Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Od 2026 roku w Europie będzie można kupić nową Hondę Prelude z innowacyjnym napędem hybrydowym.
W zeszłym roku na salonie w Tokio Honda pokazała Prelude Concept. Natychmiast pojawiły się plotki, że japoński gigant chce powrócić do sportowych coupe klasy średniej tworząc hybrydową wersję produkcyjną tego auta. Plany te właśnie nabrały realnego kształtu, gdyż sam producent potwierdził powrót Prelude na rynek w 2026 roku. Tym modelem Honda chce zaoferować “frajdę z jazdy” w dwudrzwiowym, zelektryfikowanym wydaniu.
Wygląd wczesnych mułów testowych przyłapanych na drogach potwierdza, że design nie jest wcale daleki od znanego już konceptu, bo pod kamuflażem skrywa się niemal identyczne nadwozie. Delikatna aerodynamika, wloty powietrza, a nawet klamki drzwi są takie same jak w modelu pokazowym, podobnie reflektory i grill. Jedyne zmiany jakie da się zauważyć to mniejszy rozmiar kół, podniesiony prześwit i nieco inny spoiler.
Auto nie ma tradycyjnych proporcji z długim przodem i krótkim tyłem jak np. Toyota Supra, przez co od razu nasuwa się sugestia, że Prelude będzie mieć napęd na przednią oś. Mechanikę i silniki prawdopodobnie będzie dzielił z Civikiem.
Jak dowodzi najnowszy Type R FL5, platforma Hondy Civic po odpowiednim dostrojeniu może zapewnić bardzo wysoką jakość prowadzenia, co Honda będzie próbowała wykorzystać w nowej Prelude. Zdaniem głównego inżyniera Tomoyuki Yamagami, nowy model zachowa swoje sportowe DNA, a jego zelektryfikowany napęd połączy zalety środowiskowe i wydajność z doskonałymi wrażeniami za kierownicą.
Jeśli nowa Prelude rzeczywiście bazuje na Civiku, pod maską prawdopodobnie znajdzie się układ e:HEV z dwulitrowym silnikiem benzynowym wspartym dwoma motorami elektrycznymi. Podczas jazdy z niskimi prędkościami silnik spalinowy pracuje jako generator energii, ale przy prędkościach autostradowych zaczyna napędzać koła za pomocą bezpośredniego przełożenia. W sumie system ma 184 KM i 315 Nm, co pozwala kompaktowej Hondzie na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s. Potencjalnie Prelude pewnie byłaby lżejsza i mocniejsza, przez to szybsza w sprincie.
W Prelude zostanie również wprowadzona nowa technologia skrzyni biegów, nazwana „S+ Shift”, która ma symulować szybkość reakcji tradycyjnej skrzyni automatycznej. Prawdopodobnie będzie to rozwinięcie systemu eCVT stosowanego w modelu Civic.
Jak sama nazwa wskazuje, Prelude wyznacza początek nowej ery sportowych samochodów Hondy, z planowanymi kolejnymi zelektryfikowanymi modelami, które potwierdzą "zaangażowanie Hondy w sportowe osiągi". Mówi się, że model produkcyjny trafi do sprzedaży w 2026 roku.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.