Znajdź informacje o wybranym aucie
Reklama
REKLAMA
Reklama
REKLAMA

Rimac Nevera - niszczyciel supersamochodów

Nevera ma 1914 KM i mimo napędu elektrycznego zaliczamy go do czołówki "prawdziwych" samochodów.

Redakcja EVO

autor: Redakcja Evo

20 maja 2023
Rimac Nevera w trybie drift
18
Ocena Evo
Cena:
ok. 2 mln euro
surrealistyczne osiągi, ale także przyjemna i angażująca jazda
elektryczne samochody nie są lekkie - fizycznie i finansowo

30 sekund. Tyle wystarczy, aby stwierdzić, że osiągający 415 km/h, 1914-konny, kosztujący lekko licząc 10 milionów złotych Rimac Nevera jest wyjątkowym samochodem. Z całą pewnością jest też inny niż każdy superszybki i supersportowy wóz jakim wcześniej jeździłeś, niezależnie od rodzaju napędu.

Przede wszystkim jeździ PERFEKCYJNIE jak na taki samochód. Spokojnie przemierza krajobraz filtrując wszelkie niepożądane informacje jakie mogłyby dotrzeć do twoich rąk i kręgosłupa, wytwarzając specyficzny dźwięk niepodobny do niczego innego. Z miejsca czujesz jakby Nevera pochodziła od producenta z historią sięgającą kilku dekad, a nie kilku lat wstecz.

Rimac Nevera - test EVO Magazine
18

A jednak, to pierwszy hipersamochód marki, która dopiero chce zapisać się w zbiorowej świadomości, a pochodzi nie z Wielkiej Brytanii, Włoch czy Niemiec, a z Chorwacji. Wrażenia jakie to auto zapewnia przez kilka pierwszych sekund jazdy wystarczą, by usmażyć przestrzeń między uszami kierowcy, a i tak są niczym, naprawdę niczym, w porównaniu z tym co dopiero nastąpi. Uwierzcie mi, dopiero gdy odważycie się popuścić wodze fantazji, Nevera robi rzeczy, których nie potrafi żaden inny samochód drogowy na tej ziemi. Żaden nie jest nawet blisko. Nie chodzi nawet o przyspieszenie, ale także skręcanie i hamowanie. Więcej o tym za chwilę.

Tymczasem wyjaśnijmy CZYM właściwie jest Rimac Nevera i skąd to zamieszanie.

Jak prawdopodobnie wiecie, jego jedynym źródłem zasilania jest energia elektryczna, a podwozie tworzy karbonowa rama przestrzenna. Rimac nie jest przednio-, tylno- ani centralnosilnikowy w tradycyjnym znaczeniu. Jego baterie o pojemności 120 kWh zgrupowano idealnie pośrodku, pod podłogą kabiny, dzięki czemu rozkład mas wynosi optymalne 48:52 przód/tył. Auto waży sporo, bo aż 2150 kg, ale ta masa jest zgromadzona dokładnie tam gdzie trzeba - nisko między osiami.

Rimac Nevera - widok z boku
18

Nie jestem pewien czy chcecie słuchać o tym, że 730-woltowa instalacja elektryczna pobiera energię z 6960 chłodzonych cieczą cylindrycznych ogniw wykonanych z mieszanki niklu, litu i manganu. Cóż, to po prostu nie brzmi tak sexy jak powiedzenie, że pod maską pracuje 6.5-litrowe V12 z wałem wykonanym z egzotycznych metali szlachetnych rozkręcające się do 9000 obrotów na minutę. Bardziej interesujące są finalne parametry napędu i technologia, która ma przenosić tę całą potęgę na asfalt.

Nevera ma 4 silniki i 4 przekładnie, bo każdy taki zespół napędza jedno z kół.

Dwa przednie motory mają po 300 KM i 280 Nm, więc tylko na przedniej osi mamy 600 KM i 560 Nm. Dwa tylne są odrobinę mocniejsze - 657 KM i 900 Nm. Na jedno koło. Łącznie daje to 1314 KM i 1800 Nm tylko na tylnej osi, a razem Nevera generuje oszałamiające 1914 KM i 2360 Nm.

Rimac Nevera - test na chorwackich drogach
18

Tylna skrzynia biegów jest opisana jako “podwójna jednobiegowa”, bo dwie przekładnie jednostopniowe są zamontowane w obudowie umieszczonej pośrodku dwóch silników elektrycznych. To brzmi, i faktycznie jest, niebywale sprytne.

Podobnie jak zawieszenie, którego suchy opis wygląda podejrzanie zwyczajnie. Mamy tu podwójne, niesymetryczne wahacze oraz adaptacyjne, elektronicznie regulowane amortyzatory przy każdym kole. W praktyce nie przypomina to jednak innych aut.

W trosce o trakcję przy prędkościach poniżej 160 km/h komputer nigdy nie uwalnia pełnej mocy.

W samochodzie o mocy ponad 1900 koni mechanicznych trakcja zawsze będzie potężnym problemem, dlatego Rimac opracował własny system ESC, który ekstremalnie dobrze pasuje do możliwości samochodu. Właściwie przy prędkościach poniżej 160 km/h komputer sterujący nigdy nie aktywuje pełnej mocy, nawet na pełnym gazie w trybie Track. Chyba że wyłączysz całkowicie elektronikę, ale wierz mi, lepiej się nad tym dwa razy zastanowić.

Rimac Nevera - detale wnętrza
18

Zamiast tego ESC nieustannie szuka optymalnej przyczepności każdego z kół, choć kierowca może złagodzić ostrość działania systemu wybierając bardziej ekstremalne z pięciu dostępnych trybów jazdy. Po kolei są to Range, Cruise, Sport, Track oraz Drift. Oprócz kontroli stabilności poszczególne ustawienia definiują także sposób działania amortyzatorów, aerodynamiki, pedału gazu i układu kierowniczego.

Aerodynamika, podobnie jak wszystko inne w Neverze, jest całkiem skomplikowana i zawiera aktywne elementy z przodu, z tyłu i pod spodem. Różne hydraulicznie sterowane spoilery i kanały otwierają się i zamykają automatycznie gdy auto przyspiesza, hamuje i skręca. Odpowiada za to ten sam superkomputer, który steruje zawieszeniem, kontrolą stabilności, gazem, hamulcem, kierownicą i czymkolwiek o czym pomyślisz.

Rimac Nevera - front auta
18

Wbrew pozorom Rimac Nevera sprawia bardzo “analogowe” wrażenie.

Jeśli chodzi o hamulce, Nevera ma cztery naprawdę duże tarcze z 6-tłoczkowymi zaciskami przy każdym kole. Układ jest sterowany głównie elektronicznie (warto wiedzieć, że w razie awarii elektroniki nadal mogą działać konwencjonalnie, podobnie układ kierowniczy) i stanowią integralną część systemu odzyskiwania energii podczas jazdy, więc stworzenie wrażenia naturalności nie było łatwe. Kierowca Miroslav Zrnčević i jego zespół inżynierów potrzebowali “cholernie dużo czasu”, żeby zmusić to wszystko do prawidłowego działania. Ich praca nie poszła na marne, bo jak w wielu innych aspektach jazdy, Rimac stworzył bardzo “analogowe” wrażenie.

Reklama
Reklama
Rimac Nevera - zbliżenie na detale
18

Zajęło to mnóstwo czasu, ale było warto. Wszystko, od hamowania, poprzez reakcje na skręt, pokonywanie zakrętów oraz niedorzecznie mocne przyspieszenia, sprawia że Rimac rozkłada na łopatki wszystko czym do tej pory jeździliśmy. Bez wyjątku.

Czysta prędkość Rimaca całkowicie zmienia punkt widzenia. Przyspieszenie jest tak mocne i nieskazitelne, że po pierwszym wbiciu stopy w podłogę twój mózg przez chwilę walczy, aby ogarnąć co się dzieje. Czujesz się jakbyś zostawił w tyle nie tylko otoczenie, ale także część swojej zranionej świadomości. Jest tak szybki, że w porównaniu z nim Bugatti Chiron Supersport o mocy 1600 KM wydaje się być bardzo słaby. Wiem o tym, ponieważ podczas jazdy Neverą mieliśmy ze sobą Chirona SS, o którym więcej przeczytacie już wkrótce.

Nevera tak samo dobrze przyspiesza przy 90 jak i 290 km/h.

Na fragmencie zamkniętej na czas testu drogi udało mi się utrzymać pełen gaz aż do 290 km/h, a Nevera dalej przyspieszała tak samo mocno jak przy 90 km/h. Dosłownie. Jakiś czas temu zdarzyło mi się prowadzić ówczesny bolid Formuły 1 po torze Silverstone, gdzie prezentował naprawdę dobre przyspieszenia. Tu i teraz jestem gotów przysiąc, że Rimac Nevera jest szybszy mniej więcej do 140 km/h, a powyżej radzi sobie równie dobrze jak tamten bolid. Zresztą ma to potwierdzenie w liczbach. Według producenta auto przyspiesza do 100 km/h w 1.97 s, a do 160 km/h w 4 s. Ćwierć mili pokonuje w 8,6 s, co wydaje się niemożliwe w przypadku auta drogowego. 300 km/h pęka w mniej niż 10 sekund.

Rimac Nevera - otwarte drzwi

Rzecz w tym, że nawet osiągi na prostej - tak odurzające, że chyba nie udałoby mi się do nich przyzwyczaić, nigdy - nie są w stanie przykryć faktu jak dużo czucia Nevera daje podczas jazdy. Można naprawdę przycisnąć w zakręcie i nadal czuć dokładnie jak dużo momentu obrotowego trafia na poszczególne koła. To cudowne uczucie, a gdy włączysz tryb Track lub Drift, możesz nawet pokonać zakręt w poślizgu, albo po prostu mocniej i wcześniej wciskać gaz na wyjściu z zakrętu. Przy tym wszystkim Rimac nadal nie daje cienia niepewności. Ewidentnie komputer został zaprogramowany tak, aby nie przeszkadzać w przekazywaniu informacji z kół do kierownicy. W rezultacie Nevera przypomina szalenie mocne i szybkie M3, ale z czterokrotnie lepszymi osiągami i znacznie, znacznie lepszym układem kierowniczym.

Po całym dniu jazdy Rimac ładuje się do pełna w zaledwie 20 minut.

Zrobienie bardzo szybkiego auta to nie wyczyn, ale zrobienie auta, które przy całej swojej szybkości ma taką elegancję i delikatność w zachowaniu na drodze, wymaga czystego geniuszu. A jeśli po całym dniu jazdy obserwujesz, jak na Twoich oczach ładuje się od zera do 100 procent w mniej niż 20 minut, to już możesz zacząć się zastanawiać. OK, infrastruktura ładowania nie jest jeszcze w Polsce na odpowiednim poziomie, ale możliwość doładowania 480 km zasięgu w ciągu 18 minut jest prawie tak samo przełomowa jak sam samochód. Zwłaszcza, że kosztuje to nie więcej niż zatankowanie konkurencyjnego superauta do pełna.

Rimac Nevera - w pełnej okazałości
18

Jednak na koniec dnia to nie apokaliptyczne przyspieszenie, wydajne hamulce ani szybkie ładowanie w największym stopniu robią z mózgu sieczkę. Tą rzeczą jest ogromna frajda jaką po drodze można wycisnąć. Rimac połączył najlepsze cechy obydwu światów: szaleńczą szybkość mocnego, nowoczesnego “elektryka” z jazdą w zakrętach niczym w starych, dobrych, analogowych supersamochodach.

Rimac Nevera - podstawowe dane

Silniki: 2x300 KM przód, 2x657 KM tył
Moc: 1914 KM
Moment obrotowy: 2360 Nm
Masa: 2150 kg
0-100 km/h: 1,97 s
Prędkość: 415 km/h (seryjnie ogr. do 350 km/h)
Akumulator: 120 kWh
Cena: 2 mln euro

Efekt? Nevera to coś więcej niż kolejne rozsadzające mózg EV. Jeździ tak dobrze, że w wielu zupełnie niespodziewanych aspektach odczuwa się ją jak najlepsze dzieła specjalistów z działu GT Porsche. Mam wielką nadzieję, że Mate Rimac prawidłowo odczyta to porównanie, bo w naszym świecie nie ma większego komplementu.

Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes
Prezentacja Partnera
Heels on the track - kobiety, motoryzacja i biznes

Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.

26 czerwca 2026
Ferrari F40 zaparkowane na warszawskiej ulicy
Ferrari / F40
Ferrari F40 – jazda ikoną motoryzacji wartą 13 mln zł

500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.

24 czerwca 2026
Aleksander Ziarnecki w 71 Warsztat Premium
Prezentacja Partnera
71 Warsztat Premium – Aleksander Ziarnecki o pasji do Porsche i Mercedesa

Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.

22 czerwca 2026
Caterham Seven Nürburgring Edition news
Caterham / Seven
Caterham Seven Nürburgring Edition - na stulecie Zielonego Piekła

Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.

21 maja 2026
Aston Martin Vanquish 25 premiera
Aston Martin / Vanquish
Aston Martin Vanquish 25 - jubileuszowa seria

Aston Martin honoruje 25 lat istnienia Vanquisha dedykowaną serią specjalną od działu Q.

23 lipca 2026
Range Rover GT zapowiedź
Land Rover / Range Rover
Range Rover GT - piąty w rodzinie

GT, którego rozwój właśnie dobiega końca, będzie najbardziej sportowym modelem w gamie Range Rovera.

22 lipca 2026
2026 Mercedes-Maybach GLS 680 premiera
Mercedes / GLS
2026 Mercedes-Maybach GLS 680 - król SUV-ów w nowym wydaniu

Choć ma 612 KM i doładowany silnik V8, Maybach GLS 680 ma emanować spokojem i komfortem jazdy.

21 lipca 2026
Aston Martin Dreadnought prezentacja
Aston Martin
Aston Martin pokazał terenowego potwora. Pojeździsz nim tylko w grze

Na potrzeby nowego wydania gry Call of Duty Aston Martin zaprojektował pancerny model Dreadnought.

17 lipca 2026
Range Rover Sport Electric zapowiedź
Land Rover / Range Rover Sport
Range Rover Sport Electric zadebiutuje pod koniec roku

Moc 550 KM i zasięg prawie 500 km mają przekonać klientów do koncepcji elektrycznego RR Sport.

17 lipca 2026
Volkswagen ID.Cross premiera
Volkswagen / ID.Cross
Nowy Volkswagen ID. Cross ma być benchmarkiem dla małych SUV-ów EV

Dużo przestrzeni i rozsądne parametry za dobre pieniądze - taka idea stoi za nowym VW ID. Cross.

16 lipca 2026
Alpine A110 FUTURE goodwood
Alpine / A110
Alpine A110 EV - dynamiczny debiut w Goodwood i nowa strategia marki

Szef Alpine nie boi się porażki nowego A110 i wcale nie wyklucza wersji spalinowej lub hybrydowej.

14 lipca 2026
Maserati GranTurismo GT4 prototyp
Maserati / GranTurismo
Maserati prezentuje prototyp wyścigowego GranTurismo GT4

Włoski producent mocno stawia na wyścigi - po sukcesach w klasie GT2 na celowniku jest klasa GT4.

13 lipca 2026
2026 Mercedes-AMG CLA 45 premiera
Mercedes / CLA
Trzy silniki i 680 KM. Mercedes-AMG prezentuje flagowego CLA 45

Stworzona przez AMG architektura elektryczna pozwoliła w małym CLA wygenerować nawet 680 KM.

10 lipca 2026
McLaren 788HS premiera
McLaren / 788HS
Nowy McLaren 788HS - koniec pewnej epoki

McLaren zaprezentował ostatni model swojej najważniejszej linii - lekki i piekielnie szybki 788HS.

10 lipca 2026
Bentley Torcal teaser
Bentley / Torcal
Poznaliśmy nazwę pierwszego elektrycznego Bentleya

We wrześniu w Londynie odbędzie się premiera Bentleya Torcal, pierwszego EV marki z Crewe.

7 lipca 2026
Ferrari 12Cilindri Manuale prezentacja
Ferrari / 12Cilindri
Ferrari 12Cilindri Manuale - dla pierwotnej przyjemności prowadzenia

Skrzynia automatyczna z trzema pedałami i drążkiem? Ferrari oddaje purystom radość z jazdy manualem.

6 lipca 2026