500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Mugen stworzył ostatecznego Civika Type R - czy nasz ulubiony hot hatch może być jeszcze lepszy?
Z czołówki obecnych hot hatchy żaden nie jest tak szalony, ekscytujący i dramatyczny jak Honda Civic Type R. Czy można go ulepszyć? Mugen twierdzi że tak, dlatego na Tokio Motor Show japońska firma zaprezentowała swój autorski pakiet poprawek do najnowszego Type R FL5. Celem modernizacji było wyciśnięcie z Hondy jeszcze więcej osiągów na torze.
Z zewnątrz nie da się pomylić zwykłego modelu od tego z Mugena. Od razu widać duży przedni splitter, rozbudowane progi boczne dające więcej docisku oraz wyższe skrzydło w miejsce fabrycznego elementu.
W ofercie znajdziecie dwa pakiety aerodynamiczne - Grupa A i Grupa B. W tym drugim oprócz wyżej wymienionych jest jeszcze przeprojektowana maska silnika, przedni zderzak, progi i błotniki. Z tyłu standardowa potrójna końcówka wydechu zniknęła na rzecz pojedynczego wylotu wkomponowanego w dyfuzor. Modyfikacje aerodynamiczne są wykonane z włókien węglowych i zostały zaprojektowane przy użyciu technologii CFD.
Dodatkowo można zamówić dedykowany układ wydechowy - ze stali nierdzewnej lub tytanu dla oszczędności masy. Ponadto Mugen podmienił felgi (kute 19” BBS) i układ hamulcowy przy wszystkich czterech kołach. Do lżejszych kół dostosowano również setup zawieszenia.
Już seryjna Honda Civic Type R ma znakomite wnętrze. Doskonała ergonomia łączy się tu ze znakomitą jakością wykonania i jednymi z najlepszych foteli sportowych jakie można mieć w samochodzie. Mimo to Mugen proponuje własny zestaw: kierownicę, kubełkowe fotele i gałkę zmiany biegów sześciobiegowej skrzyni manualnej. Pojawiła się również konsola środkowa z włókna węglowego.
Pakiet tuningowy firmy Mugen będzie oczywiście dostępny w sprzedaży w Japonii, jako pojedyncze elementy lub zespoły dodatków. Nie ma jednak informacji czy trafi jakimkolwiek oficjalnym kanałem również do Wielkiej Brytanii, czy ogólnie Europy.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.