500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Alpine zaatakuje słynny podjazd Pikes Peak w Kolorado przy użyciu ekstremalnie zmodyfikowanego A110.
Tradycyjnym miejscem gdzie producenci szukający rozgłosu zabierają swoje samochody i walczą o jak najlepszy czas okrążenia jest niemiecki Nürburgring, lecz w ostatnich latach na popularności zyskał też szczyt Pikes Peak, który stał się areną rywalizacji dla solidnie zmodyfikowanych aut wyczynowych. Najnowszy uczestnik pochodzi od Alpine - to A110 Pikes Peak, czyli najbardziej ekstremalne wcielenie modelu produkowanego seryjnie już od 5 lat. Wersja wyczynowa przeszła kurację odchudzającą, a także zyskała poważny pakiet aero i niemal dwukrotność mocy wersji bazowej.
Za bazę posłużyło A110 w wersji GT4, ale Pikes Peak to samochód jednostkowy, którego jedynym zadaniem jest pokonanie 156 zakrętów w drodze na szczyt 4300-metrowej góry. Zasady rywalizacji w tym miejscu są dość swobodne, dlatego inżynierowie mogli wycisnąć z 1.8-litrowego silnika absolutne maksimum. Według producenta udało się osiągnąć pułap “niemal 500 KM”.
Silnik jest zasilany przez wlot dachowy, a ponieważ samochód musi wjechać na znaczną wysokość, wymuszone w ten sposób zasysanie coraz rzadszego powietrza zapobiega spadku osiągów. Rozrzedzone powietrze sprawia też problemy z aerodynamiką, dlatego Alpine wraz ze swoim partnerem technicznym z programu Le Mans, Signatech, opracowało specjalny pakiet aerodynamiczny przeznaczony wyłącznie dla A110 Pikes Peak.

Główne zmiany koncentrują się z tyłu - to przede wszystkim pokrywa silnika z pionową płetwą oraz dzielone tylne skrzydło, które współpracuje z rozbudowanym przednim splitterem i aerodynamicznymi nakładkami na koła. W progach bocznych i dyfuzorze widać pewne inspiracje drogowym modelem A110 R, ale mimo tak rozległych zmian samochód waży 950 kg - 132 kg mniej niż produkcyjny model. Samochody stworzone do wyścigów górskich mogą być wyposażone w ten sam system regulowanego zawieszenia co auta klasy GT4. Trzeba go jedynie dostroić tak, aby wycisnąć maksimum osiągów na trudnym, nierównym podjeździe. Alpine będzie rywalizować w klasie Time Attack 1.
Klasa składa się z wyspecjalizowanych maszyn opartych na samochodach produkcyjnych. Przepisy Time Attack 1 pozwalają na modyfikacje silnika, aerodynamiki i podwozia, jednak niektóre elementy mechaniczne - takie jak liczba cylindrów i napędzanych kół - nie mogą być zmieniane. A110 Pikes Peak będzie prowadzony przez mistrza pucharu R-GT, Raphaëla Astiera, który zmierzy się z Pikes Peak 25 czerwca.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.