Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa stylizacja zewnętrzna i poprawa jakości - to główne cele dużego liftingu Tesli Model Y.
Amerykańska Tesla zaprezentowała właśnie Model Y po faceliftingu. To długo wyczekiwana aktualizacja jednego z najpopularniejszych EV na świecie. Odświeżone samochody wejdą do masowej produkcji w marcu i przez jakiś czas będą sprzedawane w jednej wersji Launch Edition bazującej na aktualnym Modelu Y Dual Motor.
Nowy Model Y będzie miał ten sam zestaw baterii i silników co do tej pory, ale lepszą wydajność, dlatego zasięg zwiększył się o 35 km, do 568 km w cyklu WLTP. Osiągi bez zmian - przyspieszenie do 100 km/h w 4,3 s i prędkość maksymalna 200 km/h. W marcu na rynek wejdzie tylko początkowa edycja Launch Edition, później do gamy dołączy bazowy model z jednym silnikiem i usportowiona odmiana Performance.
Najbardziej oczywistą zmianą w nowym Modelu Y jest wygląd. Samochód ten zyskał bardziej indywidualny charakter, gdyż nie poszedł śladem poliftowego Modelu 3, jak można by oczekiwać. Jeśli nowa Tesla jest do czegoś podobna, to bardziej do konceptu Cybercab oraz pikapa Cybertruck ze względu na poziomą LED-ową listwę na całą szerokość nadwozia. Główny zespół reflektorów wraz z kierunkowskazami powędrował w dolną część przedniego pasa. Z tyłu także pojawiła się pokaźna belka świetlna. Z profilu widać najmniej zmian, choć na liście opcji pojawił się nowy wzór 20-calowych felg.
Jeśli chodzi o resztę, Tesla skupiła się na poprawie ogólnej jakości jazdy przy zachowaniu dotychczasowych walorów dynamicznych. Inżynierowie pochylili się nad sztywnością konstrukcji i aerodynamiką oraz dopracowali pracę zawieszenia bazując na doświadczeniu zdobytym przy niedawnym liftingu Modelu 3.

Według producenta, nowe szkło akustyczne i lepiej przemyślane wygłuszenia pozwoliły obniżyć szumy z drogi o 22%, podczas gdy szumy opływającego powietrza zmniejszyły się o 20%. W środku zachowano znany minimalistyczny kokpit, ale w Modelu Y nie zdecydowano się na powtórzenie kontrowersyjnego ruchu i nie usunięto manetki kierunkowskazów - jest ona tam gdzie być powinna, po lewej stronie kierownicy. Na pierwszy rzut oka wnętrze nie zmieniło się prawie w ogóle, ale są tu pewne nowe detale.
Zarówno przednie, jak i tylne fotele zostały przeprojektowane w celu poprawy komfortu, a te z tyłu mają dłuższe siedziska i głębsze podparcia. Wszystkie fotele są podgrzewane, a przednie również wentylowane.
W konsoli środkowej pojawiły się aluminiowe wykończenia, podczas gdy 15,4-calowy ekran informacyjno-rozrywkowy jest wyposażony w najnowszy system Tesli. Osoby siedzące z tyłu również otrzymują ekran - tylko ośmiocalowy - na którym może sterować funkcjami klimatyzacji i wentylacji, albo pograć w ulubione gry.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.
Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.
Lamborghini Revuelto z 1015-konnym napędem V12 PHEV w teście EVO. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie, wnętrze i odpowiadamy, czy jest lepszy od Aventadora.
W finalnej wersji McMurtry Spéirling Pure jest większy i cięższy, ale ma tak samo nierealne osiągi.
Urus Performante stał się hybrydą plug-in, ale dzięki temu ma 812 KM i rozpędza się do 312 km/h.
Nowe BMW X5 ma być spotkaniem designu, technologii i szerokiej gamy zelektryfikowanych napędów.
Aston Martin zapowiada widowiskowe premiery linii „S” na Goodwood Festival of Speed 2026.
Świat motoryzacji i świat mody łączy więcej niż się można spodziewać, udowadniają Alpine i Lacoste.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.