Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Inspirowane F1 nadwozia to próbka możliwości jakie daje nowy program personalizacji Chapman Bespoke.
Trzy lata po wielkiej premierze Lotusa Emira rola tego modelu w gamie wydaje się rosnąć. Do oferty dołączą wkrótce nowe wersje Turbo i Turbo SE, a obok nich limitowana seria Emira Limited. Brytyjski producent stworzył pięć unikalnych projektów malowania Emiry, z których każda nawiązuje do wielkiej historii tej marki w F1. Problem w tym, że żaden z 60 egzemplarzy (po 12 sztuk w każdym malowaniu) nie trafi na rynek brytyjski.
Niektóre z projektów są trochę inne niż można by się spodziewać. Na przykład malowanie Camel z Lotusa 99T Ayrtona Senny, czyli z ery już po słynnym John Player Special. Emira w tej wersji ma żółty lakier z niebieskimi akcentami we wlotach powietrza i wielkim napisem LOTUS na tylnym skrzydle. Auto inspirowane Lotusem 97T, innym bolidem Senny, nosi znacznie bardziej kultowe czarno-złote barwy. Trzeci wariant zaczerpnięto z Type 78 Mario Andrettiego - jego szary lakier Shadow Grey zestawiono ze złotymi paskami, a także czerwony splitter i dyfuzor jako nawiązanie do motywu Union Jack z modelu 78.

Brakuje ci tu mniej znanego malowania Essex? Emira inspirowana Type 86 nosi jego niebiesko-czerwono-srebrne barwy, choć w nieco innym ułożeniu. Najbardziej “klasyczną” Emirą Limited będzie pewnie ta wzorowana na Type 25, rewolucyjnym bolidzie z początku lat 60., pierwszym autem F1 z podwoziem typu monokok. Jest ona pomalowana na kolor Dark Verdant Green z żółtymi paskami Hethel Yellow. Ceny modelu Emira Limited w Europie zaczynają się od 98 107 euro.
Ważniejszy od Lotusa Emira Limited i samych barw wyścigowych jest jednak fakt, że to pierwsza tak poważna demonstracja możliwości personalizacji jakie daje nowy program Chapman Bespoke. Będzie on dla Lotusa tym, czym Q dla Astona Martina, MSO dla McLarena i Ad Personam dla Lamborghini. Pozwoli to potencjalnym nabywcom na większą kreatywność i indywidualizm w kwestiispecyfikacji ich samochodów, od kolorów i malowań, po materiały i wykończenie wnętrz.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
W historycznej siedzibie Bentleya w Crewe już od 80 lat trwa tradycja ręcznej produkcji samochodów.
Napęd z wersji OCTA i terenowe dodatki z pustynnego rajdu - to nowy, prototypowy Defender Dakar.
W ramach największej aktualizacji w historii modelu Klasa C dostała garść inteligentnych systemów.
P1, W1, T.50 - następców McLarena F1 było już kilku, ale żaden nie naśladuje wzorca tak jak S1.
Valen z mocą 850 KM staje się najmocniejszym produkcyjnym Astonem z silnikiem z przodu w dziejach.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.