Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Większy zasięg, nowy design i aktualizacja technologii - to najważniejsze zmiany w Tesli Model 3.
Na rok modelowy 2024 Tesla przygotowała istotne aktualizacje nie tylko dla Modelu S i X, ale także dla mniejszej “trójki”. Odświeżono design karoserii i kokpitu, wprowadzono aktualizację systemów pokładowych, a co najważniejsze - poprawił się zasięg na jednym ładowaniu. W pewnym momencie wydawało się, że rywale zaczynają nadrabiać dystans do Tesli wprowadzając coraz lepsze i tańsze auta EV, ale przeprowadzony przez Amerykanów lifting powinien pomóc Modelowi 3 utrzymać status europejskiego bestsellera.
Sama sylwetka auta pozostała bardzo podobna, ale nowy przedni zderzak wizualnie zmniejsza wysokość Modelu 3, nadając mu agresywny wygląd. Poparto ten efekt nowymi, smukłymi reflektorami wcinającymi się głębiej w błotniki. Podobne zmiany widzimy z tyłu, gdzie da się zauważyć większy dyfuzor i nowoczesne, jednolite kolorystycznie lampy. Kształt pozostał bez zmian, ale nowy model wyróżnia się wzorem 19-calowych felg o nazwie Nova. Wszystkie zmiany zewnętrzne skutkują nie tylko wrażeniom wizualnym, ale także poprawiają aerodynamikę i redukują opór powietrza.
W środku też sporo nowości. Deska rozdzielcza, boczki drzwi i system inforozrywki zyskały istotne poprawki. W nowym modelu przednia i tylna szyba są dźwiękochłonne, więc powinny lepiej izolować pasażerów od hałasu na zewnątrz. Ogólna estetyka wnętrza jest teraz zbliżona do poliftowych odmian Modelu S i X, z bardziej czystym designem widocznym na pierwszy rzut oka. “Oczyszczanie” doszło do takiego etapu, że usunięto nawet manetki zza kierownicy, a kierunkowskazy są teraz uruchamiane przyciskami na kierownicy.
Wentylacja i klimatyzacja dysponują teraz tylko jednym nawiewem rozciągającym się przez całą szerokość kokpitu, a po raz pierwszy w Modelu 3 pojawiły się opcje takie jak wentylowane fotele i oświetlenie ambientowe. Rozmiar ekranu centralnego się nie zmienił, nadal ma on 15,4 cala, za to poprawiono ostrość obrazu. Z tyłu pojawił się 8-calowy ekran dotykowy, przez który pasażerowie mają dostęp do sterowania klimatyzacją i multimediami. Tak jak przed liftingiem, wersja Long Range wyposażona jest w 17-głośnikowy system nagłośnienia premium z podwójnym wzmacniaczem. Nabywcy podstawowej Tesli z napędem na tylne koła muszą zadowolić się systemem audio z dziewięcioma głośnikami.
Być może najważniejsza dla klientów będzie jednak aktualizacja wydajności skutkująca poprawą zasięgu. Podstawowy Model 3 RWD ma teraz 513 km zasięgu (+23 km), a na mniejszych kołach 18-calowych nawet 554 km (+43 km). W wersji Long Range zasięg wynosi aż 629 km (+27 km), a na 18-calowych kołach aż 678 km, czyli 51 km więcej niż w analogicznym aucie przed liftingiem. Dla porównania, chiński BYD Seal podobnej wielkości w swojej najbardziej oszczędnej wersji potrafi przejechać tylko 570 km.
Osiągi nowej Tesli Model 3 są bardzo podobne jak dotychczas: RWD przyspiesza do 100 km/h w 6,1 s, a Long Range w 4,4 s. Prędkość maksymalną ograniczono jednak do 201 km/h, co oznacza spadek odpowiednio z 225 i 233 km/h. Nie ma jeszcze informacji jakie zmiany w ramach liftingu przejdzie wariant Performance, ale jego debiut powinien wkrótce nastąpić.
Klienci Tesli mogą teraz wybierać wśród pięciu barw nadwozia, w tym dwóch nowych: Stealth Grey i Ultra Red. Jak zawsze Model 3 może mieć w każdej wersji wnętrze czarne lub białe. Na polskim rynku nowa Tesla kosztuje minimum 205 990 zł (RWD), a za wariant Long Range producent pobiera minimum 240 990 zł.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.