Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Bez znaczenia, jakie oznaczenie otrzyma hardcorowa wersja M4, ale auto szykowane na przyszły rok, nieoficjalnie może być ciosem nawet dla Porsche 911 GT3.
To prawda, BMW już od jakiegoś czasu testuje różne muły z subtelnymi ulepszeniami aerodynamicznymi i zmienionymi podwoziami. Jednak to dopiero ostatnio spotkane auto może na poważnie przetasować rynkowe karty. Istnieje bowiem prawdopodobieństwo, że za jego sprawą oznaczenie CSL wróci do łask. Wcześniejsze prototypy charakteryzowały się głównie dołożonym spoilerem, czy zmienionymi hamulcami. Tu widzimy szereg dużo dalej idących zmian, w tym przemodelowane zderzaki, maskę (która prawdopodobnie będzie wykonana z włókna węglowego) czy błotniki. Pojawił się także jeszcze bardziej agresywny (i wciąż kontrowersyjny) grill z miejscem na nową plakietkę modelową.
Z tyłu widać charakterystyczną dla legendarnego M3 CSL klapę bagażnika, która na ten moment zastępuje klasyczny spoiler. Do tej pory, większość specjalnych wersji M4 (w tym CS) miała lotki dokładane do standardowej klapy. Tu BMW poszło krok dalej – przygotowano nowy odlew z karbonu. Kolejny dowód na to, że mamy do czynienia z czymś poważniejszym. Uwagę zwraca też wyścigowo nacechowany przedni splitter z prowadnicami powietrza na bokach oraz nowe felgi kryjące złote zaciski, co zwiastuje karbonowo-ceramiczny pakiet hamulcowy. Prototyp pojawił się na solidnym ogumieniu Michelin Cup 2 R, co sygnalizuje, że jest to sprzęt znacznie bardziej efektywny niż dotychczasowe wersje CS.
Rzecz jasna modernizacje mechaniczne na podstawie zdjęć prototypów są ciężkie do wykrycia, ale 3-litrowy, turbodoładowany rzędowy silnik S58 jest podatny na modernizacje. Można więc zakładać, że i tu BMW raczej nie zawiedzie. Swoją drogą, moce w M4 już i tak przekraczały fabrycznie 500 KM. Nie wiemy też, czy nowe auto będzie wyposażone w tylny napęd, czy (opcjonalny w wersji Competition) układ wszystkich napędzanych kół. Widać za to tytanowy układ wydechowy.
Do czego realnie zmierza przyłapany muł? Tego dowiemy się już niedługo, prawdopodobnie za kilka miesięcy. Jak zwykle nowe M zrobiło należyte pierwsze wrażenie i choćby na tej podstawie, można być pewnym, że Niemcy szykują coś naprawdę wyjątkowego.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Sportowe elektryki w kwestii emocjonalnego zaangażowania są kompletnie do bani
Sonderwunsch, Weissach i Manthey - te trzy komórki Porsche stworzyły unikalne 911 Flachbau RS.
Zwiększona moc napędu, zoptymalizowany docisk i skupienie na kierowcy - to esencja Super Veloce.
Czinger to jeden z najlepiej zaprojektowanych hipersamochodów. Właśnie poznaliśmy wersję Spyder.
Na podzespołach nieprodukowanego już SF90 Włosi stworzyli unikatowe dzieło o nazwie CZ26.
McL 6GT to krok McLarena w stronę klientów, którzy poza osiągami pragną mechanicznych odczuć jazdy.
Jaguar Type 01 celuje w poziom Bentleya, dlatego wnętrze musi kusić luksusem i atrakcyjnym designem.
Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.
Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.
Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.
Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.
Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.