Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Rodzina Cayenne po liftingu powiększyła się o nową, mocną hybrydę z 3-litrowym silnikiem V6.
Niedawno debiutujące flagowe Cayenne Turbo E-Hybrid wywołało medialne poruszenie jako najmocniejszy SUV w historii Porsche, ale dla większości ludzi o wiele bardziej atrakcyjną opcją jest słabsza z hybryd - nowe Cayenne S E-Hybrid. Model ten kosztuje od 519 000 zł, czyli aż o 344 000 zł mniej niż topowy model. Mimo wszystko parametry i osiągi nadal mogą imponować właścicielom samochodów typowo sportowych.
Odświeżone Porsche Cayenne otrzymało aktualizację palety silnikowej w całym przekroju gamy, a konkretnie w hybrydach zmiany skupiają się wokół poprawy parametrów napędu i jego wydajności. Głównym elementem układu w Cayenne S E-Hybrid jest 3-litrowy silnik V6 o mocy 353 KM połączony z 176-konnym silnikiem elektrycznym. Razem system generuje 519 KM i 750 Nm. Z czasem do 100 km/h wynoszącym 4,7 s Cayenne S E-Hybrid przegrywa o kilka dziesiątych sekundy z BMW X5 M60i, ale dorównuje kroku sportowemu Caymanowi S. Żaden wstyd dla ciężkiego, dużego SUV-a.
Zestaw baterii o pojemności 25.9 kWh zapewnia elektryczny zasięg dochodzący do 90 km. Czas ładowania baterii wynosi 2,5 godziny dzięki wbudowanemu systemowi ładowania prądem przemiennym z mocą 11 kW.
Hybrydowy model S otrzymał te same zmiany w designie co wszystkie pozostałe odmiany Cayenne. Cały przód upodobniono do Taycana oraz dodano lampy przednie Matrix LED, tylne LED-y przez całe nadwozie i dwie podwójne stalowe końcówki układu wydechowego. Podobnie jak inne odmiany, Cayenne S E-Hybrid jest dostępny jako SUV i Coupe - pierwszy ma fabryczne detale w kolorze srebrnym, ten drugi w kolorze czarnym.
W kabinie także widać wyraźne zapatrzenie w Taycana - jest tu ten sam kształt kokpitu oraz wolnostojący, zakrzywiony ekran zegarów. Wybierak kierunku jazdy przeniesiono na deskę rozdzielczą, a konsolę środkową mocno wyczyszczono z przycisków. Za dopłatą można mieć jeszcze jeden ekran po stronie pasażera, który ma wtedy łatwiejszy dostęp do mediów, nawigacji i streamów video.
Oficjalny cennik i konfigurator są już dostępne na stronie Porsche Polska. Nowe Cayenne S E-Hybrid kosztuje minimum 519 000 zł. Wersja Coupe jest droższa o 20 000 zł.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.