Motocykl i rower Ducati oraz Lamborghini Huracán Sterrato na okładce szesnastego wydania EVO mówią, że wiosna jest za rogiem!
Nowy bolid klasy GT3 od Ferrari został stworzony od zera wokół jednostki V6 twin turbo.
W ubiegły weekend na Imoli odbyło się wydarzenie Finali Mondiali - doroczne święto wszystkich związanych z szeroko rozumianą działalnością motosportową marki Ferrari. Włoska firma jako gospodarz wydarzenia zorganizowała aż dwa debiuty - obok nowego Ferrari 499P przeznaczonego do wyścigów WEC w klasie LMH zadebiutowało także nowe Ferrari 296 GT3. Jest to bolid zaprojektowany od zera, aby kierowcy mogli skutecznie rywalizować z rywalami w Porsche 911 GT3 R i Audi R8 LMS przez najbliższe kilka lat.
Wzorem drogowego 296 GTB, nowe GT3 jest zupełnie świeżą interpretacją klasycznego centralnosilnikowca od Ferrari. Nowe są takie elementy jak podwozie, aerodynamika, silnik i przeniesienie napędu, więc naprawdę mamy do czynienia z początkiem kolejnej ery. Sercem projektu jest silnik Ferrari o pojemności 2992 cm3 z sześcioma cylindrami i podwójnym doładowaniem.
Zgodnie z regulacjami klasy GT3 auta nie mogą być wspomagane układem hybrydowym, więc ten element musiał zniknąć. Mimo to silnik i tak mógłby z łatwością przebić regulaminowe 600 KM przy 7250 obr./min., więc celowo musiał zostać zdławiony, a później jego ostateczne parametry i tak ustalą zasady Balance of Performance (wyrównywania osiągów). Moment obrotowy także jest potężny - 710 Nm przy 5500 obr./min. daje solidną przewagę elastyczności względem rywali z wolnossącymi silnikami (Porsche, Audi).
Skrzynia biegów akurat nie jest konstrukcji Ferrari, bo pochodzi z firmy XTrac - ma sześć biegów i jedno sprzęgło. Zamontowano ją poprzecznie, aby jak najbardziej korzystnie rozłożyć masę wokół tylnej osi. Sprzęgło nie jest obsługiwane pedałem, a przyciskiem na kierownicy.
Alternator przymocowano bezpośrednio do skrzyni, co ułatwia pracę mechanikom. Mniejszy i lżejszy zespół napędowy dał Ferrari korzyści w postaci łatwiejszego rozłożenia masy i obniżenia środka ciężkości. Nie bez znaczenia jest też poprawa sztywności skrętnej nadwozia o 10% względem modelu 488 GT3.
Aluminiowe podwozie zintegrowano z obowiązkową klatką bezpieczeństwa, a rozstaw osi zwiększył się o 60 mm w stosunku do auta drogowego. Poprawki aerodynamiczne pozwoliły wygenerować 20% więcej docisku niż w odchodzącym na emeryturę 488. Tak samo jak w 296 GTB przy wszystkich kołach zachowano podwójne wahacze, ale zawieszenie jest całkowicie nowe, o specjalnie dobranej geometrii i, co ciekawe, nieco szerszym rozstawie kół z przodu niż z tyłu (1726 mm/1710 mm).
Masa “na sucho” wynosi 1250 kg, ale ostateczny wynik (podobnie jak moc) będzie zależała od wymogów regulaminowych względem innych aut w stawce. Nieznacznie powiększono hamulce - przednie tarcze mają 400 mm i sześciotłoczkowe zaciski, z tyłu pracują cztery tłoczki na tarczy 322 mm.
Znowelizowane przepisy dotyczące klasy GT3 umożliwiają start tym autem nie tylko w typowych rundach GT3 na całym świecie, ale od sezonu 2024 także w klasie GT w wyścigach długodystansowych. Oznacza to, że Ferrari będzie jedynym obok Porsche producentem mającym swoje auta zarówno w klasie LMH/LMDh jak i w klasie GT w legendarnym wyścigu Le Mans.
Żyjemy w trudnych czasach, ale jeśli ktoś lubi oglądać motosport w wydaniu torowym może z przyjemnością obserwować rozkwit ulubionej dyscypliny. Le Mans 2024- cóż to będzie za wyścig!
Motocykl i rower Ducati oraz Lamborghini Huracán Sterrato na okładce szesnastego wydania EVO mówią, że wiosna jest za rogiem!
Niekończące się magiczne lasy, dzika przyroda, puste drogi, miejsca, do których nie dotarła cywilizacja - czas na weekendowy wypad samochodem!
Nowa linia na sezon 2025 ponownie przesuwa granice zarówno pod względem technologii, jak i emocji
Myślisz o wyposażeniu swojego samochodu sportowego w komplet najlepszych opon?
Lotus upraszcza nazewnictwo wewnątrz gamy Emeyi i Eletre oraz wprowadza nowe wersje wyposażenia.
Hyundai podzielił się zdjęciami małego, zwariowanego hot hatcha EV. Czy to duchowy następca i20 N?
Z pomocą AI Pirelli opracowało nową oponę z serii P Zero - bezpieczniejszą i bardziej wydajną.
Flagowy hipersamochód Aston Martin Valhalla przechodzi ostatnie szlify przed rozpoczęciem produkcji.
W świecie wyśrubowanych norm emisji Cosworth potrafi budować wolnossące V8 i V12. Jak oni to robią?
Nowy Vanquish Volante kończy gruntowne odświeżenie “tradycyjnej” gamy Aston Martina.
Porsche 911 Turbo przejdzie w tym roku duży lifting. Wniesie on dużo nowości, w tym napęd hybrydowy.
Nadjeżdża Alfa Romeo Stelvio drugiej generacji z napędem spalinowym, hybrydowym lub elektrycznym.
Nowa Multistrada V4 Pikes Peak, Multistrada V4 S oraz Multistrada V2 S ruszają po Polsce. Chcesz je przetestować?
Podczas czerwcowego Nürburgring 24H może dojść do głośnej premiery nowego Golfa GTI Clubsport S.
Do oferty nowego Bugatti dołączył pakiet Équipe Pur Sang inspirowany wyścigowym dziedzictwem marki.
W ciągu następnych 10 lat Bentley ma w planach całą plejadę nowych modeli z silnikami spalinowymi.