Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Range Rover Sport SV w wersji Carbon nie posiada w standardzie dwóch najlepszych karbonowych opcji…
Gama Range Rovera powiększa się o topowy wariant najbardziej sportowego SUV-a z dopiskiem SV. Edycja nazywa się Carbon i nie trzeba być Sherlockiem Holmesem, aby domyślić się jaki materiał zdominował wystrój tego modelu i czym wyróżnia się on na tle standardowej odmiany. Jasne, z ceną od 1,12 mln zł nie jest to okazja - to o 40 000 zł więcej niż za inną wersję specjalną Black, oraz 115 000 zł więcej niż trzeba zapłacić za standardowego RRS SV.
Co otrzymujecie za te pieniądze? Z zewnątrz przede wszystkim pakiet elementów z “kutego” karbonu, który normalnie wymaga dopłaty 30 080 zł. Zawiera on splitter i lotki przedniego zderzaka, ramkę grilla, ramki wlotów powietrza na masce, listwy wlotu powietrza w zderzaku, elementy błotników i osłonę wydechu. Karbonowa maska i związana z tym redukcja masy są oczywiście standardem, tak jak we wszystkich odmianach Sport SV, ale już karbonowa osłona silnika pod maską jest w cenie tylko w wersji Carbon.
W środku w standardzie są sportowe fotele z pleckami z włókna węglowego i wbudowaną technologią audio Body and Soul. Nie zabrakło licznych dekorów z karbonu.
Co nie jest standardem w Range Roverze Sport SV Carbon? Co ciekawe, nie ma na pokładzie najbardziej pożądanych dodatków z karbonu. Przykładem niech będzie chociażby nielakierowana maska, pokazane tutaj 23-calowe felgi (obniżają masę nieresorowaną o 76 kg) i karbonowo-ceramiczne hamulce, największe tego typu na rynku i niezbędne do optymalnego wykorzystania osiągów wersji Sport SV. Za koła dopłata wynosi 55 270 zł, a za hamulce 48 320 zł, przez co twój RR Sport SV Carbon z łatwością może przebić barierę 1,25 mln zł.

Z tą wiedzą trudno nie spojrzeć przychylnie na “zwykłą” wersję SV (wciąż ze wspaniałym 630-konnym V8 od BMW i niezwykłym zawieszeniem hydraulicznym 6D), która po doposażeniu w pakiet karbonowy, koła i hamulce kosztuje tyle ile wersja “specjalna” Carbon bez kół i tarcz z karbonu.
Już teraz można zapoznać się z konfiguratorem Range Rovera Sport SV Carbon i wszystkimi jego opcjami, ale formalny debiut tego auta nastąpi 13 sierpnia na Monterey Car Week w Kalifornii.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Pakiet Track dla BMW M2 i dedykowany wydech do M2 CS to najnowsze dodatki do gamy M Performance.
W reakcji na duży popyt polski importer Volkswagena zwiększa dostępną pulę Golfa GTI Edition 50.
W tych samych składach i niemal w identycznych barwach Ferrari wchodzi w sezon 2026 WEC.
La Perle Rare to jedyny w swoim rodzaju roadster Bugatti, łączący sztukę z potęgą silnika W16.
Poznaj limitowaną edycję MINI, która świętuje historyczny triumf w rajdzie Monte Carlo z 1965 roku.
Limitowana odmiana Vibrant Edition Lexusa LBX to propozycja dla najbardziej wymagających klientów.
Elektryczna Corsa jeszcze w tym roku zyska mocną wersję GSE. Jej napęd może mieć nawet 280 KM.
Zapowiadane na 2030 rok elektryczne Lamborghini Lanzador pojawi się na rynku jako… hybryda PHEV.
Moc 639 KM i innowacyjny, hybrydowy napęd plug-in w RS5 Avant to zapowiedź nowej ery Audi Sport.
Gdyby nie były szef designu Mercedesa, ten koncept przez dekady nie ujrzałby światła dziennego.
Nadwozie shooting brake i pięć cylindrów pod maską - oto niderlandzki przepis na restomoda Volvo.
Phantom Arabesque udowadnia, że Rolls-Royce jest w stanie zrobić dla klienta absolutnie wszystko.