Wersja wyczynowa przeszła kurację odchudzającą, a także zyskała poważny pakiet aero i niemal dwukrotność mocy wersji bazowej.
Za bazę posłużyło A110 w wersji GT4, ale Pikes Peak to samochód jednostkowy, którego jedynym zadaniem jest pokonanie 156 zakrętów w drodze na szczyt 4300-metrowej góry. Zasady rywalizacji w tym miejscu są dość swobodne, dlatego inżynierowie mogli wycisnąć z 1.8-litrowego silnika absolutne maksimum. Według producenta udało się osiągnąć pułap “niemal 500 KM”.
Silnik jest zasilany przez wlot dachowy, a ponieważ samochód musi wjechać na znaczną wysokość, wymuszone w ten sposób zasysanie coraz rzadszego powietrza zapobiega spadku osiągów. Rozrzedzone powietrze sprawia też problemy z aerodynamiką, dlatego Alpine wraz ze swoim partnerem technicznym z programu Le Mans, Signatech, opracowało specjalny pakiet aerodynamiczny przeznaczony wyłącznie dla A110 Pikes Peak.

Główne zmiany koncentrują się z tyłu - to przede wszystkim pokrywa silnika z pionową płetwą oraz dzielone tylne skrzydło, które współpracuje z rozbudowanym przednim splitterem i aerodynamicznymi nakładkami na koła. W progach bocznych i dyfuzorze widać pewne inspiracje drogowym modelem A110 R, ale mimo tak rozległych zmian samochód waży 950 kg - 132 kg mniej niż produkcyjny model. Samochody stworzone do wyścigów górskich mogą być wyposażone w ten sam system regulowanego zawieszenia co auta klasy GT4. Trzeba go jedynie dostroić tak, aby wycisnąć maksimum osiągów na trudnym, nierównym podjeździe. Alpine będzie rywalizować w klasie Time Attack 1.
Klasa składa się z wyspecjalizowanych maszyn opartych na samochodach produkcyjnych. Przepisy Time Attack 1 pozwalają na modyfikacje silnika, aerodynamiki i podwozia, jednak niektóre elementy mechaniczne - takie jak liczba cylindrów i napędzanych kół - nie mogą być zmieniane. A110 Pikes Peak będzie prowadzony przez mistrza pucharu R-GT, Raphaëla Astiera, który zmierzy się z Pikes Peak 25 czerwca.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
W ramach największej aktualizacji w historii modelu Klasa C dostała garść inteligentnych systemów.
P1, W1, T.50 - następców McLarena F1 było już kilku, ale żaden nie naśladuje wzorca tak jak S1.
Valen z mocą 850 KM staje się najmocniejszym produkcyjnym Astonem z silnikiem z przodu w dziejach.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.