Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Produkcja silnika W12 ma się ku końcowi, ale Bentley ma już dla niego godne, hybrydowe zastępstwo.
Mniej cylindrów, więcej mocy i elektryfikacja - taki plan nakreślił Bentley dla Continentala GT i Flying Spura po wycofaniu jednostek W12. Brytyjski producent wprowadzi nowy napęd do swoich flagowych modeli jeszcze w tym roku. Według zapowiedzi samochody wyposażone w system plug-in będą mocniejsze i oszczędniejsze niż odchodzące “dwunastki”.
Szczegóły techniczne nowego napędu typu plug-in, który w Bentleyu będzie nazywany “Ultra Performance Hybrid”, nie zostały oficjalnie podane, ale w ciemno można strzelać na bliskie pokrewieństwo z hybrydą bazującą na 4-litrowym V8 stosowaną już teraz w Porsche Panamera Turbo E-Hybrid. Po znacznym przybliżeniu powyższego zdjęcia można nawet dostrzec logotypy VW na poszczególnych częściach silnika.
Porsche legitymuje się mocą 680 KM i momentem obrotowym 930 Nm dzięki zastosowaniu silnika V8 twin turbo w zespole z motorem elektrycznym umieszczonym przy automatycznej skrzyni biegów. Różnica będzie polegać na tym, że Bentleye UPH będą mieć ponad 750 KM - ponad 90 KM więcej niż odchodzące W12 w wersjach Speed - oraz moment obrotowy wyrażony w czterocyfrowej liczbie, czyli ponad 1000 Nm.
Moduł hybrydowy umożliwi przejechanie na prądzie do około 80 km, ale dodanie całej architektury elektrycznej wpłynie na masę aut. Zazwyczaj duże plug-iny ważą od 300 do 400 kg więcej niż ich czysto spalinowe odpowiedniki. Może zaboleć, zwłaszcza, że już teraz Bentley Continental GT V8 waży co najmniej 2165 kg.
W komunikatach prasowych przedstawiciele marki twierdzą, że nowy napęd da Bentleyom lepszą niż kiedykolwiek reakcję na gaz przy obniżeniu emisji CO2 do 50g/km. Opublikowano też klip, na którym słychać dźwięk nowego motoru spalinowego - z łatwością rozpoznacie w nim nutę obecnego V8 Bentleya z krzyżowym wałem korbowym.
Dla tych klientów, którzy mimo wszystko bardziej cenią odgłosy dwunastu cylindrów, zostało jeszcze kilka alokacji do zarezerwowania zanim produkcja W12 zostanie wygaszona. Jest wśród nich na przykład nowy model specjalny - Batur Convertible. Więcej szczegółów o nadchodzących plug-inach od Bentleya poznamy w najbliższych tygodniach.
Sprawdź, jak Defender z oponami Yokohama Geolandar A/T G015 radzi sobie w podróży z Polski do Dolomitów – test w trasie i w terenie.
Więcej jest teraz supersamochodów V12 niż aut miejskich. Do tego grona zamierza dołączyć Garagisti.
Temerario ma wysokoobrotowe V8 i trzy e-motory, ale czy technologia nie pozbawiła go duszy Lambo?
…dokładnie tak jak powinna zważając na ponad 450 KM różnicy mocy.
Wzrost długu i spadek sprzedaży Emiry zmusiły Lotus Cars do zredukowania kolejnych 550 etatów.
Mercedes pobił konceptem AMG GT XX kilka rekordów, aby dowieść jakości swojej nowej technologii EV.
Na drogach widziano prototyp Porsche 991 z przodem typu “Flachbau”. Tylko pakiet czy nowy model?
Otwory w masce i powiększony główny wlot powietrza sugerują bardziej ekstremalny charakter Golfa R.
Przez 18 lat Nissan wyprodukował ponad 48 000 egzemplarzy GT-R-a. Teraz ta historia się kończy.
Dni pięciocylindrowego silnika Audi są policzone, a firma chce go pożegnać specjalną wersją RS3 GT.
Kończy się proces rozwojowy poliftowego 911 GT3 RS generacji 992.2. Oto kilka nowych zdjęć.
Mimo zwrotu w stronę EV, Alpine intensywnie pracuje nad silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem.
Odświeżony crossover VW ciągle ma idealne wręcz rozmiary i jest… skutecznym Volkswagenem.
Ta Corsa to czysta fantastyka, ale jednocześnie przedsmak faktycznego Opla Corsa GSE na prąd.
Najmocniejsze Lamborghini w historii! Fenomeno 2025 z V12 i hybrydą ma 1080 KM, osiąga 350 km/h i powstanie tylko 29 egzemplarzy.
Le Mans GTR oraz S1 LM to dwa nowe samochody z działu zamówień specjalnych Gordon Murray Automotive.