Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Napęd na wszystkie koła i moc ponad 800 KM - nowe GT od AMG będzie rywalizować z 911 Turbo S.
Druga generacja Mercedesa-AMG GT reprezentuje nowatorskie podejście do projektowania, w którym nie ma aż tylu dedykowanych rozwiązań, za to zdecydowano się na bardziej użyteczny i ekonomicznie racjonalny pakiet jak na standardy samochodu sportowego. W ostatnim doniesieniu Mercedes potwierdził, że model ten zyska wariant hybrydowy E-Performance, którego debiut zaplanowano na 2024 rok.
Nowe GT E-Performance pokazano po raz pierwszy na trwających targach w Monachium, i chociaż to dopiero koncept, wszystko wygląda jakby było już w formie produkcyjnej. Oprócz przyciemnionych kloszy lamp, czerwonych akcentów na felgach i gniazda ładowania w tylnej części samochód wygląda identycznie jak wprowadzony niedawno na rynek standardowy Mercedes-AMG GT drugiej generacji. Gdy hybryda E-Performance już się pojawi, przejmie rolę flagowca od wersji 63.
Niezastąpiony silnik V8 twin turbo konstrukcji AMG będzie nadal sercem układu napędowego, ale zostanie uzupełniony o moduł hybrydowy podobny jak ten w aktualnym modelu AMG GT 63 S 4-door coupe E-Performance.
Topowy model czterodrzwiowej limuzyny AMG wykorzystuje zamontowany przy tylnej osi moduł, w którym zintegrowano silnik elektryczny (204 KM), dwustopniową przekładnię i dyferencjał ze szperą. Motor pobiera energię z baterii o pojemności 6.1 kWh umieszczonej pod podłogą bagażnika. Razem dwa silniki generują aż 839 KM i 1400 Nm, co jest imponujące nawet jak na najmocniejszy samochód w gamie AMG.
Wracając do AMG GT Coupe, będzie on z pewnością mocniejszy niż 650-konne Porsche 911 Turbo S, z którym rywalizuje, ale będzie też sporo cięższy. Już czysto benzynowy Mercedes waży 1970 kg, a z układem hybrydowym i baterią (samo ogniwo w 4 door waży 89 kg) E-Performance z łatwością przekroczy masę dwóch ton.

Cały układ hybrydowy E-Performance korzysta z doświadczeń zbieranych przez Mercedesa w Formule 1, przede wszystkim jeśli chodzi o sposoby szybkiego kumulowania energii i błyskawicznego jej oddawania. Jeśli filozofia się nie zmieni, to osiągi będą tu odgrywać pierwszorzędną rolę kosztem czystego zasięgu elektrycznego. Wspomniany model 4 door GT 63 S E-Performance potrafi pokonać na pełnej baterii zaledwie 12 km.
Nie znamy jeszcze cen podstawowych odmian nowego coupe GT, nie mówiąc o planowanej wersji hybrydowej. Mówimy jednak o modelu, który z miejsca stanie się flagowcem i będzie rywalizował z Porsche 911 Turbo S (od 1,25 mln zł), więc można spodziewać się cen w okolicach 1,3-1,4 mln zł. Tymczasem Porsche planuje gruntowny lifting designu i technologii 911, po którym w ofercie także pojawi się wersja hybrydowa.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Takiego SUV-a Lexus do tej pory nie miał. TZ ma być rodzinnym, luksusowym salonem na kołach.
Szybkie Ople nie umarły, tylko przeszły na elektryczność, czego dowodem jest nowa Corsa GSE.
Klasyczne samochody, fabularny rajd i miejska przygoda inspirowana historią przemysłowego Żyrardowa.
Na 25-lecie istnienia dywizji R Volkswagen chce wygrać prestiżowy wyścig Nürburgring 24h.
Brytyjska interpretacja luksusu to między innymi eleganckie detale i niespotykana jakość dźwięku.
McLaren ma wyścigi w DNA - od 2027 roku będzie to jedyny producent obecny w IndyCar, F1 i WEC.
Cadillac po raz pierwszy przekłada obecność w F1 na model drogowy i prezentuje CT5-V Blackwing F1.
Purosangue z pakietem Handling z miejsca kandyduje do miana najlepiej jeżdżącego SUV-a na rynku.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.
Caterham już nie rywalizuje w F1, ale podczas GP Miami przypomni o sobie kibicom nietypową premierą.
Po tej transakcji Bugatti Rimac przestanie być podmiotem zależnym Volkswagen Group.
Hybrydowy Super SUV Lamborghini pochodzi z działu Ad Personam i jest limitowany tylko do 630 sztuk.