500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Cobra GT Roadster to współczesna wersja ikony motosportu z lat 60.
AC Cobra od wielu lat była obiektem odwzorowywanym w licznych replikach (trzeba przyznać, że niektóre były zupełnie tandetne), ale akurat samochód ze zdjęć pochodzi prosto od producenta i nazywa się Cobra GT Roadster. Zaprojektowana i zbudowana od podstaw, nowa Cobra od AC zachowała klasyczne kształty lat 60., ale spełnia nowoczesne standardy wydajności i bezpieczeństwa. Cena? 240 000 funtów bez podatków (1,2 mln zł), czyli równowartość nowego Ferrari 296 GTB.
Zewnętrzny kształt Cobry GT Roadster jest rozpoznawalny z daleka, ale każdy panel zaprojektowano od nowa z użyciem włókien węglowych. Potrzebne były pewne modyfikacje, między innymi w celu zmieszczenia w nadkolach potężnych kół z felgami w rozmiarze 21 cali. Kabina ma być znacznie bardziej przyjazna dla wysokich kierowców, nawet tych o wzroście powyżej 2 m.
Wytrzymała rama nośna z tłoczonych profili aluminiowych została opracowana specjalnie dla tego samochodu. Z przodu stworzono miejsce dla 5-litrowego silnika V8 Forda o mocy 460 KM i momencie obrotowym 570 Nm. W zasadzie jest to jednostka Forda Mustanga współpracująca albo z 6-stopniowym manualem, albo 10-stopniowym automatem. Opcjonalnie Cobra GT Roadster może mieć także dyferencjał ze szperą Torsen przy tylnej osi.
Ponadto AC oferuje do tego modelu pełny zestaw tuningowy z kompresorem. Po jego zamontowaniu silnik ma aż 663 KM i 780 Nm, więc na pewno przydadzą się standardowo instalowane systemy ABS i ESP. Ważąca 1450 kg Cobra GT Roadster potrafi przyspieszyć do 100 km/h w 3,4 s i osiągnąć 277 km/h.

Samochód reprezentuje styl retro, ale ma na pokładzie całkiem sporo elektroniki, w tym kilka trybów jazdy mających wpływ na reakcje silnika, siłę wspomagania kierownicy i dźwięk wydechu. Hamulce standardowo składają się z przednich tarcz 394 mm i sześciotłoczkowych zacisków (wersja z kompresorem), a jako opcja jest oferowana wyczynowa pedaliera Tilton bez wspomagania. Do użytku na torze klienci mogą zamówić zestaw opon Michelin Sport Cup 2 zamiast standardowych drogowych Pilot Sport 4S.
Wnętrze Roadstera powstaje ręcznie, więc jest w dużej mierze personalizowane. Wyjątkiem jest kierownica pochodząca z ostatniej generacji Mustanga. Centralnie umieszczone zegary to dosłowny cytat z oryginalnej Cobry, podobnie jak zestaw samolotowych przełączników na desce rozdzielczej. Poniżej nich wciśnięto ekran dotykowy obsługujący funkcje pojazdu. Podobnie jak w wielu innych niskoseryjnych samochodach sportowych, wykończenie i materiały są ustalane indywidualnie z klientem.
AC zbuduje tylko 250 egzemplarzy nowej Cobry GT Roadster, a ceny startują od 240 000 funtów (1,2 mln zł) za wersję bez kompresora. Aktualnie trwa zbieranie zamówień.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.