Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Przyszłość Alpine nabiera kształtu - potwierdzono lokalizację produkcji nowego, elektrycznego SUV-a tej marki.
Alpine jest w trakcie wielkiej, elektrycznej rewolucji. Gama modelowa już wkrótce będzie liczyć trzy nowe modele o różnym charakterze, co pozwoli zmienić profil firmy z producenta niszowych samochodów sportowych w markę kojarzoną z elektrycznymi samochodami o wysokich osiągach. Kluczowym elementem w planach Alpine jest nowy SUV wykorzystujący tę samą platformę, co zaprezentowane już Renault Megane E-Tech. Marka potwierdziła, że ten model będzie powstawał w siedzibie Alpine w Dieppe. W dalszej perspektywie francuski producent chce rozbudować swój rodzimy zakład o kolejne linie montażowe w celu sprostania wzmożonemu popytowi na nowe, elektryczne auta od Alpine. Miałoby to nastąpić nie wcześniej niż w 2025 roku.
Jak wiemy z ostatniej konferencji poświęconej przyszłości Grupy Renault, nowa gama modelowa Alpine będzie obejmować usportowiony wariant odświeżonego Renault 5 hatchback, całkowicie nowe A110 i właśnie wspomnianego crossovera, którego nazwa jest już znana - GT X-Over. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że elektryczne Alpine A110 będzie miało konstrukcyjnego bliźniaka w postaci jednego z modeli Lotusa.
Realizacja tego planu spoczywa na barkach nowego szefa Alpine/Renault, którym jest Luca de Meo. W czasie swojej bogatej kariery w branży Automotive człowiek ten był odpowiedzialny za wydzielenie się marek Abarth i Cupra. Bez wahania de Meo przyznał, że planuje to samo zrobić z Alpine, które jednocześnie zacznie być bardziej dochodową częścią Grupy Renault-Nissan i przyniesie korzyści wizerunkowe marce Renault.

“Tak jak zrobiłem to z Cuprą, znajdę punkt styczności między marką Alpine a niektórymi modelami Renault'”- powiedział de Meo siostrzanemu tytułowi evo - Auto Express. “Musimy być wiarygodni w tej kwestii, więc nie zamierzam tego robić z Kangoo czy Espace - zamierzam to zrobić z modelami, które pasują do pozycjonowania marki”.
Luca de Meo chce przekształcić markę Alpine w samodzielny biznes kierowany przez obecnego dyrektora zarządzającego zespołu Renault F1, Cyrila Abiteboula. Będzie się on opierać na trzech filarach, obejmujących przemianowany zespół Alpine F1, działalność inżynieryjną Renault Sport w Dieppe oraz samą markę Alpine.
Nadchodzące nowe modele Alpine będą wykorzystywać elektryfikację w taki sam sposób jak obecnie robi to dział Peugeot Sport Engineering. Pod tą marką będą powstawać usportowione odmiany zwykłych modeli Renault takich jak Clio i Captur.
Ofiarą tych zmian będzie obecnie produkowane, spalinowe Alpine A110, które raczej nie doczeka się kolejnej generacji. Model ten będzie jedynie sukcesywnie odświeżany, czego potwierdzeniem jest niedawny lifting połączony z przetasowaniem wersji w ofercie A110 i A110S. Kolejny, nowy model istniejący tylko pod marką Alpine, bez pierwowzoru od Renault, także jest mało prawdopodobny.

Wszystko to jest częścią szeroko zakrojonego planu oszczędnościowego Renault o wartości 3 miliardów euro w ciągu najbliższych czterech lat. Produkcja zostanie zmniejszona z 4 mln do 3,4 mln sztuk w całym portfolio do 2024 roku. 4600 stanowisk pracy we Francji zostanie przekwalifikowanych, zrestrukturyzowanych lub zniknie w ciągu najbliższych trzech lat. W innych krajach prawdopodobnie zniknie kolejnych 10 000 miejsc pracy.
Plan ten jest również w dużym stopniu uzależniony od zacieśnienia sojuszu z Nissanem i Mitsubishi, usprawnienia prac rozwojowych i dzielenia się częściami w całej grupie. Nie mniejsze znaczenie ma unifikacja komponentów i zwiększanie siły nabywczej u kluczowych dostawców. Od strony produktowej Renault zamierza poświęcić więcej uwagi rozwojowi samochodów elektrycznych i lekkich pojazdów dostawczych, czyli dwóm istotnym dla marki częściom rynku.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.