Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Jaguar Land Rover traci jednego ze swoich najważniejszych ludzi w pionie technicznym, ale znamy już następcę - jest nim Matt Becker.
Jaguar Land Rover mianował Matta Beckera nowym Dyrektorem ds. Inżynierii Pojazdów, zastępując na tym stanowisku Mike'a Crossa, który odchodzi na emeryturę po 37 latach pracy w firmie.
Becker dołączy do JLR pod koniec stycznia po siedmioletniej pracy na stanowisku Głównego Inżyniera Atrybutów Pojazdu i Prowadzenia w Aston Martinie, gdzie był odpowiedzialny za projektowanie i rozwój obecnej gamy modelowej. Podczas swoich rządów w AM uczestniczył w tworzeniu drugiej generacji platformy VH, która obecnie jest podstawą Vantage’a i gamy DB. Spod jego rąk wyszedł też projekt pierwszego SUV-a firmy, modelu DBX, który inżynierowie Aston Martina stworzyli od czystej kartki.
Zanim trafił do Aston Martina, Becker był Szefem Inżynierów w Lotusie, który uchodzi za niedoścignioną markę w kalibracji podwozi i słynie z dobrego prowadzenia. Właśnie te podstawy w dwóch najbardziej obiecujących brytyjskich firmach produkujących samochody sportowe sprawiają, że jest on bardzo dobrze przygotowany do pełnienia swojej nowej funkcji.
Becker dołącza do JLR w trakcie olbrzymiej transformacji grupy i będzie kierował zespołami, przed którymi stoi wyzwanie przekształcenia swoich marek na wiele różnych sposobów. Jaguar ma w planach przekształcenie się na producenta całkowicie elektrycznych, luksusowych samochodów, a cała obecna gama spalinowych Jaguarów już nie doczeka się w prostej linii następców. Land Rover ma masę własnych problemów odwołujących się do ich bazy klientów oraz wprowadza swoją własną, bardziej wyważoną wizję elektryfikacji.

Po nominacji, Becker powiedział: „Jestem bardzo podekscytowany dołączeniem do Jaguar Land Rover, a w szczególności do zespołu kierownictwa inżynieryjnego, który kontynuuje dostarczanie światowej klasy produktów klientom Jaguara i Land Rovera. Z podziwem przyglądałem się pracy, jaką zespół wykonał nad wieloma pojazdami w ostatnim czasie, doceniając poziom doskonałości technicznej i wiedzy z zakresu dynamiki pojazdów, które są wymagane, aby produkty Land Rovera i Jaguara radziły sobie w taki sposób, w jaki sobie radzą.”
Nominacja Matta Beckera pojawiła się po tym jak Mike Cross obwieścił odejście na emeryturę po 37 latach pracy w koncernie. W treści oświadczenia powiedział - „Miałem wspaniałą karierę w Jaguar Land Rover, dołączając do Jaguar Rover Triumph jako praktykant, a zbliżając się do wieku emerytalnego mogę stwierdzić, że nigdy nie spodziewałem się, że będę tak zaangażowany w rozwój i inżynierię jednych z najbardziej kultowych samochodów w przemyśle motoryzacyjnym.”
„Jako Główny Inżynier, cieszyłem się z odpowiedzialności, jaką była ocena nowych produktów w oczach klientów Jaguara i Land Rovera. Rola ta pozwoliła mi na jazdę wieloma samochodami i poznanie wielu ludzi, takich jak Richard Parry-Jones i Sir Jackie Stewart - obaj, którym będę dozgonnie wdzięczny, ponieważ stali się moimi mentorami i pomogli mi rozwinąć się jako osobie oceniającej pojazdy i inżynierowi ds. rozwoju.”
„Mam wiele osobistych wspomnień z całej mojej kariery, jednak wspomnienia z jazdy samochodem Formuły 1 Jaguara na testach przedsezonowych i start w Mille Miglia w Jaguarze C-type pozostaną na zawsze".
Osiągnięcia Mike’a Crossa już są częścią historii Jaguara i Land Rovera, ale doświadczenie Matta Beckera z pracy w Aston Martinie i Lotusie mogą napawać optymizmem cały koncern i jego klientów, że samochody zachowają swoją doskonałość w odczuciach zza kierownicy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.