Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Szef inżynierii Lamborghini podzielił się z mediami kontrowersyjną tezą na temat przyszłości marki.
Gdy opuszczasz kokpit Lamborghini Huracán, ciężko jest sobie wyobrazić jak którykolwiek samochód elektryczny (lub hybrydowy następca baby-Lambo z V8) mógłby być równie intensywny i ekscytujący. Kręcący się do 8500 obrotów dziesięciocylindrowy silnik o niezapomnianej akustyce jest jedną z najlepszych współczesnych jednostek, która kompletnie dominuje doświadczenia z jazdy. Mimo to Lamborghini twierdzi, że w przyszłości samochody elektryczne tej marki będą równie dobre w wywoływaniu dreszczy na karku kierowcy.
W rozmowie z Evo, dyrektor techniczny firmy Rouven Mohr nakreślił, czego możemy się spodziewać po wrażeniach z jazdy elektrycznym Lamborghini. „Na przykład w Huracánie jasne jest, że charakter samochodu definiuje silnik V10” - powiedział. „Nie ma sensu próbować naśladować tego charakteru za pomocą silnika elektrycznego lub silnika z turbodoładowaniem, więc naszym zadaniem jest znalezienie innej cechy, która zapewni emocje”.
Co to znaczy? Po pierwsze, Lamborghini zasilane energią z baterii będą prezentować znacznie lepszy poziom elektronicznej kontroli nad dystrybucją momentu obrotowego na koła, co pomoże w kształtowaniu znacznie bardziej złożonej dynamiki ruchu. Mohr kontynuuje:
„Emocje z pewnością będą inne, ale gwarantuję, że nie będą mniej ekscytujące. Pojazdy elektryczne mają jedną wielką zaletę, której nie może zaoferować żaden spalinowy układ napędowy, a mianowicie to, jak precyzyjnie można kontrolować moment obrotowy i obroty.”
„Otwiera to drzwi do zupełnie innych strategii działania systemów; na przykład, potencjalnie można mieć ABS, który nie jest sterowany przez hamulce, lub zarządzać kontrolą trakcji w zupełnie inny sposób, bez ograniczania mocy. Jestem głęboko przekonany, że w przyszłości różnica między elektrycznym supersamochodem, a standardowym samochodem elektrycznym o wysokich osiągach, będzie polegać na strategii kontroli dynamiki. Zarządzanie dynamiką samochodu w bardzo precyzyjny sposób to kolejny poziom przyjemności z jazdy”.
Lamborghini już zaprezentowało niektóre systemy przyszłości w koncepcie Lanzador - wysoko zawieszonym dwudrzwiowym coupe GT, które wejdzie do produkcji w 2028. Samochód ten ma nową generację elektroniki Lamborghini LDVI (Lamborghini Dynamic Vehicle Integration) z większą liczbą czujników niż w Revuelto, które będą miały realny wpływ na sposób rozdzielania mocy na koła i działanie skrętnej tylnej osi. Oprócz tego dwa silniki Lanzadora będą wyposażone w czujniki mierzące prędkość każdego koła służące do precyzyjnej regulacji momentu obrotowego. Ma to poprawić zarządzanie trakcją, a co za tym idzie, prowadzenie w zakrętach.
Czy to wszystko przyniesie tyle samo frajdy co szybka rundka w Huracánie? Czas pokaże.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.