Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Specjaliści od przeróbek McLarenów stworzyli auto, którego fabryka nigdy nie przewidywała - P1 Spider.
Podczas Festival of Speed w Goodwood doszło do niespodziewanej, choć bardzo ciekawej premiery. Firma Lanzante znana z przeróbek McLarenów przedstawiła światu swój nowy, unikalny projekt - P1 Spider. Wcześniej Lanzante było odpowiedzialne m.in. za dostosowanie P1 GTR do wymogów homologacji drogowej, ale projekt otwartego P1 wymagał od inżynierów i projektantów dużo więcej pracy i wysiłku.

Konsultantem w tym projekcie była najbardziej właściwa osoba - Paul Howse, projektant oryginalnego P1 coupe. Dzięki niemu Spider wygląda tak dobrze, jakby był konstrukcją fabryczną, a dorobione elementy poszycia są spójne z charakterystycznym stylem całego auta. Było to trudne o tyle, że przeprojektowania wymagał nie tylko dach, ale też wlot powietrza do dolotu i mocowania drzwi.
Fundamentalne zmiany strukturalne wymagały znacznego nakładu pracy, ponieważ dach i konstrukcje nośne są wbudowane bezpośrednio w MonoCage P1. Po usunięciu konstrukcji dachu dolna połowa wanny z włókna węglowego musiała zostać wzmocniona, aby nie naruszyć ogólnej integralności strukturalnej - jest to niezwykle ważne w przypadku samochodu, w którym pracuje silnik V8 i układ hybrydowy o łącznej mocy 903 KM.

Za zmianą strukturalną poszły modyfikacje czysto estetyczne. Przestrzeń za kabiną została mocno obniżona, a po bokach zaprojektowano wsporniki antykapotażowe. Przewidziano dwa niewielkie wloty kierujące chłodne powietrze do turbosprężarek auta.
Cała tylna część wraz z pokrywą silnika jest nowa. W drzwiach nie ma już ramek, ale trzeba było zachować małe, trójkątne okienka w przedniej części drzwi. P1 Spider jest wyposażone w zdejmowany panel dachowy używany w nagłych przypadkach, choć ideą tego modelu było stworzenie hipersamochodu do jazdy głównie pod gołym niebem. W związku z tym wnętrze zostało wykończone nowymi materiałami odpornymi na promieniowanie UV na siedzeniach, drzwiach i desce rozdzielczej.

Pod względem mechanicznym P1 Spider jest bliźniaczą konstrukcją do Coupe. Układ hybrydowy tego modelu oparto o silnik V8 twin turbo o pojemności 3.8 l, a całkowity potencjał producent określa na 903 KM. To samo dotyczy skomplikowanego, aktywnego układu jezdnego ze słynnymi hydraulicznymi łącznikami amortyzatorów. Podobnie jak Coupe, P1 Spider nie ma stabilizatorów ani dyferencjału o ograniczonym poślizgu.
Na razie Lanzante stworzyło tylko jeden egzemplarz P1 Spider, ale jest gotowe wyprodukować jeszcze 4 sztuki dla innych klientów. Cena takiej konwersji jest nieznana, ale z pewnością nie jest tanio, a przecież najpierw trzeba mieć oryginalne P1 Coupe, którego ceny osiągają kilka milionów euro.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Zobacz, jak wyglądała kolejna edycja HEELS ON THE TRACK na Torze Łódź i poznaj uczestniczki wydarzenia.
Nowa kalibracja układu jezdnego i poprawa systemów ADAS to główne nowinki Toyoty GR86 w Japonii.
Destrier balansuje na styku torowej surowości, historii marki i rzemieślniczego kunsztu Bugatti.
Tą próbą AMG udowadnia, że ich technologia napędów EV może dawać bezkompromisowe osiągi na torze.
Włosi świętują jubileusz Lamborghini Miury specjalną, limitowaną edycją flagowego Revuelto.
Poznaj Ferrari 812 Competizione – limitowaną wersję z silnikiem V12 o mocy 830 KM. Sprawdzamy osiągi, prowadzenie i wyjątkowy charakter modelu.
Poznaj Konrada Skurę – fotografa współpracującego z EVO. Kulisy sesji zdjęciowych, podróże, Le Mans, Muzeum Ferrari i niezwykłe historie z pracy.
Do bicia rekordów jest Venom F5, tymczasem Hennessey zbudował Blackbirda do czystej frajdy z jazdy.
Pora powiedzieć to sobie wprost: w Alpach jest mnóstwo znacznie ciekawszych przełęczy niż Stelvio. Mamy na to niezbite dowody i naocznego świadka.
Cupra Formentor od ABT jest w stanie osiągnąć 300 km/h i nadal nie korzysta ze wsparcia elektryki.
Nowe proporcje, technologie i napędy mają przynieść GLA kontynuację dotychczasowego sukcesu.
Jako nowy model flagowy, Q9 ma redefiniować pojęcie luksusu i prestiżu w samochodach Audi.
Włoska marka uczci 60. rocznicę legendarnego modelu Miura na Pebble Beach Concours d’Elegance.