500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Pięć lat po prezentacji konceptu, drogowa Ginetta z wolnossącym silnikiem V8 wchodzi do produkcji.
Ginetta to znana marka w środowisku wyścigów GT, a teraz firma chce zrobić krok do przodu i stworzyć prawdziwy karbonowy supersamochód. Model nazwany Akula to najbardziej zaawansowany samochód wśród drogowych modeli tej firmy. Wcześniej Ginetta produkowała kilka mniej lub bardziej znanych modeli, w tym G4 z lat 60. czy bardziej współczesne G60. Firma planuje produkcję 20 egzemplarzy Akuli w cenie netto 275 tys. funtów (1,4 mln zł) za sztukę.
Jeśli Ginetta Akula coś wam przypomina, to pewnie dlatego że koncept tego samochodu widzieliśmy już podczas genewskich targów w 2019 roku, a finalny design auta praktycznie się nie zmienił. Proporcje tego auta są bardzo charakterystyczne, a długa maska i tył w stylu fastback jasno wskazują na przednio-centralne umiejscowienie silnika. Podwozie (w tym przednia i tylna rama pomocnicza) wykonane jest z włókna węglowego, podobnie jak pakiet aerodynamiczny składający się z przedniego splittera, płaskiej podłogi, tylnego skrzydła i dyfuzora. Akula została przetestowana w tunelu aerodynamicznym i czerpie niektóre rozwiązania aerodynamiczne z samochodu wyścigowego Ginetta G61-LT-P1 LMP1.
Moc pochodzi z wolnossącego silnika 6.4 l V8 umieszczonego za przednią osią, który wysyła na tylne koła 608 KM i 670 Nm. Silnik wykorzystuje blok z litego aluminium i tytanowy układ rozrządu, a za przeniesienie napędu może odpowiadać ręczna skrzynia 6-biegowa lub 7-biegowa dwusprzęgłowa. Sprint od zera do 100 km/h trwa 2,9 s, a prędkość maksymalna wynosi ponad 290 km/h.
Ginetta skupiła większość z 1190 kg masy Akuli pomiędzy osiami, aby otrzymać idealny balans, zwinność i dynamikę. Ta filozofia przyczyniła się do łatwiejszego opracowania kinematyki i geometrii zawieszenia na podwójnych wahaczach, więc produkt finalny producent opisuje jako “czysty i bezkompromisowy” w prowadzeniu. Przy każdym kole pracują lite aluminiowe mocowania zawieszenia i dwukierunkowe, elektronicznie regulowane amortyzatory, a także regulowane stabilizatory poprzeczne.

W standardzie Akula ma elektryczne wspomaganie kierownicy umożliwiające skuteczne sterowanie przednimi oponami Pirelli o szerokości 265 mm, jak również hamulce stalowe z tarczami 360 mm. Z listy opcji można wybrać m.in. hamulce karbonowo-ceramiczne, sześciopunktowe pasy bezpieczeństwa i kombinezon wyścigowy z logo Ginetta.
Ginetta Akula to samochód przede wszystkim na tor, ale został przemyślany także pod kątem użyteczności w jeździe po drogach publicznych. Ma 100-litrowy zbiornik paliwa i wystarczającą przestrzeń bagażową dla dwójki pasażerów. Fotel jest częścią karbonowej konstrukcji auta, więc będzie dostosowany pod konkretnego kierowcę, a regulowane są pedały i kierownica. Jest nawet system infotainment z możliwością podłączenia iPhone’a, podgrzewana przednia szyba i ładowarka indukcyjna do smartfonów.
Z okazji 20. rocznicy przejęcia firmy przez prezesa Ginetty, Lawrence'a Tomlinsona, powstanie zaledwie 20 sztuk Ginetty Akula, a cena każdej z nich wyniesie co najmniej 275 tys. funtów plus podatki.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.