Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Oczekiwana elektryczna wersja Maserati MC20 najpewniej w ogóle nie trafi na rynek.
Przez parę ostatnich lat Maserati po cichu opóźniało debiut swojego elektrycznego supersamochodu na bazie modelu MC20. Teraz wiele wskazuje na to, że model o nazwie MC20 Folgore został całkowicie skreślony przez włoską markę. Decydujący miał być słaby popyt na supersamochód tego typu oraz rosnące koszty jego rozwoju i wdrożenia.
W krótkim, ostrym oświadczeniu z Włoch czytamy: “Projekt został wstrzymany ze względu na obecną prognozę niewystarczającego popytu na rynku supersportowych samochodów z napędem elektrycznym”.
Elektryczne MC20 było w planach marki jeszcze przed debiutem benzynowego modelu w końcówce 2020 roku. Dla porównania, następny nowy model, GranTurismo, pojawił się w obu odmianach napędowych niemal od razu, z zaledwie roczną przerwą. W tej chwili 760-konne GranTurismo Folgore EV to najmocniejsze seryjne Maserati w historii.
MC20 Folgore miało pojawić się równie szybko, jednak nigdy do tego nie doszło. W tym roku spalinowe MC20 będzie miało już pięć lat, a przez ten czas coraz głośniej mówiło się o możliwym zarzuceniu projektu Folgore przez Maserati. Czy samochód ten kiedykolwiek wyjedzie na drogi? Nie jest to całkowicie wykluczone, ale będzie zależeć od zapotrzebowania rynku na takie konstrukcje.
Maserati to tylko jedna z marek, które ostro wyhamowały rozwój swoich luksusowo-sportowych modeli BEV w obliczu znikomego popytu. Pod koniec 2024 roku Lotus ogłosił, że pracuje nad implementacją napędu “Hyper Hybrid” do swoich istniejących modeli z napędem bateryjnym, co w praktyce oznacza montaż spalinowego range extendera. Lotus ma ten komfort, że tego typu napędy już funkcjonują w innych częściach macierzystego imperium Geely, do którego należy brytyjska marka. Mamy mocne wątpliwości czy ten pomysł obejmie też hipersamochód Evija - elektryczny flagowiec Lotusa, którego liczba wyprodukowanych egzemplarzy i informacje na temat dostaw do klientów są nadal trudne do ustalenia, mimo sześciu lat od prezentacji auta.

Jak na razie rynek wydaje się bardziej otwarty na hybrydy plug-in, przynajmniej w ujęciu ogólnym, ale czym wyższy segment, tym więcej rodzi się wątpliwości. Nawet Ferrari musi zmagać się z tematem elektryfikacji, patrząc jak szokująco spadły ceny używanych egzemplarzy supersamochodu 296 GTB z napędem hybrydowym. Mimo wszystko Włosi jeszcze w tym roku planują pokazać swój pierwszy w pełni elektryczny model, ale będzie to raczej coś w rodzaju mniejszego Purosangue niż typowy supercar. Tymczasem Lamborghini uważnie przygląda się sytuacji przekładając premierę swojego elektrycznego coupe-SUV-a Lanzador o parę kolejnych lat. Według informacji uzyskanych w zeszłym roku od samego CEO Lamborghini Stephena Winkelmanna, Lanzador nie pojawi się przed rokiem 2030.
Maserati znalazło się w trudnym położeniu. Rynek samochodów sportowych i luksusowych z napędem elektrycznym kuleje, a hybrydy także w niektórych przypadkach będą trudne do uzasadnienia. W obecnej sytuacji Maserati nie ma możliwości szybkiego pójścia w kierunku plug-inów, zatem na razie jedyną dostępną na rynku wersją MC20 będzie ta z Nettuno V6 twin turbo. Nie żebyśmy narzekali.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.