Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Nowe 911 od Porsche Heritage, na swoje szczęście lub nieszczęście, inspirowane jest latami 70. i 80.
Porsche zaprezentowało swój najnowszy projekt z serii Heritage Design - model 911 Spirit 70, kabriolet bazujący na standardowej Carrerze GTS Cabriolet. Samochód ten podąża ścieżką wyznaczoną przez modele Targa 4S Heritage Edition z 2020 roku i 911 Sport Classic z 2022 r. Odważne zestawienie kolorystyczne, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz, oraz garść subtelnych detali, tworzą klimat “stanowiący esencję stylu lat 70. i wczesnych 80.”. Na szczęście nie zalicza się do tego przedni zderzak z ołowiu, wiecznie wypełniona popielniczka i powrót ultra-turbodziury.
Za to w skład pakietu wchodzi ten kolor. Lakier Olive Neo zestawiono z kontrastowymi szaro-złotymi kołami i dodatkami w kolorze Bronzite. Do tego okleiny zawierające m.in. okrągłe pole z numerem “70” i napisami “Porsche” nad progami bocznymi, trzy paski biegnące przez maskę do dużego logo “911” między przednimi światłami. Mają one swoją kontynuację także na dachu.
Zastosowane tu koła to inspirowane klasycznymi Fuchsami felgi pochodzące z modelu 911 Sport Classic. Po bliższym zbadaniu Porsche Spirit 70 zobaczysz też logotypy Porsche wzorowane na tych z lat 70., nie te same co we współczesnej Carrerze GTS T-Hybrid. Z kolei na przednich błotnikach umieszczono złote logotypy Porsche Exclusive Manufaktur, a na kratce w pokrywie silnika pojawiło się logo Porsche Heritage.

Po odblokowaniu drzwi Spirit 70 kierowcę i pasażera witają lampki rzucające na chodnik nieco dziwaczne logo “Icons of Cool”. Tak jak nadwozie, kabina wypełniona jest nietypowymi kolorami i wzorami - wystarczy spojrzeć na ten czarno-oliwkowy, niemal psychodeliczny wzór kraty na tapicerce. Żakardowy welur z yuppie-mobilowych 930-stek sprzed 40 lat zastąpiła tkanina tekstylna typu flock. Jeśli masz takie życzenie, więcej psycho-kraty (poza fotelami, boczkami drzwi i wnętrzem schowka) możesz mieć na desce rozdzielczej, wkładkach foteli, a nawet na wykładzinie bagażnika.
Dedykowane detale to coś więcej niż złote logotypy na desce rozdzielczej. Całkowicie cyfrowy zestaw zegarów dostał w tym modelu specjalny zielonkawo-biały schemat kolorystyczny oraz napis “Spirit 70”, zupełnie jak w starych analogowych zegarach Porsche. Zanim przejdziemy do mechaniki, wyrazy uznania dla producenta za wyjątkowy anturaż zadymionego klubu nocnego/baru z lat 70., wraz z kulą dyskotekową, perkusją i zniszczonym parkietem, w którym sfotografowano, albo który posłużył za sztuczne tło dla 911 Spirit 70.
Samochód bazuje w całości na 911 GTS Cabriolet i nie posiada indywidualnych cech napędu takich jak manualna skrzynia i napęd na tył w Sport Classic opartym na czteronapędowym Porsche Turbo.

Oznacza to, że silnik ma te same parametry co w GTS: 541 KM i 610 Nm generowane przez układ T-Hybrid z 3.6-litrowym, sześciocylindrowym bokserem z pojedynczą turbiną napędzaną elektrycznie i dodatkowym e-motorem w obudowie 8-biegowej skrzyni PDK. GTS w tym momencie jest naszym ulubionym wariantem Carrery generacji 992.2, więc sama podstawa dla pracy jaką włożył dział Porsche Heritage w model Spirit 70 jest wyjątkowo atrakcyjna.
Porsche 911 Spirit 70 jest limitowane do 1500 egzemplarzy. Zamówienia można składać już teraz, a cena wyjściowa to 1 203 000 zł. Nabywcy posiadający zestaw słuchawkowy Apple Vision Pro AR będą mogli również pobrać specjalną aplikację, aby „zanurzyć się w latach 70.”, cokolwiek to znaczy, i skonfigurować swoje 911 Spirit 70 w wirtualnej rzeczywistości.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Moc 639 KM i innowacyjny, hybrydowy napęd plug-in w RS5 Avant to zapowiedź nowej ery Audi Sport.
Gdyby nie były szef designu Mercedesa, ten koncept przez dekady nie ujrzałby światła dziennego.
Nadwozie shooting brake i pięć cylindrów pod maską - oto niderlandzki przepis na restomoda Volvo.
Phantom Arabesque udowadnia, że Rolls-Royce jest w stanie zrobić dla klienta absolutnie wszystko.
Ferrari pozostaje odporne na geopolityczne i rynkowe zawirowania i notuje kolejny bardzo mocny rok.
Alpina, a właściwie BMW Alpina, ma się stać mocnym punktem w talii BMW Group.
Nowe lakiery, więcej wyposażenia i nadal tradycyjne napędy - taki jest Seven na rok modelowy 2026.
W nowym GLC 53 twórcy chcieli przede wszystkim uzyskać charakter i DNA typowe dla produktów AMG.
Barwy bolidów Cadillaka pokazano z iście amerykańskim rozmachem - podczas half-time show Super Bowl.
Włoska stajnia opublikowała nazwę i pierwsze zdjęcia elementów wnętrza nowego Ferrari na prąd.
Premierę pierwszego małego EV z nowej rodziny koncernu Volkswagena wyznaczono na marzec 2026.
Artura Spider MCL39 Championship Edition to jeżdżący pomnik dla osiągnięć McLarena w sezonie 2025.