Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Elektryczna Corsa jeszcze w tym roku zyska mocną wersję GSE. Jej napęd może mieć nawet 280 KM.
Kultowe oznaczenie GSE powraca do najpopularniejszego miejskiego auta w Europie, obiecując dreszcz emocji bez grama emisji. Opel oficjalnie potwierdził, że nowa Corsa GSE uzupełni gamę sportowych elektryków jeszcze w tym roku. Model ten ma być odpowiedzią na potrzeby kierowców szukających dynamiki w codziennym, miejskim wydaniu. Decyzja o premierze nastąpiła po sukcesie Mokki GSE, która zdobyła prestiżową nagrodę „Złotej Kierownicy 2025”. Producent zapowiada, że auto połączy sprawdzoną praktyczność bestsellera z nowoczesnym, sportowym charakterem.
Pod względem wizualnym nowa Corsa GSE wyróżni się na drodze szeregiem detali charakterystycznych dla usportowionej linii. Nadwozie otrzyma agresywny pas przedni Opel Vizor oraz unikalne wzory felg inspirowane kultowymi modelami marki. Wewnątrz możemy spodziewać się kubełkowych foteli z atestem AGR oraz wykończenia z wysokiej jakości alcantary. Zawieszenie zostanie prawdopodobnie obniżone i usztywnione, co zapewni precyzyjniejsze prowadzenie w ciasnych zakrętach. Całość stylizacji ma podkreślać, że nie jest to zwykły miejski samochód, lecz rasowy hot hatch nowej ery.
Choć oficjalne dane techniczne pozostają tajemnicą, rzut oka na pokrewne modele Stellantis pozwala przewidzieć parametry napędu. Corsa GSE otrzyma pojedynczy silnik elektryczny generujący moc na poziomie co najmniej 200 KM. Istnieje jednak spora szansa na zastosowanie mocniejszego układu o mocy blisko 280 KM, znanego z topowych wersji platformy e-CMP np. z Peugeota 208 GTi. Takie parametry pozwoliłyby autu osiągać „setkę” w czasie oscylującym wokół 6 sekund. Byłaby to bezpośrednia odpowiedź na rynkowych rywali takich jak choćby Alpine A290.
Energia do napędu sportowej Corsy będzie prawdopodobnie pochodzić z akumulatora o pojemności netto 51-54 kWh. Taki zestaw powinien zapewnić zasięg w cyklu mieszanym WLTP wynoszący około 350-400 kilometrów. Dzięki architekturze wspierającej szybkie ładowanie, uzupełnienie energii od 10 do 80 procent zajmie mniej niż pół godziny. Inżynierowie Opla z pewnością skupią się na optymalizacji rekuperacji, aby sportowa jazda była jak najbardziej efektywna. Pozwoli to cieszyć się dynamiką bez obaw o częste wizyty przy publicznych ładowarkach.
Florian Huettl, dyrektor generalny marki Opel, podkreśla, że nowa Corsa GSE to nowa definicja lokalnie bezemisyjnej przyjemności z jazdy. Auto ma trafić do sprzedaży jeszcze w 2026 roku. Klienci mogą spodziewać się bogatego wyposażenia standardowego oraz najnowszych systemów wsparcia kierowcy. Będzie to bez wątpienia jedna z najciekawszych premier w segmencie B-EV tego sezonu. Więcej szczegółów oraz oficjalny cennik poznamy prawdopodobnie podczas zbliżającej się jesiennej prezentacji.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.