Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Brytyjski Morgan połączył siły z włoskim studio Pininfarina, aby wypuścić wyjątkowy model samochodu.
Morgan, brytyjski producent niszowych samochodów sportowych, nawiązał współpracę z Pininfariną, aby stworzyć model Midsummer. Ta krótkoseryjna barchetta jest posadowiona na platformie CX dedykowanej do najnowszych modeli Morgana. Z tego coachbuildingowego miksu narodził się najbardziej unikatowy Morgan ostatnich dekad, z dedykowanymi panelami nadwozia i stworzonym od nowa wnętrzem. Cena tego auta nie jest znana, ale powstanie ich tylko 50 sztuk, więc na pewno nie będą oferowane w przecenie.
Midsummer korzysta z tej samej struktury przestrzennej z giętego aluminium co najnowszy model Plus Six. Napęd również przeniesiono bez zmian - to dalej ta sama sześciocylindrowa jednostka BMW połączona z 8-biegowym automatem ZF. Osiągi i liczby limitowanego Midsummera nie zostały podane, ale pewnie są co najmniej tak samo dobre jak w Plus Six: 340 KM, 500 Nm i przyspieszenie do 100 km/h w 4,2 s.
Nie chodzi jednak o osiągi, ale o niezwykle efektowne, ręcznie budowane nadwozie i wykończenie. Design pozostał w stylu Morgana, ale z dramatycznie zmienionymi proporcjami, usuniętą przednią szybą i naciskiem na aerodynamiczne obłości jest w nim element stylu lat 30. i 40. Pininfariny. Panele nadwozia są ręcznie kształtowane z arkuszy aluminium, a każdy samochód wymaga 250 godzin pracy blacharzy.
Wzdłuż całego nadwozia biegnie próg ze stali nierdzewnej wypolerowany na wysoki połysk, aby odbijał światło otoczenia. Reflektory są identyczne jak w najnowszych Morganach, ale ze srebrnymi wstawkami, a światła tylne z fazowanymi obudowami są wkomponowane w wydłużony tył auta. Najbardziej godnym uwagi elementem stylistycznym jest jednak zastosowanie odsłoniętego drewna tekowego na zewnątrz, płynnie łączącego ponad 400 pojedynczych warstw twardego drewna (każda o grubości zaledwie 0,6 mm), tworząc efektowną strukturę, która otacza kabinę i wyznacza jej główną linię stylistyczną.
Poza tym Midsummer został wyposażony w regulowane amortyzatory Nitron skalibrowane specjalnie do tego modelu. Unikalne są też koła z lekkiego kutego aluminium, dzięki którym zaoszczędzono 3 kg na masie każdego z nich. Pomogło to osiągnąć cel jakim było zachowanie masy gotowego auta poniżej progu 1000 kg. Ciekawym zabiegiem jest też celowe zwiększenie profilu opon - Midsummer ma Micheliny Pilot Sport 5 zaprojektowane tak, aby wyglądem nawiązywały do wyglądu opon sprzed wielu lat. To rzecz, która z czasem zostanie zaadaptowana do wszystkich modeli Morgana.
Więcej drewna tekowego znajdziemy we wnętrzu, gdyż sama deska rozdzielcza składa się ze 126 warstw drewna. Ogólny układ wnętrza jest typowy dla Morgana, ale Brytyjczycy postarali się, aby odróżnić ten wyjątkowy samochód od innych. Zastosowano m.in. środek kierownicy z kutego aluminium oraz ręcznie wykonane, białe tarcze zegarów, których integracja wymagała rewizji instalacji elektrycznej całego samochodu.
Morgan Midsummer pojawi się przed szeroką publicznością na lipcowym Goodwood Festival of Speed. Jeśli masz ochotę kupić sobie coś takiego, niestety jest już za późno - wszystkie 50 egzemplarzy zaliczkowano jeszcze przed oficjalną prezentacją. Produkcja ruszy w trzecim kwartale 2024 roku.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.