Znajdź informacje o wybranym aucie
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA

Bugatti Tourbillon - następca Chirona z hybrydowym V16 o mocy 1800 KM

Wolnossące V16, nowy karbonowy monokok i prędkość maksymalna 445 km/h - oto Bugatti Tourbillon.

Redakcja EVO

autor: Redakcja Evo

24 czerwca 2024
Bugatti Tourbillon przód prezentacja
22

Aston Martin, GMA, Ferrari i teraz Bugatti udowadniają, że wolnossące supersilniki wciąż mają swoje miejsce na rynku. Nowe 8.3-litrowe V16 o mocy 1000 KM w Bugatti Tourbillon na papierze prezentuje się nieziemsko, a my już nie możemy się doczekać, aby usłyszeć jak brzmi podczas rozkręcania do 9000 obrotów.

Jednak nowe Bugatti nie stroni od nowoczesności. Tourbillon jest wyposażony w przednią oś napędzaną dwoma motorami elektrycznymi, a trzeci taki motor umieszczono przy tylnej osi. Zestaw ten dodaje do ogólnej puli mocy aż 800 KM, stąd wartość 1800 KM podawana w mediach. Warty co najmniej 3,8 mln euro Tourbillon to modelowy hypercar. Jego populacja będzie ograniczona do 250 sztuk, a produkcja ruszy w 2026 roku. Potem, zwyczajowo dla Bugatti, na rynek zaczną wchodzić modele pochodne zbudowane na jego bazie.

Kosztujące 3,8 mln euro netto Bugatti Tourbillon to ogromny krok w przyszłość francuskiej marki.

“Niektórzy sądzili, że połączymy Neverę z Chironem” - mówi szef Bugatti Mate Rimac - “ale to nie byłoby prawdziwe Bugatti. Nasi klienci gustują w emocjach dostarczanych przez silniki spalinowe, a moim obowiązkiem jest budowanie samochodów, które będa im się podobać.” Koncepcja napędu Bugatti Tourbillon powstała w 2020 roku, gdy Rimac stworzył miniaturowy model auta z silnikiem V16 i trzema motorami na prąd. Po przedstawieniu swojego pomysłu dostał on zielone światło do realizacji.

Napęd realizowany wyłącznie przez silnik spalinowy został już na początku wykluczony. Tourbillon nie miałby wtedy istotnej przewagi osiągów nad Chironem, a elektryfikacja istniejącego silnika W16 nie wchodziła w grę ze względu na wysoką masę produktu końcowego. Usunięcie turbin z 8-litrowego serca Chirona i obudowanie go modułami hybrydowymi również wykluczono - tu przeszkodą okazała się wysokość silnika i jego nietypowy układ, który trudno byłoby zmieścić w projektowanym podwoziu.

Bugatti Tourbillon studio tył
22
Reklama

Nowe 90-stopniowe V16 z wałem krzyżowym waży tylko 252 kg - dużo mniej niż W16, mimo że jego całkowita długość równa 1 metr jest o 29 mm większa. Silnik osadzono niżej, a samą konstrukcją i budową jednostki napędowej Tourbillona zajął się brytyjski Cosworth. Stanowi to dużą nowość w stosunku do W16 opracowanego w całości przez VW.

Silnik współpracuje z 8-stopniową skrzynią dwusprzęgłową (plus e-LSD) oraz przymocowanym do niej motorem elektrycznym generującym 250 kW i 450 Nm. Każdy z dwóch przednich silników dokłada po 250 kW i 300 Nm, a wszystkie trzy czerpią energię z chłodzonej olejem 800-woltowej baterii 25 kWh umieszczonej w tunelu środkowym i za kabiną pasażerską. Tym samym obudowa ogniw stała się strukturalną częścią monokoku. Silniki elektryczne potrafią pracować z prędkością 24 tys. obrotów na minutę, a cała instalacja dostarcza ponad 6 kW mocy na każdy kilogram masy elektrycznego osprzętu (w tym inwerterów, przekładni i silników).

Wolnossące V16 Tourbillona dostarcza 1000 KM, a kolejne 800 KM dodają trzy silniki elektryczne.

Najnowszy napęd Bugatti umieszczono w zaprojekowanym od zera karbonowym monokoku, którego integralnym elementem jest inspirowany Formułą 1 dyfuzor. Jest on częścią strefy zgniotu auta i istotnym (2-metrowym) fragmentem aerodynamicznej podłogi. Wielowahaczowe zawieszenie z przodu i z tyłu współpracuje z dwuzaworowymi amortyzatorami, a wszystkie mechaniczne elementy układu są 45% lżejsze niż w Chironie. Dedykowane do Tourbillona opony Michelin Pilot Sport Cup 2 mają rozmiar 345/30 R21 z tyłu i 285/35 R20 z przodu.

Bugatti Tourbillon kokpit
22

To wszystko składa się na, jak łatwo się domyślić, niezwykłe osiągi: 0-100 km/h poniżej 2 s, 200 km/h poniżej 5 s, 300 poniżej 10 s, a 400 km/h w mniej niż 25 s. Zabawa kończy się elektronicznym ograniczeniem do 445 km/h. Mate Rimac podkreśla, że Tourbillon potrafi o wiele więcej, ale musimy uzbroić się w cierpliwość. W trybie elektrycznym da się pokonać nawet do 60 km. Uzupełnienie energii od zera do 80 procent trwa 12 minut.

Obecne przepisy emisyjne wymusiły, aby nowe Bugatti było 25% czystsze niż Chiron, a mimo 300 kg osprzętu elektrycznego nowy model waży porównywalne 1995 kg. Utrzymanie masy poniżej 2 ton było możliwe dzięki opracowanemu od podstaw silnikowi, a także lekkim, drukowanym w 3D elementom zawieszenia.

Opracowane od nowa podwozie i silnik umożliwiły Bugatti utrzymanie akceptowalnej masy mimo obecności hybrydy.

Reklama
Reklama

Tourbillon jest 33 mm niższy niż Chiron, a ma takie same wymiary kabiny. Dyrektor Designu marki Bugatti Frank Heyl inspirował się dawnymi modelami jak Type 35 czy 57C. W efekcie wygląd Tourbillona to miks współczesnego języka designu Bugatti z motywami sprzed lat, ale całość jest o wiele bardziej nasycona funkcją i detalami. W ten sposób projektant chciał oddać technologiczny skok jaki wykonano pod spodem. Filozofia obejmowała dopracowanie istniejącego wzorca, a nie wymyślanie go na nowo dla samej idei. W ten sam sposób funkcjonują inne ikony designu jak iPhone, Rolex Daytona czy nawet Porsche 911.

Bugatti Tourbillon zegary
22

Aerodynamika także była ważna dla ostatecznej formy Bugatti Tourbillon. Jest spore tylne skrzydło, ale to nie ono generuje główny docisk w tylnej części auta. Odpowiada za to dyfuzor rozpoczynający się tuż za kabiną pasażerską i omijający dół silnika z obu stron - mniejsze wymiary jednostki V16 pozwoliły na znaczne powiększenie kanałów Venturiego. Tylne skrzydło pracuje również jako hamulec aerodynamiczny, ale porusza się elektrycznie, a nie hydraulicznie, aby zbijać masę.

Wnętrze jest równie bogate w detale co karoseria. Najbardziej rzuca się w oczy zestaw wskaźników przymocowany do kolumny kierowniczej. Jeśli zastanawialiście się skąd wzięła się nazwa nowego Bugatti, wystarczy rzut oka na zegary. Inspirowany zegarmistrzowską estetyką zestaw wskaźników to szwajcarska sztuka budowania chronometrów w wydaniu motoryzacyjnym. Wykonany z ponad 600 tytanowych elementów (najmniejsze mają wielkość 5 mikronów) mechanizm waży tylko 700 g. Gdy poruszasz wieńcem kierownicy, cały środek wraz ze wskaźnikami pozostaje na swoim miejscu.

Wnętrze Bugatti Tourbillon to jubilerska i mechaniczna doskonałość inspirowana szwajcarskimi zegarkami.

Mamy tylko nadzieję, że to niesamowite dzieło inżynierii i designu nie okaże się zbyt rozpraszające podczas korzystania z pełni możliwości Tourbillona. Po lewej stronie kierowca ma wskaźniki odpowiedzialne za poziom baterii, temperaturę chłodziwa i poziom paliwa - tylko one składają się ze 160 elementów. Kolejne 250 elementów tworzy centralny prędkościomierz, a drugie tyle przeznaczono na tradycyjny dla marki wskaźnik wykorzystania mocy. Wszystko jest podświetlane przez 150 malutkich diod LED.

Bugatti Tourbillon oficjalna premiera
22

Ekrany cyfrowe w Bugatti Tourbillon praktycznie nie występują. Pływająca konsola centralna jest skrawana z pojedynczego kawałka aluminium, który potem jest uzupełniany kryształkami “Boheim”. Jedyny ekran w kabinie jest nie większy niż w smartfonie. Umieszczono go na ruchomym elemencie na szczycie konsoli, więc można go schować gdy nie jest potrzebny.

Fotele są przymocowane na stałe do monokoku (aczkolwiek jest regulacja nachylenia siedziska i oparcia), więc to pedaliera zakotwiczona w podłodze jest regulowana elektrycznie. Do sterowania trybami jazdy przewidziano pokrętło na kierownicy. Detale w tym wnętrzu przypominają tę biżuterię, której mama zabraniała ci dotykać, nawet gdy akurat nie miałeś tłustych palców.

W świecie hipersamochodów Bugatti zawsze było tym producentem, który wykazywał się milczącą pewnością siebie. Gdy inni dążyli do rekordów okrążeń, prędkości czy szczytu ekskluzywności, Bugatti pozostawało w pełni skupione na własnych priorytetach. W przypadku modelu Tourbillon widać to jeszcze bardziej, a nabywcy będą mogli poczuć to na własnej skórze w 2026 roku, gdy ruszy produkcja.

Ferrari 812 Competizione w żółtym lakierze – widok z przodu
Ferrari / 812 Competizione
Ferrari 812 Competizione – test ikony z silnikiem V12

Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.

4 sierpnia 2026
Konrad Skura w sportowym samochodzie podczas nocnej sesji fotograficznej
Życie przez obiektyw
Konrad Skura – od pasji do fotografii na światowym poziomie

Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.

4 sierpnia 2026
Tylne skrzydło Porsche Cayman GT4 RS na tle szwajcarskich Alp
Prezentacja Partnera
Czy Stelvio jest przereklamowana?

Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.

2 sierpnia 2026
Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes
Prezentacja Partnera
Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes

Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.

26 czerwca 2026
Koenigsegg CCGT1 prezentacja
Koenigsegg / CCGT1
Koenigsegg CCGT1 - cień utraconej szansy sprzed lat

Kiedyś Koenigsegg miał ambicję startować w Le Mans. Po latach pomysł ten odbija się w nowym CCGT1.

14 sierpnia 2026
Ford Mustang Mach-E Rally na szutrowej drodze
Ford / Mustang Mach-E Rally
Ford Mustang Mach-E Rally – elektryk na szuter

Ford Mustang Mach-E Rally ma 487 KM, napęd AWD i rajdowe ambicje. Sprawdzamy, jak elektryczny Mustang radzi sobie na asfalcie i szutrze.

12 sierpnia 2026
Eccentrica V12 Roadster diablo
Lamborghini / Diablo
Eccentrica V12 Roadster – pierwszy taki restomod Lamborghini Diablo

Surowe V12, klasyczny wygląd i nowoczesne, rzemieślnicze wykończenie - to Eccentrica V12 Roadster.

11 sierpnia 2026
Aston Martin DB12 S VMF edycja limitowana
Aston Martin / DB12
Aston Martin DB12 S "VMF" - wspomnienie wielkiej historii

Podczas imprezy w Pebble Beach Aston Martin pokaże trzy egzemplarze DB12 S historycznej serii “VMF”.

10 sierpnia 2026
2026 Mercedes-AMG GT 53 4-Door Coupé
Mercedes / AMG GT
Mercedes-AMG GT 53 4-Door Coupé to wejściówka do świata osiągów AMG

Bazowy wariant AMG GT 4-Door Coupé ma być biletem do świata zelektryfikowanych emocji Mercedesa.

9 sierpnia 2026
Toyota GR86 JDM lifting
Toyota / GR86
Toyota przedstawia odświeżony model GR86, ale w Europie go nie kupisz

Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.

7 sierpnia 2026
Bugatti Destrier premiera
Bugatti / Destrier
Bugatti Destrier - ostatni (tym razem naprawdę) hipersamochód z W16

Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.

6 sierpnia 2026
Mercedes-AMG CLA 45 nurburgring
Mercedes / CLA
Elektryczny Mercedes-AMG CLA zawstydził elitę na Nürburgringu

Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.

6 sierpnia 2026
Lamborghini Revuelto Miura 60° Homage premiera
Lamborghini / Revuelto
Lamborghini Revuelto Miura 60° Homage - na cześć legendy

Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.

4 sierpnia 2026
Ferrari 812 Competizione w żółtym lakierze – widok z przodu
Ferrari / 812 Competizione
Ferrari 812 Competizione – test ikony z silnikiem V12

Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.

4 sierpnia 2026
Konrad Skura w sportowym samochodzie podczas nocnej sesji fotograficznej
Życie przez obiektyw
Konrad Skura – od pasji do fotografii na światowym poziomie

Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.

4 sierpnia 2026
Hennessey Blackbird premiera
Hennessey / Blackbird
Hennessey Blackbird nie goni za rekordami. Tu chodzi o coś innego

Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.

3 sierpnia 2026