Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Project 25 ma być flagowym produktem Radicala i demonstracją możliwości w budowie torowych zabawek.
W końcówce minionego roku Radical zapowiedział swój nowy, flagowy model nazwany roboczo “Project 25”. Samochód będzie rozwinięciem linii modeli RXC i powstanie w liczbie zaledwie 25 sztuk. W związku ze zbliżającym się terminem oficjalnej prezentacji brytyjski producent wypuścił kilka nowych zdjęć auta. Produkcja ma ruszyć pod koniec 2023 roku.
Project 25 ma być napędzany jednym z najmocniejszych silników jaki kiedykolwiek trafił do Radicala - podwójnie doładowane V6 ma generować około 860 KM. Silnik ten, podobnie jak w pozostałych modelach linii RXC, to 3.5-litrowy Ecoboost Forda używany przez macierzysty koncern w sportowych modelach GT i F-150 Raptor. Jego nowoczesna konstrukcja daje solidne podstawy do wygenerowania deklarowanej przez Brytyjczyków mocy. Aktualnie najbardziej ekstremalny model Radicala - RXC600R - osiąga “tylko” 650 KM.

Nie ma żadnych innych informacji na temat układu napędowego, ale patrząc na 600R spodziewamy się, że moc będzie przekazywana przez poprzecznie zamontowaną sześciobiegową skrzynię na tylne koła.
Project 25 będzie dwumiejscowym autem z zamkniętym kokpitem, co nie jest oczywiste w przypadku tej marki. Za podstawę konstrukcji posłuży stalowa rama przestrzenna, na którą nałożone będą panele nadwozia z włókna szklanego lub kompozytów węglowych. Zazwyczaj w mocnych Radicalach zawieszenie ma typowo wyścigową konstrukcję osadzoną wewnątrz karoserii, ale w przypadku swojego flagowca firma może zaskoczyć kilkoma nietypowymi dla siebie rozwiązaniami.
Ceny nowego Radicala nie są jeszcze znane. Biorąc pod uwagę mocno ograniczoną produkcję i duży rozmach projektu samochód na pewno nie będzie tani, za to na pewno będzie konkurencyjny wobec droższych maszyn podczas niedzielnych wypadów na tor.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.
GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.
Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.
Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.
Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.
Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.
Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.
Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.
Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.