500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Porsche ponownie jest najszybszym produkcyjnym autem elektrycznym jakie okrążyło Nurburgring.
Porsche Taycan Turbo S ustanowił nowy rekord okrążenia wokół Nürburgring Nordschleife dla produkcyjnego samochodu elektrycznego. Rekord już wcześniej należał do Porsche, bo w 2019 roku udało się go ustanowić na krótko przed premierą rynkową Taycana, ale rok później w Zielonym Piekle pojawiła się Tesla Model S w wersji Plaid i poprawiła uzyskany czas. Teraz Niemcy pomścili porażkę przy pomocy Taycana Turbo S po kilku aktualizacjach.
Nowy rekord wynosi 7 minut 33 sekundy na pętli o długości 20,8 km - kierowca testowy Porsche Lars Kern poprawił wynik Tesli o nieco ponad 2 sekundy. Odnotowano też poprawę o 9 sekund względem pierwszej próby Taycana w 2019 roku.

Co wpłynęło na tak dobrą postawę Porsche? Przede wszystkim tym razem na torze pojawiła się wersja S zamiast normalnego Taycana Turbo. Poza tym Porsche wprowadziło do tego modelu opcjonalny Pakiet Performance, chociaż jego jedynym namacalnym atrybutem są specjalnie zaprojektowane opony Pirelli P Zero Corsa. Dostosowano do nich system elektronicznej stabilizacji przechyłów (w języku Porsche nazywa się to 4D Porsche Dynamic Chassis Control), aby wycisnąć z nowych opon maksimum osiągów.
Tak drobne zmiany wystarczyły, by pobić Teslę z małym zapasem, a przecież Model S Plaid ma aż 1020 KM przy 761 KM w Porsche. Warto podkreślić fakt, że większość okrążenia Taycan pokonał bez aktywnego trybu overboost, przez co deficyt mocy był jeszcze większy (625 KM).
Podobnie jak w innych tego typu próbach jedyne dopuszczalne zmiany w samochodzie dotyczą obecności wyścigowego fotela i klatki bezpieczeństwa, reszta wyposażenia auta musi być seryjna.
Wysiłki Porsche okazały się skuteczne, ale rekord zapewne nie pozostanie w Stuttgarcie na długo. Wielu producentów pracuje nad własnymi autami elektrycznymi o wysokich mocach, a wśród nich jest kilka naprawdę mocnych hipersamochodów, które lada chwila trafią do produkcji. Kiedy po rekord okrążenia sięgnie prawdziwe auto sportowe, a nie czterodrzwiowa limuzyna? Zapewne nie będziemy musieli długo czekać, aby się przekonać.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.