Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Nowa stylizacja zewnętrzna i poprawa jakości - to główne cele dużego liftingu Tesli Model Y.
Amerykańska Tesla zaprezentowała właśnie Model Y po faceliftingu. To długo wyczekiwana aktualizacja jednego z najpopularniejszych EV na świecie. Odświeżone samochody wejdą do masowej produkcji w marcu i przez jakiś czas będą sprzedawane w jednej wersji Launch Edition bazującej na aktualnym Modelu Y Dual Motor.
Nowy Model Y będzie miał ten sam zestaw baterii i silników co do tej pory, ale lepszą wydajność, dlatego zasięg zwiększył się o 35 km, do 568 km w cyklu WLTP. Osiągi bez zmian - przyspieszenie do 100 km/h w 4,3 s i prędkość maksymalna 200 km/h. W marcu na rynek wejdzie tylko początkowa edycja Launch Edition, później do gamy dołączy bazowy model z jednym silnikiem i usportowiona odmiana Performance.
Najbardziej oczywistą zmianą w nowym Modelu Y jest wygląd. Samochód ten zyskał bardziej indywidualny charakter, gdyż nie poszedł śladem poliftowego Modelu 3, jak można by oczekiwać. Jeśli nowa Tesla jest do czegoś podobna, to bardziej do konceptu Cybercab oraz pikapa Cybertruck ze względu na poziomą LED-ową listwę na całą szerokość nadwozia. Główny zespół reflektorów wraz z kierunkowskazami powędrował w dolną część przedniego pasa. Z tyłu także pojawiła się pokaźna belka świetlna. Z profilu widać najmniej zmian, choć na liście opcji pojawił się nowy wzór 20-calowych felg.
Jeśli chodzi o resztę, Tesla skupiła się na poprawie ogólnej jakości jazdy przy zachowaniu dotychczasowych walorów dynamicznych. Inżynierowie pochylili się nad sztywnością konstrukcji i aerodynamiką oraz dopracowali pracę zawieszenia bazując na doświadczeniu zdobytym przy niedawnym liftingu Modelu 3.

Według producenta, nowe szkło akustyczne i lepiej przemyślane wygłuszenia pozwoliły obniżyć szumy z drogi o 22%, podczas gdy szumy opływającego powietrza zmniejszyły się o 20%. W środku zachowano znany minimalistyczny kokpit, ale w Modelu Y nie zdecydowano się na powtórzenie kontrowersyjnego ruchu i nie usunięto manetki kierunkowskazów - jest ona tam gdzie być powinna, po lewej stronie kierownicy. Na pierwszy rzut oka wnętrze nie zmieniło się prawie w ogóle, ale są tu pewne nowe detale.
Zarówno przednie, jak i tylne fotele zostały przeprojektowane w celu poprawy komfortu, a te z tyłu mają dłuższe siedziska i głębsze podparcia. Wszystkie fotele są podgrzewane, a przednie również wentylowane.
W konsoli środkowej pojawiły się aluminiowe wykończenia, podczas gdy 15,4-calowy ekran informacyjno-rozrywkowy jest wyposażony w najnowszy system Tesli. Osoby siedzące z tyłu również otrzymują ekran - tylko ośmiocalowy - na którym może sterować funkcjami klimatyzacji i wentylacji, albo pograć w ulubione gry.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.
W Kraju Kwitnącej Wiśni Nissan wprowadza pikantną wersję swojego bestsellera - Leaf NISMO.
AMG chce uhonorować swojego najmocniejszego hatchbacka końcową serią specjalną Final Edition.
Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.