Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Wciąż nie znamy szczegółów, ale Maserati GranTurismo po 15 latach wreszcie doczekało się następcy.
Właśnie patrzycie na nowe Maserati GranTurismo - króla wszystkich włoskich GT, którego nowa generacja wejdzie do produkcji za rok, niemal 5 lat po wycofaniu poprzednika. Oprócz modelu benzynowego, który widać na zdjęciach, nowe GranTurismo trafi na rynek jako elektryczny model Folgore, a później także jako otwarte GranCabrio.
W dniu dzisiejszym możemy się przyjrzeć jedynie wersji napędzanej silnikiem V6, i choć nadal brakuje wielu parametrów technicznych, w pełni możemy ocenić wygląd zewnętrzny nowego GT od Maserati.

Od strony wizualnej Maserati poszło utartym szlakiem, za to rewolucja odbyła się pod maską, gdzie wolnossące silniki V8 ustąpiły miejsca na rzecz doładowanego silnika V6 Nettuno. To ta sama jednostka, która debiutowała w MC20 i wkrótce będzie stanowić podstawę oferty każdego modelu z trójzębem w grillu. Parametry silnika dla GranTurismo nie są znane, ale przypuszczamy, że będzie to więcej niż 530 KM jakie osiąga Grecale Trofeo, a być może nawet więcej niż ma MC20 (630 KM).
W ten sposób już teraz wiemy, że nowy model będzie zauważalnie mocniejszy od poprzednika, a dzięki dwóm turbosprężarkom osiągnie znacznie wyższy moment obrotowy. Silnik V8 twin turbo, który trafia obecnie pod maskę Ghibli, Levante i Quattroporte w wersjach Trofeo, nie będzie oferowany w GranTurismo i GranCabrio. To relikt minionej epoki, gdy marka z Modeny była w bliskim powinowactwie z Ferrari.

Nie mamy pewności co do skrzyni biegów jaką zastosuje Maserati, ale duże szanse ma jednostka znana z innych modeli włoskiego producenta, czyli 8-biegowy automat. GranTurismo będzie miało napęd na tył, choć pojawiały się plotki, że być może Włosi pokuszą się o równoległe zaoferowanie wersji AWD.
Jedyne pewne informacje dotyczą wyglądu zewnętrznego auta. Nadwozie nowego GranTurismo ma wiele cech dotychczasowego projektu Pininfariny, jakby firma chciała stworzyć płynne przejście między generacjami. Maserati nadal wyróżnia się długą maską i kabiną przesuniętą do tyłu, ale design nowego modelu ma więcej ostrych linii i znacznie bardziej nowoczesne oświetlenie LED. Przedni pas przypomina idealne połączenie starego GT z nowym standardem stylistycznym Maserati znanym z supersamochodu MC20. Charakterystyczne są zwłaszcza pionowo zorientowane i wysoko umieszczone lampy przednie po bokach tradycyjnego, owalnego grilla.

Pod znajomym nadwoziem kryje się zupełnie nowa, aluminiowa platforma stworzona dla potrzeb wersji spalinowej jak i elektrycznej o nazwie Folgore. Z tak długim przodem silnik V6 powinien bez trudu zmieścić się między przednią osią, a kabiną, więc GranTurismo zapewne będzie autem z silnikiem przednio-centralnym. Elementem łączącym obie generacje GT od Maserati jest zawieszenie - podwójne wahacze z przodu i wielowahaczowe z tyłu.
Czekamy na więcej szczegółów i dokładną specyfikację techniczną, ale z całą pewnością możemy powiedzieć, że GranTurismo wróciło na dobre tory. Włoskie GT ma wszystko, by przebić rekordy sprzedażowe poprzednika ze względu na różnorodność dostępnych wersji, a to przecież dopiero początek.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.