Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Dwa nowe “modele specjalne” GMA już czekają na sierpniowy debiut podczas Monterey Car Week.
Dla Gordona Murraya projektowanie unikatowych, fantastycznie zbudowanych i intensywnie przejmujących supersamochodów drogowych to za mało. Dowodzona przez niego grupa stworzy serię samochodów na specjalne zamówienie dla wybranych klientów pod szyldem Gordon Murray Special Vehicles (GMSV). Samochody te miałyby być projektowane z tym samym etosem inżynieryjnym co obecne T.50 i T.33, ale z designem i dokładną specyfikacją opartą o wizję konkretnego klienta. Pierwsze wytwory tej nowej komórki GMA poznamy w sierpniu podczas Monterey Car Week w Kalifornii, gdzie marka pokaże dwa modele specjalne.
GMSV funkcjonuje jako osobna struktura wewnątrz Gordon Murray Group, z własnym zespołem projektowym i inżynieryjnym. Ich praca nie polega jednak na tworzeniu oklein i tapicerek do istniejących modeli marki. Zadaniem GMSV jest budowa specjalnych supersamochodów pod zamówienie konkretnego klienta w oparciu o nową, dedykowaną temu celowi platformę.
Komórka ta ma się zajmować różnymi rzeczami, w tym tworzeniem modeli one-off o specyficznym designie, odtwarzaniem kultowych samochodów z dorobku Murraya czy samochodami z szeroko rozumianego nurtu restomodów, czyli zmodernizowanych klasyków. Dział Special Vehicles powstał w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku domagającego się jeszcze bardziej ekskluzywnych aut niż T.50, którego seria produkcyjna licząca 100 egzemplarzy zostanie ukończona w lipcu.
„Przez lata otrzymywaliśmy wiele próśb o zaprojektowanie i zbudowanie jedynych w swoim rodzaju egzemplarzy i wszelkiego rodzaju produktów specjalnych” - powiedział Murray. "Do niedawna zawsze opieraliśmy się tym prośbom, ponieważ skupialiśmy się na wprowadzeniu na rynek naszego flagowego supersamochodu T.50 i finalizowaniu rozwoju kolejnych produktów: T.50s Niki Lauda i serii T.33. Teraz, wraz z rozwojem firmy i zespołu, utworzyliśmy oddzielne działy projektowe i inżynieryjne dla GMSV - to idealny czas, aby rozszerzyć naszą ofertę o pojazdy specjalne".
Nie jest pewne co dokładnie zaprezentuje GMSV w sierpniu, ale będzie to coś wyraźnie różnego od bazowej gamy produktów GMA i posłuży do prezentacji nowej platformy. Będą to pojazdy zaprojektowane z tym samym obsesyjnym podejściem do zmniejszania masy, do czego Murray zdążył nas przyzwyczaić, ale szczegóły mechaniki, stylistyki czy ogólnego layoutu pozostają tajemnicą.
Będziemy jednak zaskoczeni jeśli chociaż jeden z tych samochodów nie wykorzysta znanego z GMA T.50 i T.33 wolnossącego silnika Cosworth V12. To klejnot w koronie Murraya - wysokoobrotowa jendostka zdolna wkręcać się do 12 100 obrotów, która zawsze, z wyjątkiem torowego modelu T.50s Niki Lauda, parowana jest z manualną skrzynią biegów. Ten motor potrafi być oszałamiający, o czym przekonał się Henry Catchpole testując flagowe T.50.
“Intensywny, skomplikowany wrzask tej jednostki w połączeniu z osiągami jest całkowicie uzależniający, a seria zmian biegów za pomocą ciasno spasowanego, precyzyjnego mechanizmu manualnej, sześciobiegowej skrzyni Xtrac to coś, co będzie wywoływać w tobie gęsią skórkę jeszcze przez wiele dni.”
Czy produkty GMSV będą oferować podobne emocje w jeszcze większych dawkach, a może coś zupełnie innego, dopiero się okaże. Więcej dowiemy się w sierpniu podczas premiery.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Unikatowe auta, supercary, klasyki i ikony motorsportu wracają na PGE Narodowy. Odkryj nową edycję Wystawy Castrol Ikony Motoryzacji.
Hybrydyzacja wyszła Lamborghini na dobre - marka notuje kolejny mocny rok z rekordem sprzedażowym.
Jak wyglądałby Veyron zaprojektowany 20 lat później? Prawdopodobnie tak, jak Bugatti F.K.P. Hommage.
Mnogość Cupry na ulicach przestała dziwić. Formentor to najważniejszy jej model.
Odświeżony jakiś czas temu HR-V zna swoje zadanie - sprawdzamy jak idzie mu jego realizacja.
Brabus Rocket 900 powraca w wielkim stylu i w mocno limitowanej serii 30 egzemplarzy.
Dział Mulliner znów pokazuje jak daleko można pójść jeśli klient ma fantazję i dużą ilość gotówki.
Po kilku rekordowych latach Porsche notuje dziesięcioprocentowy spadek sprzedaży w ujęciu globalnym.
Od analogowej lustrzanki po sesje Bugatti i Porsche. Filip Blank o fotografii motoryzacyjnej i pracy na własnych zasadach.
Sprawdzamy najszybszą i najbardziej atrakcyjną wizualnie odmianę najlepiej sprzedającego się SUV-a niemieckiej marki.
Cztery silniki, radość z jazdy i tryb 2WD - poznaliśmy wybrane tajniki elektrycznego napędu BMW M.
Pojawia się coraz więcej szczegółów na temat wspólnego elektrycznego projektu Caterhama i Yamahy.
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.