Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Najnowszy one-off Pagani łączy magię skrzyni manualnej z silnikiem V12 twin turbo AMG.
Jeśli myślałeś, że prezentacja Pagani Utopia zakończy produkcję wcześniejszej Huayry, to się myliłeś. Gdy masz odpowiednią gotówkę, włoska firma zawsze chętnie wyprodukuje dla ciebie coś z archiwalnego katalogu. Huayra Epitome jest właśnie czymś takim - unikalnym projektem z manualną skrzynią, mocarnym V12 i zawieszeniem zestrojonym na drogi publiczne. To najbardziej analogowe Pagani od wielu lat i jedyna Huayra wyposażona w klasyczny pedał sprzęgła.
Samochód ten powstał na zamówienie człowieka, który już ma w garażu Pagani Huayra Imola. Specyfikacja nowego auta została dostosowana ściśle do jego personalnych preferencji. Przód zmodyfikowano, aby poprawić docisk i chłodzenie, a tradycyjne dla marki podwójne światła zyskały złote wykończenie, podobnie jak wyloty powietrza za przednimi kołami. Tylna część ma teraz stałe skrzydło współpracujące z dyfuzorem w podłodze, do którego dodatkowo wprowadzono dwie końcówki wydechu, aby gazy z silnika V12 wzmacniały efekt przypowierzchniowy. Każdy panel nadwozia jest wykonany z niebieskiego włókna węglowego.
Sercem Pagani Huayra Epitome jest skonstruowany przez AMG silnik V12 z dwoma turbinami. Jego moc to 864 KM, moment obrotowy wynosi 1100 Nm, a ogranicznik obrotów ustawiono na 6700 obrotów - jeśli te dane wydają się znajome, pewnie dlatego że Utopia ma dokładnie te same liczby. Silnik połączono z poprzecznie zamocowaną skrzynią manualną Xtrac z siedmioma biegami. Podobnie jak w Utopii, artystycznie wykuty z metalu mechanizm skrzyni jest tu całkowicie wyeksponowany. Huayra Epitome ma wzmocnione trójpłytkowe sprzęgło i elektronicznie sterowany dyferencjał, przez który ten gigantyczny moment obrotowy trafia na tylne koła.

Pagani w swoich jednostkowych projektach stosuje dokładnie te same procedury produkcyjne co w samochodach seryjnych. Oznacza to, że zatwierdzenie wszystkich nietypowych rozwiązań i szczegółów modelu Epitome zajęło długie miesiące. Dużą część tego czasu poświęcono strojeniu zawieszenia z geometrią zapobiegającą nurkowaniu i przechyłom bocznym. Adaptacyjne amortyzatory tego konkretnego Pagani mają specjalny “ultramiękki” tryb mający poprawić komfort jazdy na co dzień. Kute aluminiowe felgi inspirowane modelem Imola obuto w opony Pirelli P Zero Trofeo R, a przy wszystkich kołach pracują hamulce węglowo-ceramiczne dostarczane przez Brembo.
Pagani nie ujawnia ile Huayra Epitome kosztowała, ale jeśli pytasz, pewnie i tak za dużo.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Na torze hybrydowa Corvette ZR1X o mocy 1250 KM okazała się szybsza niż Bugatti i Koenigsegg.
Test zimowej opony Yokohama Advan Winter V907 w alpejskich warunkach. Sprawdzamy zachowanie na śniegu oraz na mokrym i suchym asfalcie.
Nowe projekty wokół klasycznych aut w Europie i Polsce. Community, emocje i kultura zamiast konkursów i inwestycji
Purosangue z pakietem Handling z miejsca kandyduje do miana najlepiej jeżdżącego SUV-a na rynku.
Volkswagen głęboko wierzy, że nowe ID.Polo zmieni zasady gry na rynku aut miejskich.
Caterham już nie rywalizuje w F1, ale podczas GP Miami przypomni o sobie kibicom nietypową premierą.
Po tej transakcji Bugatti Rimac przestanie być podmiotem zależnym Volkswagen Group.
Hybrydowy Super SUV Lamborghini pochodzi z działu Ad Personam i jest limitowany tylko do 630 sztuk.
Porsche Cayenne Coupé Electric to mariaż modnej sportowej sylwetki z mocnym bezemisyjnym napędem.
Weekend, w którym spotkają się dwa światy – dopracowany w każdym detalu tuning i bezkompromisowy motorsport
Najmocniejszy seryjny Morgan w historii zyskał 408 KM i osiągi godne supersamochodów.
BMW daje sygnał, że zamierza trzymać się napędów spalinowych w serii 7 tak długo, jak to możliwe.
IONIQ 3 ma być nową bronią koreańskiego koncernu w szczególnie wymagającym segmencie.
Nowy Mustang Dark Horse SC z mocą 806 KM rzuca wyzwanie legendarnemu Porsche 911 GT3.
W tej generacji klasy C jak zwykle klienci dostaną część nowinek z klasy S, oraz nową platformę EV.