500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Nowa gama Alpine ma się opierać na sportowych modelach bezemisyjnych, a jednym z nich jest A290_β.
Podczas gdy Renault cały czas podgrzewa atmosferę wokół jednej z najważniejszych premier ostatnich lat - nowym Renault 5 z napędem elektrycznym - Alpine już pracuje nad jego sportową wersją. Będzie to jeden z trzech nowych modeli Alpine, obok typowo sportowego następcy A110 (w opracowaniu wspólnie z Lotusem) oraz SUV-a w stylu coupe. Elektryczny hatchback od Alpine zadebiutuje w swojej ostatecznej formie w 2024 roku, ale zanim to nastąpi firma przygotowała koncept. Jego ujawnienie zaplanowano na dzień 9 maja.
Samochód pokazowy został nazwany A290_β, czyli "beta", co oznacza przedpremierową wersję rozwojową. Z profilu samochód jest bardzo podobny do Renault 5, ma takie same proporcje, niewielką przednią szybę i dość mocno pochyloną tylną klapę. Na zdjęciach można jednak dostrzec elementy jego sportowego designu takie jak lotka nad tylną klapą i wyraźnie wybrzuszona maska.
Nazwa A290 odzwierciedla nową nomenklaturę nazewnictwa Alpine, zgodnie z którą pierwsza cyfra oznacza segment auta (w tym przypadku segment B), a następujące po niej cyfry sugerują czy jest to model typowo sportowy nie mający odpowiednika w Renault (dla nich jest liczba 10), czy jedynie usportowiona wersja “cywilnego” auta.
Patrząc na suche dane wydaje się, że stworzone na platformie CMF-B - tej samej co Renault 5 - przednionapędowe Alpine A290_β ma solidne podstawy do osiągnięcia sukcesu. Renault ma ambicje swoim nowym modelem wyznaczyć konkurencji poprzeczkę w klasie elektrycznych aut miejskich. W tym celu zainwestowano potężne pieniądze w projekt nowego tylnego zawieszenia wielowahaczowego kompatybilnego z elektryczną platformą. Konkurenci, w tym bestsellerowy Fiat 500e, wciąż używają prostej belki skrętnej. Francuzi rozwijają także swoją technologię akumulatorów i elektroniki, która ma się przyczynić do ograniczenia masy auta w porównaniu do Zoe, który R5 EV ma zastępować.

Nie ma jeszcze żadnych sugestii co do deklarowanych danych i osiągów auta. Alpine ma oczywiście dostęp do wszystkich technologii koncernu Renault, a klienci na pewno będą oczekiwać czegoś wyraźnie bardziej sportowego niż standardowe R5 (przewidywana moc 136 KM). 220-konny motor z Megane E-Tech może się okazać do tego celu nieodpowiedni, a w takim wypadku możliwe, że A290_β otrzyma zupełnie indywidualny zestaw napędowy. Wtedy byłaby szansa nawiązać w jakiś sposób do zręczności i płynności prowadzenia jaką udało się uzyskać w fenomenalnym spalinowym A110.
Sporo świeżych informacji przyniesie dzień 9 maja, gdy poznamy koncepcyjną wersję nowego Alpine. Dalej pozostanie tylko czekać na 2024 rok i prezentację wersji produkcyjnej.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.