500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Specjaliści od przeróbek McLarenów stworzyli auto, którego fabryka nigdy nie przewidywała - P1 Spider.
Podczas Festival of Speed w Goodwood doszło do niespodziewanej, choć bardzo ciekawej premiery. Firma Lanzante znana z przeróbek McLarenów przedstawiła światu swój nowy, unikalny projekt - P1 Spider. Wcześniej Lanzante było odpowiedzialne m.in. za dostosowanie P1 GTR do wymogów homologacji drogowej, ale projekt otwartego P1 wymagał od inżynierów i projektantów dużo więcej pracy i wysiłku.

Konsultantem w tym projekcie była najbardziej właściwa osoba - Paul Howse, projektant oryginalnego P1 coupe. Dzięki niemu Spider wygląda tak dobrze, jakby był konstrukcją fabryczną, a dorobione elementy poszycia są spójne z charakterystycznym stylem całego auta. Było to trudne o tyle, że przeprojektowania wymagał nie tylko dach, ale też wlot powietrza do dolotu i mocowania drzwi.
Fundamentalne zmiany strukturalne wymagały znacznego nakładu pracy, ponieważ dach i konstrukcje nośne są wbudowane bezpośrednio w MonoCage P1. Po usunięciu konstrukcji dachu dolna połowa wanny z włókna węglowego musiała zostać wzmocniona, aby nie naruszyć ogólnej integralności strukturalnej - jest to niezwykle ważne w przypadku samochodu, w którym pracuje silnik V8 i układ hybrydowy o łącznej mocy 903 KM.

Za zmianą strukturalną poszły modyfikacje czysto estetyczne. Przestrzeń za kabiną została mocno obniżona, a po bokach zaprojektowano wsporniki antykapotażowe. Przewidziano dwa niewielkie wloty kierujące chłodne powietrze do turbosprężarek auta.
Cała tylna część wraz z pokrywą silnika jest nowa. W drzwiach nie ma już ramek, ale trzeba było zachować małe, trójkątne okienka w przedniej części drzwi. P1 Spider jest wyposażone w zdejmowany panel dachowy używany w nagłych przypadkach, choć ideą tego modelu było stworzenie hipersamochodu do jazdy głównie pod gołym niebem. W związku z tym wnętrze zostało wykończone nowymi materiałami odpornymi na promieniowanie UV na siedzeniach, drzwiach i desce rozdzielczej.

Pod względem mechanicznym P1 Spider jest bliźniaczą konstrukcją do Coupe. Układ hybrydowy tego modelu oparto o silnik V8 twin turbo o pojemności 3.8 l, a całkowity potencjał producent określa na 903 KM. To samo dotyczy skomplikowanego, aktywnego układu jezdnego ze słynnymi hydraulicznymi łącznikami amortyzatorów. Podobnie jak Coupe, P1 Spider nie ma stabilizatorów ani dyferencjału o ograniczonym poślizgu.
Na razie Lanzante stworzyło tylko jeden egzemplarz P1 Spider, ale jest gotowe wyprodukować jeszcze 4 sztuki dla innych klientów. Cena takiej konwersji jest nieznana, ale z pewnością nie jest tanio, a przecież najpierw trzeba mieć oryginalne P1 Coupe, którego ceny osiągają kilka milionów euro.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
To, czego uczy tor wyścigowy, procentuje każdego dnia, bez względu na płeć
Już od stu lat Nürburgring jest miejscem, gdzie sportowe wozy w stylu Caterhama czują się najlepiej.
Callum Designs XJ220 to na razie studium, ale jeśli znajdzie się inwestor, firma zrealizuje projekt.
Linia Caymana i Boxstera na razie wygasła, więc rolę samochodu wyścigowego klasy GT4 przejmuje 911.
Midsummer Coupé to pierwsze zamknięte auto Morgana od czasu zakończenia produkcji linii Aero.
W ramach małego liftingu cała rodzina A3, w tym S3 i RS3, zyskała nowości z zakresu technologii.
500 KM, dwie brutalne turbosprężarki i zero kompromisów. Ferrari F40 po 35 latach wciąż wywołuje większe emocje niż większość współczesnych hiperaut.
Goodwood Festival of Speed stanie się miejscem prezentacji rewolucyjnego następcy Alpine A110.
Wychował się na modelach Porsche i prospektach Mercedesa. Dziś prowadzi 71 Warsztat Premium – miejsce stworzone dla entuzjastów motoryzacji.
Poprawki w designie, wyposażeniu i technologii mają przekonać nowych klientów do wyboru Maserati.
Wirtualne zmiany biegów czy opcjonalny pakiet torowy Manthey to nowe dodatki w gamie Porsche Taycan.
Twórca Alpiny, już teraz pod własnym nazwiskiem, wchodzi na jeszcze wyższy poziom wyrafinowania.
Projekt Genesis Magma ma być wielką marką w świecie motosportu, a ma w tym pomóc program klasy GT3.
Od BMW M4 po Koenigsegga Jesko Attack. Sebastian Stach od dekady trafia ze swoimi zdjęciami do odbiorców na całym świecie.