Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Do oferty nowego Bugatti dołączył pakiet Équipe Pur Sang inspirowany wyścigowym dziedzictwem marki.
Gdy pierwsi nabywcy kompletują swoją wymarzoną specyfikację nowego Bugatti Tourbillon - hybrydowego hipersamochodu nowej generacji z napędem o mocy 1800 KM w cenie 3,8 mln euro netto za sztukę - producent nie zwalnia tempa i prezentuje nową opcję. Do katalogu dołącza inspirowany motosportem pakiet ‘Équipe Pur Sang’ jako pojedyncza opcja personalizacji auta (cena: ponad 200 tys. euro). Jest to hołd dla “niezrównanych osiągów Tourbillona i wielkiej historii Bugatti w sportach motorowych.”
Prawdopodobnie z zakładu Bugatti nie wyjadą dwa identyczne egzemplarze Tourbillona, ale co najmniej kilka pewnie będzie wyposażonych w ten ciekawy pakiet. Équipe Pur Sang - w dosłownym tłumaczeniu “Zespół Czystej Krwi” - oznacza dodatki z dziedziny aerodynamiki, w tym skromny przedni splitter i dedykowane tylne skrzydło z niewielkimi lotkami po obu stronach zwiększające wydajność auta przy większej prędkości. Jest też zmodyfikowany tylny dyfuzor generujący odrobinę większy docisk.
Jeśli standardowy - o ile można się tak wyrazić w przypadku ekskluzywnego hipersamochodu za wielomilionowe sumy - Tourbillon z częściowo ukrytymi końcówkami wydechu wydaje się komuś zbyt powściągliwy jak na jego ogromne pokłady mocy, Équipe Pur Sang odpowiada na te potrzeby swoimi ośmioma rurami wydechowymi. Nowe są także koła (20 cali przód, 21 cali tył) z cienkimi ramionami. Zostały zaprojektowane w taki sposób, aby zmniejszały zawirowania i kierowały większy strumień powietrza do tylnych chłodnic, przez co efektywność cieplna poprawiła się o 8%.

Wewnątrz Bugatti obdarzyło wersję Équipe Pur Sang wyczynowymi fotelami o lepszym trzymaniu bocznym, pokrytymi alcantarą z czerwonymi przeszyciami. Reszta kokpitu wykończona jest elementami Black Poli i opcją nazywaną w Bugatti “średnim pakietem karbonowym”.
Bugatti Tourbillon Équipe Pur Sang z pewnością jest kuszącą opcją dla ludzi decydujących się na zakup tego auta, ale najbardziej niesamowita w tym samochodzie jest sama mechanika i konstrukcja. Nie prowadziliśmy jeszcze Tourbillona, za to mogliśmy mu się bliżej przyjrzeć i odkryć kilka z wielu jego fascynujących sekretów, o których przeczytacie tutaj.
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
BMW ubrało technologię napędową nowej generacji Neue Klasse w koncepcyjne ciuchy w stylu M.
Tak jak kiedyś Sally, Porsche i Pixar odwzorowali trzy kultowe postacie z serii filmów Toy Story.
Ikona Ameryki będzie oferowana w Europie. Stellantis zbiera zamówienia na nowego Dodge’a Chargera.
Q7 w swoim trzecim wcieleniu zachował kluczowe dla modelu wartości, w tym silniki diesla.
Legendarna linia modeli GTi Peugeota zyska kontynuację w postaci elektrycznego hot hatcha E-208.
Nuvolari to nieformalny następca R8, choć zbudowano go od podstaw z użyciem nowych technologii.
Lotus Eletre zyskał napęd hybrydowy, który ma pobudzić zainteresowanie tym modelem w Europie.
Popularność xDrive wśród klientów w końcu zmusiła BMW M do stworzenia M2 z napędem na cztery koła.
Do odświeżonego Bentleya Continentala dołączają czterodrzwiowy Flying Spur i Flying Spur S.
Ekstremalną, torową odmianę Corolli od Gazoo Racing napędza trzycylindrowa jednostka o mocy 305 KM.
Elektryczny Rolls-Royce dobrze przyjął się na rynku, dlatego marka pracuje nad jego doskonaleniem.
AC Cobra GT Coupe ma wszystko czego brakuje współczesnym supersamochodom - styl, charyzmę i V8.