Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Toyota uzupełnia ofertę Supry o wariant z ręczną skrzynią. Przy okazji znacząco poprawiono podwozie.
W końcu mamy to, na co czekaliśmy. Już niedługo będzie można zamówić topową wersję japońskiego coupe z silnikiem 3.0 i ręczną skrzynią 6-biegową. Przy okazji producent pokusił się o poprawki układu jezdnego, które pojawią się zarówno w modelach cztero- jak i sześciocylindrowych.
Wydaje się, że uzupełnienie oferty Supry o wersję ze skrzynią ręczną wymagało jedynie przeszukania magazynów z częściami BMW, ale na tym nie kończą się nowości w japońskim coupe. Konstruktorzy pokusili się także o wprowadzenie szeregu zmian w układzie jezdnym, hamulcach, kabinie i systemie kontroli stabilności. Powinno to pozytywnie wpłynąć na przyjemność z jazdy i zachowanie Supry podczas szybkiej jazdy - dotychczasowy model potrafi zaskoczyć nerwowym zachowaniem.
Warto powiedzieć, że tylko topowa Toyota Supra z silnikiem sześciocylindrowym będzie oferowana z ręczną skrzynią. Co ciekawe, Japończycy nie skorzystali z gotowych rozwiązań, lecz opracowali od nowa własną skrzynię i sprzęgło. Do tego udoskonalono tylny dyferencjał o ograniczonym poślizgu, w którym przełożenie główne zmieniono z 3.15 na 3.46. Nowa skrzynia ma funkcję automatycznych międzygazów, od nowa zdefiniowane przełożenia i trik, który wcześniej Honda wykonała przy okazji liftingu Civika Type R w 2020 roku - dokładnie wyważono gałkę i drążek biegów, aby przyjemnie pracowały.
Nowa skrzynia biegów wraz z kutymi 19-calowymi felgami, lżejszym zestawem stereo i nowymi materiałami wykończeniowymi wnętrza pozwoliły obniżyć masę całkowitą GR Supry o 38,3 kg, co daje wynik 1531 kg.
Sporo pracy wymagało dopracowanie tylnego dyferencjału. W efekcie tych działań wprowadzono system nazwany Hairpin+, który pozwala, aby wewnętrzne koło w zakręcie w pewnym stopniu ślizgało się podczas blokady dyfra. Wprowadzono też zmiany w oprogramowaniu trybu Sport, teraz system kontroli stabilności pozwala na większe poślizgi zanim elektronika wkroczy do akcji.
Wprowadzenie nowej skrzyni Toyota wykorzystała jako okazję do zmodernizowania układu jezdnego we wszystkich modelach GR Supra. Nowy model ma sztywniejsze tuleje drążków stabilizujących, przestrojone adaptacyjne amortyzatory i poprawiony układ kierowniczy. Według producenta te zmiany przyczynią się do złagodzenia nieco nerwowego i ostrego stylu prowadzenia Supry poprzez większe tolerancje na obciążenia boczne tylnego zawieszenia.
Oczywiście pojawienie się tradycyjnego drążka skrzyni ręcznej wymagało przeprojektowania konsoli środkowej. Do tego Toyota zaproponuje do Supry parę nowych barw lakieru, ale poza tym nie odnotowaliśmy żadnych zmian w wyglądzie auta. Ceny Supry po tym mini-liftingu jeszcze nie znamy, ale dotychczasowy model z automatyczną skrzynią i silnikiem 3.0 kosztował około 335 tys. zł. Sukces sprzedażowy i ciepłe przyjęcie nowej Supry na rynku spowodowały, że być może doczekamy się kolejnych wariantów japońskiego coupe.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.