Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Jedynym napędem w europejskiej wersji Civica będzie hybryda, potem dołączy Type R.
Honda opublikowała szczegóły europejskiej specyfikacji Civika najnowszej generacji. Poznaliśmy ten model w końcówce 2020 roku, a od połowy ubiegłego roku trafił on do sprzedaży na wielu rynkach. Tymczasem my w Europie wciąż czekamy na swoją odmianę kompaktowej Hondy, której wdrożenie było najpierw opóźnione przez problemy z dostawcami i pandemię, a później przez Brexit. Centrala Hondy w brytyjskim Swindon została zamknięta, co spowodowało konieczność znalezienia innej fabryki, która będzie w stanie zaspokoić popyt na ten model w Europie. W tej chwili już wiemy, że nowy Civic pojawi się w salonach na naszym kontynencie jeszcze w tym roku. Oznacza to, że w końcu zobaczymy ten samochód na polskich drogach, ale też daje nam to pogląd na ewentualny termin wprowadzenia mocnego Civika Type R.

Na razie Honda ujawniła jedynie specyfikację standardowego modelu Civic, który w Europie będzie dostępny wyłącznie z nową wersją hybrydowego układu napędowego Honda e:HEV. W tym przypadku oznacza to 2-litrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy pracujący w cyklu Atkinsona połączony w jeden organizm z dwoma silnikami elektrycznymi - jednym bezpośrednio przy silniku z przodu i drugim, zamontowanym pod tylną kanapą. Pomimo umieszczenia silnika z tyłu samochodu, napęd jest przekazywany wyłącznie na przednie koła za pośrednictwem nietypowego, bezpośredniego układu przeniesienia napędu Hondy. Moc maksymalna wynosi 181 KM, a maksymalny moment obrotowy 315 Nm. Honda nie podała żadnych danych na temat osiągów, ale określiła zużycie paliwa na poziomie około 5 l/100 km w cyklu WLTP.
System e:HEV w Civicu działa w specyficzny sposób, ponieważ silnik benzynowy jest wykorzystywany głównie do doładowywania silników elektrycznych, które podczas miejskiej jazdy są bezpośrednio połączone z przednimi kołami. Dopiero podczas jazdy z prędkościami autostradowymi silnik spalinowy może przejąć kontrolę dzięki własnemu układowi przeniesienia napędu, omijając silniki elektryczne, co zwiększa wydajność i poprawia ogólny bilans energii. Ten rodzaj układu hybrydowego jest już stosowany w modelach HR-V i Jazz, z tą różnicą, że tutaj mamy do czynienia z mocniejszym silnikiem spalinowym, który powinien dodać Civicowi więcej charakteru.

Dla wersji Type R, na którą oczekujemy z niecierpliwością, bardziej znaczące są zmiany w układzie jezdnym, które wnosi jedenasta generacja kompaktu Hondy. Bazuje ona na poprzedniku, ale ma 35 mm większy rozstaw osi i szerzej rozstawione tylne koła, co powinno pozytywnie wpłynąć na imponującą przyczepność modelu Type R. Poprawiła się też ogólna sztywność nadwozia, co jest efektem modyfikacji samej ramy przestrzennej nadwozia jak i wzmocnienia przednich mocowań zawieszenia.

Wygląd zewnętrzny i kabinę Hondy Civic zdążyliśmy już poznać na przykładzie wersji na inne rynki, ale warto wspomnieć, że w Europie będzie tylko jeden rodzaj nadwozia - 5-drzwiowy hatchback. Gładkie linie, ładnie wkomponowane światła LED i obniżona linia maski wpływają pozytywnie na odbiór stylizacji nowego modelu, który jest bardziej spójny i poukładany niż dotychczasowy Civic. Materiały wewnętrzne i jakość ich spasowania także znacząco się poprawiły.
Dokładne wersje wyposażenia i cenniki dla poszczególnych krajów na pewno pojawią się przed jesienną premierą europejskiego Civica. Jeśli ktoś oczekuje okazji to raczej się zawiedzie, bo Honda chce powoli awansować ten model bliżej segmentu premium, a do tego dochodzą jeszcze podwyższone koszty transportu gotowych samochodów z fabryki w Japonii. W naszej opinii Honda będzie jednym z droższych kompaktów na rynku, ale to powinno odbić się także w wyposażeniu standardowym wszystkich wersji. Najważniejsze, że znamy już mniej więcej datę premiery i miejsce produkcji, co daje nadzieje na szybkie wdrożenie 11. generacji Civica (w tym Type R) na europejskie rynki.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.
"From gentelmen driver to racer" - Czy jazda wyścigowa jest zarezerwowana wyłącznie dla zawodowców?
26–28 czerwca Cisna już po raz siódmy stanie się miejscem, w którym Bieszczady obudzą się głośniej niż zwykle.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.